Quentin Blake’s ABC

Lista książeczek wspomagających naukę alfabetu jest dość pokaźna – do tej pory miałam okazję przedstawić na blogu tytuły takie jak: Mog’s ABC, Dr. Seuss’s ABC, Eating the Alphabet czy Alphabet Ice Cream. Dziś chciałabym przedstawić kolejną pozycję podejmującą tę uniwersalną tematykę – zajrzyjcie ze mną do wnętrza publikacji niesamowitego mistrza rysunku – Quentin’a Blake’a.

QUENTIN BLAKE’S ABC to prosta i edukacyjna książeczka, która zabierze czytelnika w świat rymu i barwnych ilustracji. Alfabetyczna wyprawa zapewni nie lada rozrywkę zarówno młodszym, jak i starszym odbiorcom.  A is for apples, some green and some red… B is for breakfast we’re having in bed… W is for watch – we can hear the ticktocks… X is the ending for jack-in-the-boX… – to tylko niektóre z prezentowanych fraz pozwalających zagłębić się w tajniki alfabetu. Kto chętny eksplorować książeczkę od A-Z? Zapraszam do galerii zdjęć.

Jakie wrażenia? Teraz to już chyba każdy, kto sięgnie po tę książeczkę będzie recytował alfabet śpiewająco! 😉

Reklamy

BOOK to school – czyli 5 propozycji książkowych do wykorzystania w nowym roku szkolnym.

Nastał czas kolejnej edycji akcji HIGH5! Przybij Piątkę z blogującymi Anglistkami. To już 4 odsłona tego przedsięwzięcia, które cieszy się niezwykłą popularnością wsród czytelników. Propozycje książkowe z poprzednich edycji, w których brałam udział, znajdziecie klikając tutaj oraz tutaj. Tematyka dzisiejszej akcji (BACK TO SCHOOL) obejmuje szeroko pojęty powrót do szkoły, który zbliża się wielkimi krokami, w związku z czym na 14 innych blogach znajdziecie niezliczoną ilość inspiracji do wypróbowania na zajęciach w nowym roku szkolnym. Pełną listę blogów wraz z linkami znajdziecie na końcu wpisu. Zachęcam do ich odwiedzania i pozostawienia po sobie śladu w postaci komentarza. A teraz juz usiądźcie wygodnie i zapoznajcie się z moimi literackimi propozycjami, które wprowadzą młodych czytelników w kolejny etap ich edukacyjnej podróży. Zapraszam do lektury!

1. Alphabet IceCream – Nick Sharratt / Sue Heap

Ta publikacja będzie idealna dla najmłodszych uczniów, którzy dopiero rozpoczną, lub całkiem niedawno zaczęli swoją przygodę z językiem angielskim. Stworzona w barwnym stylu książeczka, umożliwia zapoznanie się, bądź też utrwalenie alfabetu oraz zaznajomienie się ze słownictwem rozpoczynającym się daną literką. Jeśli mieliście uprzednio styczność z twórczością N. Sharratt’a to z pewnością rozpoznacie charakterystyczne postacie – Nick’a i Sue, którzy w tym wydaniu odsłonią nam tajniki alfabetu.

Wersja audio – klik.

Propozycje ćwiczeń dodatkowych po przeczytaniu książeczki pobierzesz tutaj oraz tu.

Jeśli interesują Cię inne propozycje książeczek z alfabetem w roli głównej, przeczytaj recenzje: EATING THE ALPHABET, QUENTIN BLAKE’S ABC,  MOG’S ABC ,oraz DR. SEUSS’S ABC.

2. Count to 10 with a Mouse – Margaret Wise Brown/ Kirsten Richards

Skoro alfabet mamy już opanowany, to nastał czas by zająć się liczeniem po angielsku. W tym pomoże nam mała myszka, która sprytnie przemierza połacie proponowanej przeze mnie publikacji.

Bohaterka przemieszcza się ze stronicy na stronicę poprzez dziurę, napotykając po drodze różne stworzenia. Podczas swojej wędrówki, sympatyczny gryzoń uczy się liczyć do 10-ciu, odkrywając tym samym otaczający świat.

Książeczka napisana jest prostym językiem i zawiera mnóstwo powtarzających się fraz, które pozostaną na dłużej w głowie czytelnika oraz umożliwią aktywne przyłączenie się do wspólnego czytania.

Kolorowe ilustracje pobudzają wyobraźnię i sprawią, iż mali słuchacze chętnie wezmą udział w tej poznawczej przygodzie. Zobaczcie sami:

Karty pracy do pobrania – klik. Przeczytaj także: Whiffy Wilson the wolf who would’t wash.

Inne propozycje nawiązujące do tematyki liczenia, których recenzje znajdują się na blogu to: ONE MOLE DIGGING A HOLE, ONE IS A SNAIL TEN IS A CRAB, PETE THE CAT AND HIS FOUR GROOVY BUTTONS, TEN APPLES UP ON TOP, TIP TAP WENT THE CRAB oraz MISTER MAGNOLIA.

3. Whiffy Wilson (The Wolf who wouldn’t go to school) – Caryl Hart / Leonie Lord

Ta publikacja powinna przekonać wszystkich nieśmiałych oraz mających jakiekolwiek obawy przed powrotem do szkoły, iż nie taki diabeł straszny – a w tym przypadku wilk 🙂  – jak go malują!

„There was a wolf called Wilson

Who couldn’t count to ten.

He wouldn’t learn to write his name.

He never used a pen” – takimi słowami rozpoczyna się rymowana opowieść o Wilku, który był przekonany, że nauka jest nudna, a chodzenie do szkoły to strata czasu.

Ale od czego są przyjaciele? Dotty – koleżance Wilsona – udaje się zaciągnąć go do klasy, by jednocześnie udowodnić, jak miło można spędzić czas w szkole, nie zdając sobie nawet sprawy z faktu, że można uczyć sie bawiąc.

Ta lekka i zabawna historia napisana jest prostym językiem oraz okraszona wyrazistymi ilustracjami, które ułatwią zrozumienie tekstu. Po jej przeczytaniu wszelakie wątpliwości oraz obawy natury edukacyjnej powinny pójść w zapomnienie. Niejeden uczeń z pewnością odnajdzie w Wilsonie wiele podobieństw i obdarzy go sympatią. To lektura, do której z powodzeniem można wracać wielokrotnie podczas roku szkolnego. Polecam!

Karty pracy do pobrania tu – klik.

Inną publikacją o podobnej tematyce, której recenzję można znaleźć na blogu jest I AM TOO ABSOLUTELY SMALL FOR SCHOOL.

4. The Everywhere Bear – Julia Donaldson / Rebecca Cobb

Z pewnością wielu z Was zetknęło się z publikacją, pt. The Paper Dolls, której recenzję można przeczytać tutaj. Jeśli przypadła Wam ona do gustu, to bez wątpienia zachwyci Was również książeczka THE EVERYWHERE BEAR tego samego duetu autorskiego.

Pięknie zilustrowana historia, opowiedziana rytmicznym tekstem, przedstawia niesamowite przygody pewnego misia klasowego. Ów klasowy pluszak, nigdy się nie nudzi, gdyż każdą chwilę aktywnie spędza w towarzystwie uczniów, nawet weekendy!

Pewnego dnia zdarza się coś nieoczekiwanego, co odmienia beztroskie i radosne życie naszego bohatera. Po drodze do szkoły, The Everywhere Bear niezauważenie wypada z plecaka Matt’a – nowego pierwszoklasisty.

Tu rozpoczyna się jego niezapomniana przygoda, która pozostawi małych czytelników z zapartym tchem. Strugi deszczu zabierają niedźwiadka do ulicznego kanału, którym dostaje się do morza.

Podaczas sztormu zostaje wyłowiony przez rybaków i trafia do sklepu rybnego. Niechciany, zostaje wywieziony na wysypisko. Swoim morskim zapachem, przykuwa uwagę głodnej mewy, która przenosi go w dziobie do pobliskiego miasta. Ptaszysko uwalnia jednak misia, zorientowawszy się, iż nie jest to pożywienie.

Miś zostaje upuszczony przed drzwiami biblioteki miejskiej, dzięki czemu trafia w ręce bibliotekarki Bethany, która umieszcza go w sekcji rzeczy znalezionych. Cała ta historia kończy się szczęśliwie, gdyż regularnymi bywalcami biblioteki są pierwszoklasiści, którzy zabierają pluszaka z powrotem do szkoły! Uff!

Książeczka w oryginalny sposób oddaje szkolną atmosferę i zachęca do wspólnego czytania oraz dzielenia się własnymi przeżyciami i doświadczeniami z innymi. Zwraca również uwagę czytelnika na więzi pomiędzy uczniami a nauczycielem, oferując możliwość odwiedzenia innej klasy. Przepiękne ilustracje wyrażają emocje i kryją w sobie mnóstwo szczegółów. Mnie zauroczyło nawiązanie do książeczki The Paper Dolls, którą wychowawczyni wypożycza z biblioteki, by przeczytać dzieciom w klasie.

Historia w całości tutaj.

Pomysły na wykorzystanie książki na zajęciach znajdziesz tutaj – klik.

Kolorowanka do pobrania tutaj.

Mam nadzieję, że ta propozycja skradnie również Wasze serca oraz przypadnie do gustu Waszym podopiecznym. Polecam!

5. My Teacher is a Monster – Peter Brown

Ostatnią propozycją w dzisiejszym wpisie jest książeczka przedstawiająca nauczycieli przez pryzmat oczu dziecka. Interesująca perspektywa 😉

Niektórzy uczniowie postrzegają nauczycieli jako ‚nieludzkie’ istoty, które zamieszkują mury szkoły, a ich zajęciem jest tylko sprawdzanie testów i pracy domowej. Bobby – główny bohater książki My Teacher is a Monster – uważa Panią Kirby za potwora! Nic dziwnego! Każda jej prośba jest żądaniem, jej wymagająca mina wzbudza w nim strach, nie wspominając już o odruchu tupania nogą! Miss Kirby po prostu spędza sen z powiek swoich podopiecznych.

Pewnego dnia Bobby wybiera się do parku, gdzie uwielbia spędzać czas. Nagle jego oczom ukazuje się… Pani Kirby! Nie, to niemożliwe! Bobby ma ochotę zapaść się pod ziemię, uciekać ile sił w nogach, zdaje sobie jednak sprawę, iż takie zachowanie tylko pogorszyłoby sytuację.

Stopniowo nawiązuje się pomiędzy nimi rozmowa, gdy niespodziewany podmuch wiatru zrywa kapelusz z głowy nauczycielki. Chłopiec porywa się w pogoń za nakryciem głowy i łapie go w ostatniej chwili, co czyni go bohaterem w oczach Pani Kirby. Wpływa to na rozładowanie napiętej sytuacji i pozwala malcowi poczuć się pewniej i swobodniej.

Bobby postanawia pokazać wychowawczyni swoje ulubione zakątki parku, razem puszczają samolot z papieru (czego pani w klasie nie toleruje) i obserwują kaczki w stawie. Po pewnym czasie Robert zaczyna zauważać w swojej pani bardziej ludzkie strony.

Kluczową rolę odgrywają tu ilustracje, które ukazują metamorfozę nauczycielki – Miss Kirby, z zielonego potwora zmienia się stopniowo w całkiem przyjazną osóbkę. Następnego dnia w szkole, wizerunek nauczycielki nie wydaje się już Bobby’emu taki potworny. Samo życie! 🙂

Historia w całości:

Pomysły na wykorzystanie książeczki na zajęciach oraz ćwiczenia dodatkowe można pobrać ze strony autora – klik.

Zachęcam także do przeczytania recenzji MR TIGER GOES WILD tego samego autora.

Mam nadzieję, iż spodobały się Wam moje propozycje książek wpasowujących się w klimat rychłego powrotu do szkoły. Będzie mi miło, jeśli podzielicie się w komentarzu swoimi spostrzeżeniami, bądź innymi tytułami w tej kategorii. Mam nadzieję, że tym czytelniczym entuzjazmem uda się zarazić Waszych podopiecznych. Wszystkim życzę zatem zaczytanego roku szkolnego, a teraz już zapraszam do odwiedzenia pozostałych blogów biorących udział w akcji! Jest w czym wybierać! 😉


Pomysły przy tablicy5 pomysłów na powrót do szkoły z okularami na nosie

Małe duże5 wskazówek na pierwsze zajęcia

Made by Kate5 pomysłów na rozruszanie siódmoklasistów

Londonopoly5 przydatnych gadżetów na nowy rok szkolny

Little English Playground5 pomysłów na początek współpracy z nową grupą

Head Full of Ideas5 muzycznych propozycji na początek roku

Get Engspired – High 5! Back to school, czyli 5 tematów na pierwszą lekcję we wrześniu [DO DRUKU]

Funglish5 przedmiotów w niezbędniku lektora

Ewa SzymkowiakProwadzenie zeszytu na 5! 

Englishake – 5 sposobów, jak pisać lepsze wypracowania po angielsku, czyli zaczynamy nowy rok szkolno-akademicki

English Freak5 back to school games, czyli 5 gier na rozpoczęcie roku szkolnego

Enjoy English5 ćwiczeń integrujących na początek roku szkolnego

Edyta Pikulska5 pomysłów na przypomnienie słownictwa w klasach 1-3

AngSchoolThe Luggage Game – Walizkowy powrót do szkoły w 5 odsłonach

 

Eating the Alphabet – Lois Ehlert

Nie mogłam się powstrzymać przed chęcią zaprezentowania Wam tej publikacji. Nie zamierzam się rozpisywać, gdyż to jedna z tych propozycji, na ktorą wystarczy tylko raz spojrzeć, by wiedzieć że musimy ją mieć! Autorka – Lois Ehlert – której książki prezentowałam już na blogu (Leaf Man, Planting a Rainbow i Red Leaf, Yellow Leaf) zachwyca mnie swoim artystycznym podejściem do tematu! Jej książeczki są galerią obrazów,  związanych głównie z naturą i wykonanych w charakterystycznym stylu kolaż. Piękno ilustracji i prostota zatrzymują uwagę czytelnika na dłużej!

Eating the Alphabet jest alfabetycznym zbiorem nazw warzyw i owoców, które od razu ma się ochotę spróbować. Poszczególne stronice książeczki zaznajamiają czytelnika z całą gamą apetycznych i kolorowych tworów natury.

Pojawiają się tu zarówno popularne, jak i mniej znane produkty, począwszy od jabłka poprzez agrest, cykorię, a skończywszy na rukwi wodnej.

Jako że autorka jest Amerykanką, pojawiają sie tu nazwy takie jak: zucchini, huckleberry czy eggplant. Przyznam szczerze, ze nie tylko dzieci bedą miały co odkrywać, bo któż z Was próbował bulwiastą jicama czyli meksykańską rzepę zwaną po polsku kłębianem kątowatym lub tez persymonę 😉 ? Niby prosta książeczka, a jednak z wyzwaniem! Popatrzcie sami:

Ta publikacja to festiwal smaku, za pomocą którego możemy pobudzić do działania wszystkie zmysły. To świetna okazja, by zapoznać dzieci z teksturą, kształtem, kolorystyką, zapachem oraz smakiem wybranych owoców i jarzyn. Wszystko w porządku… alfabetycznym!

Do wnętrza książeczki zajrzysz tutaj – klik.

Posłuchaj i zaśpiewaj – klik.

Piosenka warzywna – klik.

Piosenka owocowa – klik.

Eating the Alphabet lesson plan – klik.

Karta pracy do wydruku znajdziecie na stronie http://www.kizclub.com w wersji czarno-białej- klik1,  klik2, klik3 lub kolorowej klik1, klik2, klik3.

Inne propozycje książkowe z alfabetem w roli głównej – MOG’S ABC , Alphabet Ice Cream QUENTIN BLAKE’S ABC oraz DR. SEUSS’S ABC.

Dr. Seuss’s ABC

imageZabawa słowami i absurdem to znak rozpoznawczy twórczości Theodora Seuss Giesel, znanego na całym świecie pod pseudonimem Dr. Seuss. Na blogu prezentowałam już niektóre publikacje autora: The Cat in the Hat, Green Eggs and Ham, Fox in Socks. Książeczka Ten Apples up on Top w oryginalny sposób wprowadza małego odbiorcę w świat liczebników w języku angielskim, przyszedł zatem czas na naukę alfabetu! Mam nadzieję, że przyznacie mi rację, iż poznawanie liter z Dr Seuss’em to również wspaniała zabawa. Zresztą, oceńcie sami:image

imageimage

Każda stronica prezentuje kolejną literę alfabetu zarówno w wersji wielkiej oraz małej litery, a charakterystyczne ilustracje pomagają w zrozumieniu tekstu. Nie brakuje tu rymowanego nonsensu, który ma na celu przyciągnąć uwagę czytelnika, rozpoczynającego swoją przygodę z samodzielnym czytaniem. Zabawa, humor, rym, gimnastyka języka, atrakcyjna grafika oraz alfabet w pigułce – tak w skrócie podsumowałabym tę publikację.

image

image

image

image

image

image

image

Przeczytaj również: Mog’s ABC , EATING THE ALPHABET , QUENTIN BLAKE’S ABC oraz ALPHABET ICE CREAM.

Mog’s ABC – Judith Kerr

Poznajcie kotkę Mog – bohaterkę serii książek autorstwa Judith Kerr, w skład której  wchodzi kilkanaście tytułów opisujących perypetie przesympatycznej kici. Mog wraz ze swoimi właścicielami – rodziną Państwa Thomas – towarzyszy dzieciom i dorosłym na całym świecie od 1970 roku aż do dnia dzisiejszego, a jej popularność nie maleje.imageDziś chciałabym Wam zaprezentować MOG’S ABC czyli MOG’S AMAZING BIRTHDAY CAPER. Przygoda rozpoczyna się na przyjęciu urodzinowym, podczas którego rozentuzjazmowana Mog nadszarpuje cierpliwość swoich właścicieli, dostając reprymendę za nieuważne zachowanie. imageNiepocieszona zasypia pod stołem, skąd wyrusza w niezwykłą podróż, w którą zabiera ze imagesobą czytelnika, fundując mu tym samym niezapomniane przeżycia. Nauka alfabetu z tą propozycją to wspaniała zabawa, która nie tylko zapewni odbiorcy zapoznanie się z szerokim wachlarzem słówek rozpoczynających się na poszczególne litery, ale również pobudzi jego wyobraźnię! imageKażda stronica prezentuje kolejną literkę alfabetu tworząc fascynującą historię. Ilustracje odgrywają tu kluczową rolę – samoistnie opowiadają całą przygodę, a tekst jest jakby tylko ich uzupełnieniem. Z barwnej i dynamicznej grafiki przebija charakterystyczny dla autorki styl i z łatwośćią można wyczytać z niej emocje towarzyszące bohaterom. Po odłożeniu książeczki litera M kojarzyć nam się będzie nie tylko z imieniem Mog, ale również z Must Have, bo to bez wątpienia propozycja, która zasługuje na miejsce w każdej domowej lub/i szkolnej biblioteczce. Jak najbardziej polecam! Sprawdźcie sami:image

image

image

image

image

Fragmentu historii można posłuchać tu:

Inną propozycją w zabawny sposób zapoznającą dzieci z alfabetem jest ALPHABET ICECREAM, EATING THE ALPHABET ,Quentin Blake’s ABC oraz  Dr. Seuss’s ABC.

Przeczytaj także: NIEZAPOMNIANE SPOTKANIA AUTORSKIE – KRÓTKA RELACJA, THE TIGER WHO CAME TO TEA oraz MOG THE FORGETFUL CAT , MOG’S CHRISTMAS , MOG IN THE DARK oraz MOG AND THE GRANNY by Judith Kerr.