Cat’s Colours – Jane Cabrera

Zachwyciła mnie ta barwna i urocza w swojej prostocie książeczka, która wprowadza małego czytelnika w świat kolorów. Bohaterem jest sympatyczny kociak, który odkrywa otaczający go świat. Jaki jest jego ulubiony kolor?

…Zielony?

…A może różowy?

…A może jednak czarny?

…Czerwony, żółty, niebieski czy biały?

Każda stronica wypełniona jest barwnym obrazem, pozwalającym rozpoznać poszczególne kolory, do których przypasowane są jakieś rzeczy lub żyjątka. Pozwala to łatwiej zapamiętać i skojarzyć dany kolor. Ilustracje są „malowane” i przyciągają oko, a tekstu jest niewiele. Podczas czytania można bawić się w ogadywanie ulubionych kolorów kota oraz przewidywać co kryje kolejna kartka. Zakończenie książeczki jest cieplutkie, nie tylko ze względu na ciepły pomarańczowy kolor, ale o tym musicie przekonać się sami zaglądając do tej publikacji.

Na końcu znajduje się zestawienie użytych w książeczce kolorów i postaci:

A jaki jest Twój ulubiony kolor i z czym Ci się kojarzy?

Inne propozycje książkowe o tematyce kolorów przedstawione na blogu- WOW! Said The Owl, PETE the Cat – I Love My White Shoes, Red Rockets and Rainbow Jelly, Something Beginning With Blue, The Day the Crayons Quit, The Day the Crayons Came Home.

We Love You, Hugless Douglas – David Melling

Przytulaśny brunatny miś gościł już u mnie na blogu, a książki z jego udziałem zawsze przyprawiają mnie o dobry humor. Zresztą nie tylko mnie, ale też małych słuchaczy, którzy za każdym razem słuchają z zainteresowaniem i uśmiechem na twarzy, zadając mnóstwo pytań. Hugless Douglas oraz Don’t Worry Hugless Douglas to dwa tytuły z serii, które Wam już opisywałam. Zbliżają się Walentynki, więc pomyślałam, iż warto przedstawić kolejną książeczkę o uwielbiającym uściski bohaterze! Nie sposób mu się oprzeć!

Sympatyczny niedźwiadek zawsze służy pomocą swoim przyjaciołom. Podobnie dzieje się i tym razem. W piękny słoneczny dzień wybiera się w poszukiwaniu kolegów do zabawy. Po drodze natrafia na małą owieczkę Flossy, która bawiąc się w chowanego, utknęła na drzewie. Douglas czym prędzej uwalnia koleżankę, z którą wspólnie wyrusza w poszukiwaniu jej najlepszej przyjaciółki. Na szczęście po pewnym czasie zguba odnajduje się.

Niedźwiadek z pewną dozą smutku obserwuje grupki dobrze bawiących się zwierząt napotkanych po drodze. Wydaje mu się, iż nie ma prawdziwego przyjaciela. Ale czy ma rację? Dlaczego czuje się taki samotny?…

…Przecież wszystkie zwierzęta KOCHAJĄ Douglas’a! Jak w ogóle mógł mieć jakiekolwiek wątpliwości!!!

A jak miło się do niego przytulić!

Pamiętajmy, iż zawsze warto okazywać uczucia i mówić o przyjaźni i miłości.

Ćwiczenia uzupełniające znajdziecie rownież na stronie http://www.huglessdouglas.co.uk w zakładce Fun Stuff.