5 in 1 – czyli 5 eggstra pomysłów na wykorzystanie otwieranych jajek plastikowych na zajęciach.

High5 everyone!

Już po raz ósmy, w doborowym towarzystwie anglistek uwikłanych w Akcję HIGH5, mamy zaszczyt zabrać Was na kolejną inspirującą wyprawę po naszych blogach. Głównym celem tej edycji jest pokazanie czytelnikom wszechstronności i szerokiej gamy zastosowania wybranych materiałów, które można wykorzystać na zajęciach. Każda z nas przedstawi jedną, dowolnie wybraną pomoc dydaktyczną w 5-ciu odsłonach. Oznacza to, iż po przeczytaniu wszystkich wpisów będziecie bogatsi aż o 80 nowych pomysłów do wykorzystania z dziećmi! Brzmi intrygująco, prawda? Listę wszystkich blogów biorących udział w akcji wraz z linkami znajdziecie na końcu wpisu. Zachęcam do komentowania w celu podzielenia się własnymi spostrzeżeniami i doświadczeniem. Przechodzę zatem do sedna – READY, STEADY, READ!

Już tytuł mojego wpisu zdradza, że moim wyborem zostały plastikowe jajka otwierane, które wcale nie muszą kojarzyć się wyłącznie z Easter Egg Hunt. Zaraz tego dowiodę 😉 Wszystkie pomysły znalazłam na Pinterest, który jest studnią bez dna jeśli chodzi o inspiracje! Zachęcam do obserwowania moich tablic, które można podejrzeć tutaj. Nie byłabym sobą, gdybym nie powiązała zaprezentowanych przeze mnie aktywności z książeczkami, które wspaniale je uzupełnią 📚:

  1. Feelings and emotions

Za pomocą jajeczek możemy w prosty sposób wprowadzić i/lub utrwalić słownictwo związane z emocjami. Nie trzeba być wielkim artystą, aby stworzyć emocjonalne buźki, które w ekspresyjny sposób pozwolą zaprezentować uczniom sposoby uzewnętrzniania samopoczucia. Wyrażenia typu: happy, sad, scared, angry, surprised, confused, itp. z łatwością zostaną rozpoznane / utrwalone przez uczniów jeśli przedstawimy je graficznie wzorując się poniższą ilustracją:

Sposobność przepołowienia jajeczek umożliwia wykorzystanie je na wiele sposobów. Jedną z propozycji może być ukrycie w środku karteczki z nazwą emocji, a zadaniem uczniów będzie sprawdzenie czy zawartość koresponduje z grafiką na jajku.

Ciekawy pomysł wraz z materiałami gotowymi do druku znalazłam na blogu http://www.kiddiematters.com – jest to gra memory, do której potrzebne bedą oczywiście plastikowe jajka oraz plansza z ikonkami emocji, którą można pobrać tutaj. Połówkami jajeczek zakrywamy emotikonki na planszy, a zadaniem dzieci jest odnalezienie par przedstawiających poszczególne emocje (happy, surprised,sad, tired, embarrassed, angry, disappointed, excited) . Gracz, który odnajdzie parę emoji i poprawnie ją nazwie, zgarnia połówki jajek. Zwycięża osoba z największą ilością jajek. Gra jest super prosta, ale wymaga skupienia i zaangażowania oraz ćwiczy pamięć. Szczegóły i opis gry krok po kroku znajdziecie tu.

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

W temacie Feelings and Emotions polecam sięgnąć po pozycję Nicka Sharratt’a: WHAT DO I LOOK LIKE? , do której wnętrza zajrzycie tutaj.

2. Telling the time

Na jajeczka z łatwością naniesiemy analogowe tarcze zegarów oraz  ich cyfrowe odpowiedniki. Wystarczy dobry permanentny marker. Cała zabawa polega na dopasowaniu połówek jajka tak, aby wskazywały tę samą godzinę. Grę można bez problemu dopasować do poziomu uczniów – z młodszymi można ćwiczyć tylko pełne godziny, a z bardziej zaawansowanymi połówki godzin i kwadranse. Z całkiem starszymi możemy pokusić się o bardziej szczegółowe pory dnia – im więcej godzin chcemy poćwiczyć, tym więcej jajeczek będziemy potrzebować. Dla zwiększenia atrakcyjności ćwiczenia, połówki jajek możemy poukrywać w różnych miejscach.

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Książeczka, która wspaniale sprawdzi się w tematyce określania czasu to zapewne znana większości z Was: WHAT’S THE TIME MR WOLF?

 

3. Movement game

Kolejną inspiracją jest gra ruchowa, która bez wątpienia sprawi maluchom wiele radości i zużyje ich niespożyte zasoby energii. Idealne zastosowanie znajdzie ona w połączeniu z tematem o zwierzątkach, choć może być wykorzystana również jako zwyczajny warm-up, gdyż zapewni dobrą zabawę i zaangażowanie uczniów. Wystarczy, że ukryjecie w jajeczkach instrukcje, bądź karty obrazkowe opisujące ruchy poszczególnych zwierząt, a zadaniem dzieci będzie pokazać wylosowane aktywności. Kart gotowych do pobrania jest w internecie na pęczki – ja proponuję zajrzeć na bloga www.pepperscarps.com bądź www.fullofideas.pl – na pewno się sprawdzą!!!

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Alternatywą dla bardziej zaawansowanych uczniów, którzy sami będą w stanie odczytać instrukcje, są action cards znalezione na blogu www.creativelittleexplorers.com Zerknijcie sami:

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Książeczek, które pasować będą do tematyki związanej ze zwierzętami jest nieskończona lista i z pewnością w tym momencie nasuwają się Wam już jakieś tytuły. Pozwolę sobie zasugerować tylko kilka: FANCY DRESS FARMYARD by N. Sharratt, WHAT THE LADYBIRD HEARD i A SQUASH AND A SQUEEZE by J. Donaldson, ONE MOLE DIGGING A HOLE, CHOCOLATE MOUSSE FOR GREEDY GOOSE , HIPPO HAS A HAT duetu J. Donaldson / N. Sharratt oraz FARMYARD HULLABALOO by G. Andreae.

4. Baby Animal matching game

Plastikowe jajeczka mogą posłużyć do ukrycia jakichkolwiek ‚skarbów’ związanych z tematyką, którą akurat omawiamy i znajdą zastosowanie w szerokiej gamie omawianych zagadnień. Przyjrzyjmy się bliżej pomysłowi odnalezienia rodziców poszczególnych baby animals. Wystarczy schować figurki w jajeczkach, a zadaniem dzieci będzie dopasowanie dorosłych osobników do ich potomstwa. Dodatkowo możemy wprowadzić elementy dźwiękonaśladownictwa i zaprezentować odgłosy wydawane przez wybrane zwierzaczki. Pomysł zaczerpnęłam z bloga www.inspirationlaboratories.com

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Sugerowana książeczka, która idealnie wpasowuje się w tę tematykę to MONKEY PUZZLE autorstwa Julii Donaldson, której recenzję przeczytacie tutaj.

5. Shape Hunt

Polowanie na jajeczka to oczywiście najpopularniejsza zabawa, która kojarzy nam się przede wszystkim z Wielkanocą. Ale wcale nie musi! Moją propozycją jest polowanie na kształty (alternatywą mogą być: liczby, alfabet, kolory, przeciwieństwa, itp.) W pojemniczkach ukrywamy wycięte z kolorowego papieru lub pianki kształty i umieszczamy je w różnych miejscach w klasie bądź na podwórku. Zadaniem dzieci jest odnalezienie jak największej ilości jajek. Inspirację zaczerpnęłam z bloga www.littlefamilyfun.com

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

W tematyce kształtów polecam książeczkę wydawnictwa Barefoot Books,pt. BEAR IN A SQUARE:

 

Jeszcze jedna propozycja książkowa, która przychodzi mi na myśl i pasuje do każdego pomysłu z jajem 😉 to THE ODD EGG by E. Gravett

Mam nadzieję, iż spodobały się Wam moje sugestie dotyczące wykorzystania plastikowych jajeczek na zajęciach. Które z nich zamierzacie wykorzystać w pierwszej kolejności?

A teraz już zapraszam na pozostałe blogi, sama jestem ciekawa jakimi pomysłami poczęstują nas inne anglistki. Sprawdźmy czym prędzej:

Pomysły przy tablicy5 pomysłów na wykorzystanie gumowych rękawic

one-to-oneWordcards w pięciu odsłonach

Małe duże5 sposobów na maty KIDDO

made by kate“Zapuszkuj” swoje zajęcia na 5 sposobów!

Londonopoly5 pomysłów na chochlę do zupy

Karolina Lubas5 sposobów na kostki obrazkowe

Karolina Kępska5 żyć kartonowego pudełka

Head Full of Ideas5 pomysłów na lodowe kubeczki

Get Engspired5 pomysłów na karteczki samoprzylepne

Enjoy English5 pomysłów na zlaminowaną kartkę papieru

English Freak5 pomysłów na karty obrazkowe

Edyta Pikulska5 sposobów na wykorzystanie klocków podczas zajęć

Easy Teaching Ideas5 pomysłów na wykorzystanie spinaczy do bielizny

AngSchool5 nowych żyć dla ścinków

Angielskie Bajanie5 pomysłów na tekturowe rolki

 

Reklamy

Książkowym szlakiem – 5 literackich miejsc, które trzeba zobaczyć!

Drodzy Czytelnicy!

Właśnie wybiła godzina 7-mej edycji akcji blogujących anglistek High5 Przybij Piątkę! 

Po raz kolejny mamy za zadanie inspirować, podsuwać pomysły do wykorzystania oraz dostarczyć edukacyjnej lektury 😉 Tematem przewodnim dzisiejszej odsłony są podróże w szerokim tego słowa znaczeniu. Dlatego też jestem bardzo ciekawa, jak do tego tematu podeszły pozostałe autorki blogów, biorących udział w dzisiejszym wydarzeniu, a oprócz mnie jest ich aż 13. Pełną listę wraz z linkami znajdziecie na końcu mojego wpisu. Zachęcam do aktywnego komentowania, gdyż jest to dla nas sygnał, iż czytacie oraz doceniacie nasz wkład pracy!

Długo zastanawiałam się jak ugryźć podróżniczą tematykę – i pewnie troszkę Was zaskoczę – bo wcale nie będę recenzować książeczek! W zamian wspólnie wybierzemy się w podróż do literackich miejsc, którym śmiało można nadać miano raju miłośników książek. Wybrałam 5 miejsc, do których jeszcze nie udało mi się dotrzeć i mam nadzieję, że ten ranking pozwoli mi się zdopingować, by je wszystkie odwiedzić. Wierzę, że zachęci i Was! Czas zapiąć pasy! Ruszajmy!

1. Hay on Wye

źródło: wikipedia.org

Brzmi znajomo? To urocze miasteczko położone jest w Walii i słynie z niezliczonej ilości księgarni i antykwariatów. Do tego jakich klimatycznych!!! Na domiar wszystkiego co roku odbywa się tam festiwal, który zamienia to miejsce w tętniące życiem literackie centrum kultury. Hay on Wye nosi miano miasta książek. Muszę się w końcu tam wybrać! A Wy? Mielibyście ochotę?

Liczne księgarnie kuszą zarówno wyglądem, jak i specjalizują się w kategoriach sprzedawanych książek. Ja oczywiście eksplorowałabym najbardziej te dziecięce! Na oficjalnej stronie miasteczka www.hay-on-wye.co.uk można pobrać szczegółową listę sklepików z książkami.

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

2. Hill Top Farm

Kolejnym miejscem na moim szlaku jest Kraina Jezior (The Lake District) w północnej Anglii , a w szczególności zlokalizowane tam atrakcje związane z postacią brytyjskiej pisarki i ilustratorki powiastek dla dzieci – BEATRIX POTTER. Z pewnością zarówno młodsi, jak i starsi wielbiciele książek znają Piotrusia Królika czy Kaczkę Teklę Kałużyńską, których to właśnie wykreowała Beatrix Potter. Odwiedzenie posiadłości Hill Top Farm, gdzie mieszkała i tworzyła pisarka, pozwoli nam zagłębić się w jej niesamowitą twórczość i doświadczyć piękna otaczającej przyrody. National Trust – instytucja chroniąca zabytki i krajobraz Anglii, której Beatrix przekazała cały majątek i posiadłości dba o to, by odwiedzający atrakcję turyści mogli przenieść się w czasie i poczuć klimat oddający rzeczywistość zamieszkującej tam autorki.

 

 

 

Na stronie National Trust odnajdziemy inne pobliskie atrakcje, które zabiorą nas śladami Beatrix Potter klik. 

Co powiecie na odwiedziny The World of Beatrix Potter Attraction?

 

Ogród Pana McGregora jakby wyjęty z powiastek… Uroczy, prawda?

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Więcej zdjęć i relację z odwiedzin w THE WORLD OF BEATRIX POTTER ATTRACTION znajdziesz tutaj.

Dzięki uprzejmości mojej koleżanki, która niedawno odwiedziła z rodziną BEATRIX POTTER ATTRACTION (Thanks Beata! 👍) możemy jeszcze bardziej poczuć atmosferę tego miejsca. Zapraszam do obejrzenia galerii zdjęć:

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Przed zaplanowaniem podróży do tych literackich atrakcji warto:

a) sięgnąć po interesującą pozycję THE STORY OF BEATRIX POTTER

b) poczytać powiastki w oryginale

c) obejrzeć film Miss Potter

 

3. The Roald Dahl Museum and Story Centre

Roald’a Dahl chyba nie muszę nikomu przedstawiać. Jak zapewne wiecie jest on jednym z najpopularniejszych brytyjskich autorów, a do długiej listy jego rozpoznawalnych na całym świecie dzieł należą między innymi: Charlie and the Chocolate Factory, Matilda, The Enormous Crocodile czy THE BFG. Wizyta w The Roald Dahl Museum and Story Centre przybliży nam twórczość autora oraz pozwoli zaprzyjaźnić się z wykreowanymi przez niego bohaterami. Oprócz zwiedzania stałych galerii, bogaty wachlarz wydarzeń zmienia się na bieżąco, dlatego przed wizytą warto odwiedzić oficjalną stronę muzeum – klik.

 

 

Zwiedzanie muzeum odbywa się w formie interaktywnej i pobudza wyobraźnię. Nabraliście ochoty by odwiedzić to miejsce? Bo ja mam ogromną chęć się tam wybrać! 🙂

4. Zaczytane Ławki

Kolejnym kuszącym miejscem jest szlak zaczytanych ławek, których pomysłodawcą jest Fundacja Zaczytani. Ławki w kształcie otwartych książek – do których stworzenia zostało zaangażowanych kilkudziesięciu artystów i aktorów – przedstawiają niepowtarzalne obrazy i wycinki z baśni. Ławeczki mają za zadanie promować czytelnictwo, dostarczać miejsca dla relaksu i zdobić miejsca w Warszawie, Wrocławiu oraz Krakowie. Dodatkowym przesłaniem ławek jest także  zachęcić Polaków do przekazywania książek do szpitalnych bibliotek.

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Plan warszawskich ławeczek znajduje się tu:

Jest ich naprawdę sporo! Koniecznie muszę odwiedzić stolicę!

5. Book statue

Kolejnym przystankiem mojej literackiej podróży jest Barcelona, którą bardzo chciałabym odwiedzić. Zwiedzanie tego pięknego miasta uatrakcyjni zdjęcie przy tym oto pomniku:

https://sillyamerica.com/blog/giant-book-statue-in-barcelona-spain-homenatge-al-llibre/

Stylowo, nieprawdaż? 😉

O innych literackich atrakcjach, które udało mi się odwiedzić – a z pewnością zainteresują każdego miłośnika literatury – przeczytasz we wpisach: Londyn szlakiem literackim oraz The Gruffalos, Dragons and other Creatures – wystawa w Discover Children’s Story Centre.

Mam nadzieję, iż spodobały się Wam moje propozycje podróżnicze i zachęciłam Was do odwiedzenia tych miejsc. Które z opisanych przeze mnie atrakcji są najbardziej kuszące? Będzie mi niezmiernie miło, jeśli podzielicie się swoimi odczuciami w komentarzu pod wpisem. A teraz już pora odwiedzić pozostałe blogi biorące udział w akcji. Oto ich lista:

Pomysły przy tablicyBiwakowanie w 5 odsłonach

Małe-Duże5 gier i zabaw z podróżami w tle

made by kate5 (przed)egzaminacyjnych podróży małych i dużych

Londonopoly5 pomysłów na lekcję o Australii

Karolina Lubas – Podróże z klasą, czyli 5 sposobów na pracę w grupach

Head Full of IdeasMali Podróżnicy, czyli 5 pomysłów na zajęcia związane z podróżami

Get Engspired – 5 x CLIL – Geografia [do druku]

Funglish5 pomysłów na przedwakacyjny speaking – ahoj przygodo!

Enjoy EnglishPodróżnicze chmury na 5 sposobów

English FreakŚrodki transportu na 5 sposobów (means of transport)

Edyta PikulskaPalcem po mapie czyli zwiedzamy Wielką Brytanię

AngSchoolNa lądzie, w morzu i w powietrzu – TIC TAC TOE w 5 odsłonach

Angielskie Bajaniesensoryczne podróże małe i duże, 5 zmysłów daleko i blisko

IN LIKE A LION, OUT LIKE A LAMB – wolna interpretacja marcowego przysłowia w 5 odsłonach.

Cieszę się niezmiernie, że nastał czas kolejnej odsłony akcji HIGH5 – Przybij piątkę z blogującymi anglistkami. To już szósta edycja tej inicjatywy, która cieszy się ogromnym zainteresowaniem zarówno ze strony czytelników wiernie odwiedzających nasze blogi,  jak i nas – blogujących 😉 Osobiście zawsze z wielkim zainteresowaniem i niecierpliwością wyczekuję wpisów koleżanek po fachu, gdyż podejście każdej z nas do danego tematu jest zróżnicowane, prezentowane pomysły nigdy się nie powielają. W dzisiejszej akcji bierze udział 14 blogów – co oznacza, że zasypiemy Was aż 70 pomysłami do wykorzystania na zajęciach z dziećmi! Pełną listę blogów wraz z linkami znajdziecie na końcu wpisu. Jesteście gotowi na taką lawinę inspiracji? W takim razie zaczynamy! 👍

„March comes in like a lion, and goes out like a lamb” to odpowiednik polskiego przysłowia „W marcu jak w garncu”. Na potrzeby akcji HIGH5, pozwoliłam sobie na jego wolną interpretację, w związku z czym w dzisiejszym wpisie zaprezentuję książeczki z lwem 🦁 i owcą 🐑 w roli głównej. Ready, steady, read…

 

1. Lion Practice – Emma Carlisle

Główną bohaterką tej uroczej książeczki jest mała dziewczynka o imieniu Laura, która w swojej codziennej zabawie posługuje się wyobraźnią. Laura uwielbia naśladować różne zwierzątka, a najlepiej wychodzi jej wcielanie się w rolę… LWA! 🦁

Jaka to frajda skakać, chować się, szybko biegać czy porykiwać jak odważny lew! Tylko czy mama i tata dziewczynki są tego samego zdania???

Niezupełnie!

Na szczęście kochający rodzice starają się zrozumieć potrzeby swojej córeczki i wkrótce dają ponieść się wyobraźni, przyłączając się do wspólnej zabawy…

…która zużywa ogromne zasoby energii dziewczynki i kończy się snem.

Piękne ilustracje, prosty tekst oraz mądre przesłanie czynią tę książeczkę wartą polecenia. Ta ciepła, zabawna historia dedykowana jest wszystkim kreatywnym maluchom, czerpiącym radość z wykorzystywania siły wyobraźni podczas swoich zabaw. Oprócz tego promuje i celebruje znaczenie rodzinnej wyrozumiałości, cierpliwości i miłości. Szczerze polecam!

2. The Lion Inside – Rachel Bright / Jim Field

Poznajcie małą Myszkę, której największym marzeniem jest, by inni zaczęli ją zauważać. Małe stworzenie czuje się osamotnione i zupełnie niedostrzegane przez inne zwierzęta. MAŁA mysz 🐭 ma DUŻY problem, albowiem posiadanie znikomych rozmiarów wcale nie ułatwia życia…

Gryzoń wytrwale szuka rozwiązania swojego problemu i wpada na dość szalony i wymagający odwagi pomysł! Stwierdza, iż jedynym sensownym wyjściem jest szukać pomocy u… zgadniecie kogo???…

…groźnego króla zwierząt!

Mysz zbiera się na odwagę, by poprosić lwa o lekcje ryczenia i wyrusza w drogę ku nowej przygodzie. Gdy dociera do celu, nieoczekiwanie dzieje się coś, co całkowicie ją zaskakuje.

Okazuje się bowiem, że siła wcale nie musi tkwić w rozmiarze!

Od tego czasu, wielki groźny lew i mała, skromna myszka pozostają przyjaciółmi!

Zawarty w książeczce morał uczy, że każdy – niezależnie od wzrostu czy wieku – posiada cenne umiejętności, którymi może podzielić się z innymi.

O kulisach powstawania książeczki przeczytasz na stronie autora – klik.

Pomysły na wykorzystanie książki na zajęciach znajdziesz tutaj.

Przeczytaj podobne: YOU ARE TOO SMALL by Shen Roddie/Steve Lavis oraz SOMEONE BIGGER by Jonathan Emmett/Adrian Reynolds

3. Marvin Gets Mad – Joseph Theobald

Poznajcie Marvina – tylko czy można pokusić się o stwierdzenie, iż jest on łagodny jak baranek? Osądźcie sami… 😉

Marvin i Molly to zaprzyjaźnione owieczki, które radośnie pasają się na zielonej łączce. Jest piękny, słoneczny dzień, a Marvin’owi do szczęścia brakuje tylko jabłka, które kusi apetycznym wyglądem na dorodnym drzewie. Baran uparcie (jak na barana przystało 😉) próbuje sięgnąć owocu, jednak bez rezultatu. Mimo podskoków i wysiłku, nie udaje mu się zdobyć wymarzonego jedzonka.

Wykończony nieudanymi próbami, zasypia pod drzewem. Podczas jego drzemki, upragnione jabłko Marvina jakimś trafem znajduje się w zębach Molly… Ten widok dosłownie wyprowadza wybudzonego ze snu barana z równowagi! MARVIN GETS MAD!!!

Towarzyszące mu emocje zamieniają Marvina w szalonego, tupiącego, ryczącego, agresywnego potwora, który nie potrafi zapanować nad swoim nagannym zachowaniem.

Nagromadzona złość i tupanie stopami są tak silne, iż nagle pod baranem rozstępuje się ziemia! O nie, co teraz będzie…

Marvin po chwili uspokaja się i powoli zaczyna odczuwać samotność, na domiar złego nie potrafi samodzielnie znaleźć wyjścia z pułapki. Czy ktoś przyjdzie mu z pomocą?… Nie ma jak prawdziwa przyjaźń! Tu swoje uzasadnienie znajduje przysłowie, iż prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie!

Pytanie tylko czy Marvin wyciągnie należyte wnioski z odbytej lekcji?!

Dalsze przygody Marvina i Molly można śledzić w książeczce zatytułowanej MARVIN WANTED MORE – o tym jednak dowiecie się niebawem w jednym z kolejnych wpisów na blogu. (EDIT* – recenzję przeczytasz tutaj)

Materiały dodatkowe do książeczki znajdziesz tutaj oraz tu.

Tematyka emocji poruszana jest równiez w książeczce: BETTY GOES BANANAS by Steve Antony

4. The Sheep Who Hatched an Egg – Gemma Merino

Ta propozycja dość długo widniała na mojej wish list. To właśnie pomysł na ten wpis zmobilizował mnie do jej zakupu. Poprzednie książeczki autorstwa Gemma Merino – THE CROCODILE WHO DIDN’T LIKE WATER oraz THE COW WHO CLIMBED A TREE – skradły moje serce, więc THE SHEEP WHO HATCHED AN EGG musiała dopełnić moją kolekcję.

Lola jest urokliwą owieczką, która odznacza się charakterystyczną, gładką wełną – wyróżniającą ją od wszystkich innych owiec. Lola jest bardzo dumna ze swojego wyglądu i dokłada wszelkich starań, by pozostać atrakcyjną i zadbaną, by wzbudzać podziw pozostałych. Pewnego dnia, przytrafia się jednak coś, co odmienia jej życie w jednej chwili.

W tym przypadku, wizyta u fryzjera sprawia, iż czar Loli pryska z chwilą skrócenia przepięknej sierści. Owieczka nie może pogodzić się z utratą swoich walorów i czuje się w nowej odsłonie po prostu źle!

Ma ochotę zapaść się pod ziemię i przeczekać, aż jej piękne włosy znowu odrosną. Pogrążona w smutku szuka ustronnego miejsca, gdzie nikt nie będzie mógł jej zobaczyć.

Wełna powolutku zaczyna odrastać, niestety jest daleka od ideału. Nowa stylizacja Loli jest nie do ogarnięcia – gęsta, poplątana i matowa! Mało tego – w jej bujnym, bezładnym odzieniu pojawia się taka oto niespodzianka…

…która (na całe szczęście!) z upływem czasu, całkowicie odmienia myślenie owieczki!

Lola ma nowego przyjaciela, dzięki któremu stopniowo odzyskuje wiarę w siebie i zdaje sobie sprawę, iż to nie wygląd jest najważniejszy, ale to co nosimy w sobie i możemy zaoferować innym.

Zapowiedź książeczki obejrzycie tutaj:

 

Jeśli nie posiadacie oryginalnej wersji książeczki, alternatywnie warto skorzystać z YouTube:

 

5. The Very Silly Sheep – Jack Tickle

Przy wyborze ostatniej propozycji kierowałam się faktem, iż jest nader wiosenna. Rozkładana książeczka typu pop-up prezentuje małemu odbiorcy zagrodowe zwierzęta. W krótkim, rymowanym tekście przedstawione są kolejno: kura, koń, gęś, kozioł, pies i oczywiście owca.

Każda stronica odkrywa przed czytelnikiem sympatyczne stworzenia, które sprawiają wrażenie ożywionych, dzięki kreatywnej trójwymiarowej formie.

W każdym opisie użyte są wyrażenia dźwiękonaśladowcze, m.in. crack, splash, munch, tweet i wiele innych.

Zapewniam, że książeczka dostarczy maluchom zastrzyk wiedzy, zaangażowania oraz dobrej zabawy!

Zgadzacie się ze mną? 😊

 

Przeczytaj także inne propozycje z lwem w roli głównej: HOW TO HIDE A LION oraz HOW TO HIDE A LION FROM GRANDMA

Pomysły i materiały uzupełniające do prezentowanej w dzisiejszym wpisie tematyki znajdziecie na mojej tablicy na Pinterest.

Mam nadzieję, że przypadła Wam do gustu lista moich książkowych inspiracji na marcowe zajęcia i każdy znajdzie tu coś dla siebie. Ciekawa jestem jakie są Wasze ulubione publikacje z lwowco-wymi  🦁🐑 bohaterami. 🙂 Będzie mi miło jeśli podzielicie się Waszymi propozycjami w komentarzu pod wpisem.

A teraz już nadszedł czas, by zapoznać się z propozycjami, jakie przygotowały dla Was autorki pozostałych 13 blogów, biorących udział w akcji. Nie zapomnijcie zostawić po sobie śladu w postaci komentarza pod wpisami – to dla nas sygnał, że jesteście, czytacie i doceniacie włożony we wpisy wkład pracy 🙂

AngSchoolPowtórkowy kocioł 5 sposobów DIY na marcową powtórkę słownictwa

Easy Teaching Ideas5x zagraj w zielone

Edyta Pikulska5 pomysłów na kodowanie

English FreakFruit and vegetables, czyli 5 kart pracy z owocami i warzywami 

Enjoy English5 pomysłów na ćwiczenia o szczęściu i wdzięczności

Get Engspired – …jak w garncu, czyli 5 słuchanek o jedzeniu [do druku]

Head Full of IdeasKoszyk rozmaitości, czyli 5 pomysłów na zajęcia o jedzeniu

Karolina Lubas – 5 pomysłów na opowiadanie historyjek czyli be ready for World Storytelling Day

Londonopoly5 gier i zabaw na każdą pogodę

made by kateInwazja insektów, czyli 5 pomysłów na zajęcia o owadach

Małe-DużeW marcu jak w garncu

Pomysły przy tablicyMiszmasz z 5 rodzajami zwierząt

Angielskie Bajanie5 zmysłów na wiosennym Scavenger Hunt, czyli (Spring) Outdoor English Ideas

Let it snow! – 5 książeczek w zimowym klimacie

HIGH5 December!

Akcja blogujących anglistek pod hasłem HIGH5 doczekała się swojej piątej edycji, która przypada na zimowo-świąteczny czas. Jest to odsłona wyjątkowa, gdyż oprócz inspirujących wpisów na 13 blogach, czeka na Was również  niespodzianka! Poza szeroką gamą pomysłów, które możecie wykorzystać podczas zajęć, przygotowałyśmy dla Was konkurs ze świetnymi nagrodami dla aż 5 zwycięzców! Zatem czytajcie nasze wpisy uważnie! 😉 Listę blogów biorących w akcji wraz z linkami znajdziecie na końcu wpisu.

Wpisy z poprzednich edycji, w których brałam udział można przeczytać tutaj, a teraz już zapraszam do zapoznania się z propozycjami książeczek, które idealnie wpasowują się w zimowo-świąteczny nastrój.  Gotowi? No to startujemy! ❄️❄️❄️❄️❄️

 

1. The Snowman – Raymond Briggs

Założę się, iż większość z Was zetknęła się z uroczym bałwankiem, wykreowanym przez Raymond’a Briggs’a, bez udziału którego nie mogę sobie wyobrazić okołoświątecznych chwil. Książeczka The Snowman – oryginalnie bez tekstu, doczekała się także animacji i co roku jej oglądalność sięga zenitu.

W swojej kolekcji posiadam również wydanie z tekstem – książeczka przedstawia magiczne i pełne fantazji przygody chłopca, który pewnego przedświątecznego popołudnia lepi bałwana, ten zaś – o północy ożywa. Bohaterowie wspólnie przeżywają radosne i niezapomniane chwile; pałaszują po domu chłopca, gdy jego rodzice głęboko śpią, następnie wybierają się na wycieczkę, podczas której malec poznaje przyjaciół Bałwanka oraz Świętego Mikołaja. Następnego poranka,  wszystkie te sytuacje wydają się zbyt piękne, by były prawdziwe.  A może jednak? Zobaczcie sami:

Jeśli w swoich zbiorach nie posiadacie książeczki, koniecznie skorzystajcie z filmu dostępnego na YouTube:

 

2. Fancy Dress Christmas – Nick Sharratt

Nie potrzeba wielu słów, by przedstawić kreatywne dzieło mistrza rysunku – Nick’a Sharratt’a! Publikacje autora wielokrotnie pojawiały się na blogu, a ich recenzje można przeczytać tutaj.

W dzisiejszym wydaniu gromadka wesołych zwierzaków organizuje świąteczny bal przebierańców. Jakie stroje przyodzieją królik, papuga, kot, piesek, mysz i sowa?

Cała zabawa polega na odkrywaniu kolejnych stronic książeczki z umiejętnie powycinanymi klapkami i zgadywaniu jakie postacie kryją się pod zabawnymi strojami. Prosty, rymowany tekst, kolorowa grafika i kreatywne podejście do tematu mówią same za siebie. Popatrzcie sami!

 

 

 

 

3. Dear Santa – Rod Campbell

Któż nie zna książeczki Rod’a Campbell’a, pt. DEAR ZOO? Jeśli jakimś niefortunnym trafem dotychczas się z nią nie zetknęliście, czym prędzej nadróbcie zaległości hcycąjugolb! Dlaczego wspominam tę publikację? Otóż  DEAR SANTA to jakby świąteczna wariacja tej książeczki o zbliżonej koncepcji.

Tym razem narrator pisze list do Św. Mikołaja, ten zaś pakuje co rusz to inne świąteczne niespodzianki, gdyż nie do końca spełniają jego oczekiwania.

Każdy wybrany przez Gwiazdora podarunek skrywa się pod klapką, ujawniając się dopiero po jej otwarciu. Jak się zapewne domyślacie, prezenty nie odpowiadają, gdyż są zbyt duże, głośne, groźne, lub też nie takiego kształtu czy rozmiaru.

Jaki prezent w końcu zostanie wysłany? Tu czeka czytelnika prawdziwa niespodzianka! Również sensoryczna! Prosta, zabawna, edukacyjna – jednym słowem: przedświąteczne must have!

 

4. Maisy’s Christmas Eve – Lucy Cousins

Nie będę pewnie oryginalna, przedstawiając Wam Myszkę Maisy. Maluchy ją jednak uwielbiają! Mysia gościła na blogu w recenzji MAISY GOES ON HOLIDAY, dziś zaprosi nas do siebie na Wigilię.

Autorka i kreatorka Mysi – Lucy Cousins – w kolorowy i zabawny sposób przedstawia nam bohaterkę i jej perypetie.
Będziemy świadkami pięknej zimowej pogody, kulinarnych przygotowań świątecznych, pakowania prezentów i dekorowania choinki;  ale zaraz, zaraz… gdzie zapodział się słoń Eddie?

Na szczęście przyjaciele odnajdują go i pomagają wydostać się ze śnieżnych tarapatów!

Nie pozostaje już nic innego, jak tylko wprawić się w wigilijny nastrój na całego! Jest świątecznie!

 

5. Mog’s Christmas Calamity – Judith Kerr

Kotka Mog, wykreowana przez Judith Kerr, jest bohaterką wieloczęściowej sagi i tym razem powraca, by ocalić Swięta Bożego Narodzenia rodziny Państwa Thomas. Na brak przygód Mog nie może narzekać, jej perypetie mogliśmy śledzić na blogu w książeczkach: Mog the Forgetful Cat / Mog’s ABC / Mog in the Dark / Mog and the Grannie czy Mog’s Christmas.

Roztargniona kicia sporo czasu spędza na drzemkach, a jej niekiedy przedziwne sny, nierzadko wpędzają ją w tarapaty. Tak też dzieje się i tym razem. Wystraszona Mog nieumyślnie wznieca pożar – na szczęście udając się do ucieczki jednocześnie alarmuje całą dzielnicę, dzięki czemu szybko nadciąga pomoc.

Straż ratuje płonący dom Państwa Thomas, jednakże widok jaki zastają mieszkańcy po wszystkim, jest daleki od świątecznego!

Od czego są jednak prawdziwi przyjaciele i sąsiedzi? W mgnieniu oka, wspólnymi siłami doprowadzają rezydencję Thomas’ów do porządku i razem spędzają niezapomniane świąteczne chwile.

Mog’s Christmas Calamity in pictures – klik.

Reklama świąteczna sieci Sainsbury z wykorzystaniem wizerunku Mog:

________________________________________________

Jak widzicie, jest w czym wybierać! Które z przedstawionych ze mnie propozycji najbardziej przypadły Wam do gustu? A może chcecie podzielić się tytułami, o których nie wspomniałam – będzie mi miło, jak dacie znak w komentarzu pod wpisem.

Oprócz zestawienia, którym podzieliłam się dziś  z Wami w ramach akcji HIGH5, na blogu znajdziecie jeszcze inne recenzje publikacji w zimowo-świątecznym klimacie – WINNIE AND WILBUR MEET SANTA, MOG’S CHRISTMAS, MERRY CHRISTMAS, SPLAT!, STICK MAN, THE GRUFFALO’S CHILD, THE QUEEN’S PRESENT, LOST AND FOUND, THE GREAT PAPER CAPER , CUDDLY DUDDLEY oraz DREAM SNOW. W zakładce CHILDREN’S BOOKS IN PICTURES w całości obejrzycie książeczki FATHER CHRISTMAS NEEDS A WEE oraz BEAR AND HARE – SNOW!

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

________________________________________________

Ciekawa jestem, czy przeczytaliście uważnie mój wpis? W tekście ukryłam jedno słowo zapisane w dość nietypowy sposób, które jest częścią hasła. Na każdym blogu biorącym udział w 5. edycji akcji ukrywa się po jednym takim „dziwnym” słowie, czyli znajdziesz ich aż 13. Słowa należy odczytać od tyłu, a następnie wszystkie wpisać w specjalnie przygotowany formularz, do którego link znajdziesz poniżej.
Teraz czas wybrać nagrodę, która Cię interesuje (do wyboru są pomoce dydaktyczne dla młodszych i starszych uczniów, dla nauczycieli języka angielskiego, niemieckiego lub hiszpańskiego). W formularzu opisz w kreatywny sposób, dlaczego akurat ta rzecz powinna znaleźć się w Twoich rękach, a my wybierzemy odpowiedzi, które najbardziej nam się spodobają.

Konkurs trwa od godziny 10:00 dnia 18.11.2017, do godziny 23:59 dnia 1.12.2017 (w tym czasie można wysyłać zgłoszenia konkursowe)

A oto nagrody, o które możesz zawalczyć:

  • Wybrany zestaw mat KIDDO Basic od firmy Play Me and Learn
    Maty Kiddo to unikatowe, antypoślizgowe karty obrazkowe. Każdy zestaw można wykorzystać do ponad 100 zabaw i gier, zarówno w przedszkolu jak i w szkole podstawowej. Zastosowań jest wiele, a jest także w czym wybierać, ponieważ w sklepie playmeandlearn.com jest dostępnych aż 28 zestawów tematycznych Kiddo Basic. Każdy zestaw obejmuje 8 lub 12 mat powtórzonych trzykrotnie. Jest to super opcja na zajęcia lub imprezy plenerowe z udziałem większej liczby dzieci.

 

  • Prenumerata PREMIUM magazynu „Get Creative!
    Magazyn „Get Creative!” skierowany jest do nauczycieli języka angielskiego pracujących z dziećmi w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym. Pełen jest inspiracji, porad i wskazówek. Znajdziecie w nim także gotowe scenariusze zajeć oraz materiały, które ułatwią Wam nie tylko przygotowanie się do zajęć, ale także przedstawień czy lekcji okolicznościowych. W ramach konkursu wygrać możecie prenumeratę PREMIUM z dostępem do artykułów i materiałów w wersji elektronicznej. Więcej na stronie http://www.getcreative.edu.pl/.

 

  • Wybrana plansza plenerowa od firmy Regipio
    Plansze plenerowe to świetne rozwiąznie do nauki różnych zagadnień języka angielskiego, niemieckiego, czy hiszpańskiego. Podczas gier z wykorzystaniem planszy uczymy się przy użyciu wszystkich zmysłów oraz doskonalimy umiejętność pracy w grupie. Plansze, którym możesz przyjrzeć się na stronie www.regipio.com, występują w trzech rodzajach: Question Steps, Round Steps oraz Brainy Steps. Dzięki Question Steps uczniowie rozwijają umiejętność zadawania pytań na różne tematy oraz odpowiadania na nie. Round Steps to gra z liczbami, kolorami oraz podstawowymi przymiotnikami. Natomiast Brainy Steps to plansza doskonaląca używanie przymiotników w różnych sytuacjach.

 

 

  • Voucher o wartości 300zł do wykorzystania na książki, gry i inne materiały wydawnictwa Usborne. Wydawnictwo posiada szeroką gamę pomocy dydaktycznych, w tym interaktywne książki, gry karciane i kolorowanki. Zróżnicowane poziomami pozycje książkowe znajdują swoich fanów zarówno wśród nieco starszych uczniów, jak i najmłodszych przedszkolaków. Urozmaicą nie tylko zajęcia indywidualne, ale i te prowadzone z większymi grupami. Atrakcyjne gry Snap to hit wśród uczniów w różnym wieku, a książeczki typu touch and feel to niekwestionowany hit wśród dzieci młodszych.

Zatem do dzieła! Teraz wypełnij formularz: KLIK i koniecznie zapoznaj się z regulaminem dostępnym TUTAJ.

————————————————————————————————————

EDIT 6.12.2017: WYNIKI KONKURSU! Sprawdź TU.

————————————————————————————————————

A teraz już najwyższy czas odwiedzić pozostałe blogi biorące udział w akcji:

❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️
❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️
❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️

BOOK to school – czyli 5 propozycji książkowych do wykorzystania w nowym roku szkolnym.

Nastał czas kolejnej edycji akcji HIGH5! Przybij Piątkę z blogującymi Anglistkami. To już 4 odsłona tego przedsięwzięcia, które cieszy się niezwykłą popularnością wsród czytelników. Propozycje książkowe z poprzednich edycji, w których brałam udział, znajdziecie klikając tutaj oraz tutaj. Tematyka dzisiejszej akcji (BACK TO SCHOOL) obejmuje szeroko pojęty powrót do szkoły, który zbliża się wielkimi krokami, w związku z czym na 14 innych blogach znajdziecie niezliczoną ilość inspiracji do wypróbowania na zajęciach w nowym roku szkolnym. Pełną listę blogów wraz z linkami znajdziecie na końcu wpisu. Zachęcam do ich odwiedzania i pozostawienia po sobie śladu w postaci komentarza. A teraz juz usiądźcie wygodnie i zapoznajcie się z moimi literackimi propozycjami, które wprowadzą młodych czytelników w kolejny etap ich edukacyjnej podróży. Zapraszam do lektury!

1. Alphabet IceCream – Nick Sharratt / Sue Heap

Ta publikacja będzie idealna dla najmłodszych uczniów, którzy dopiero rozpoczną, lub całkiem niedawno zaczęli swoją przygodę z językiem angielskim. Stworzona w barwnym stylu książeczka, umożliwia zapoznanie się, bądź też utrwalenie alfabetu oraz zaznajomienie się ze słownictwem rozpoczynającym się daną literką. Jeśli mieliście uprzednio styczność z twórczością N. Sharratt’a to z pewnością rozpoznacie charakterystyczne postacie – Nick’a i Sue, którzy w tym wydaniu odsłonią nam tajniki alfabetu.

Wersja audio – klik.

Propozycje ćwiczeń dodatkowych po przeczytaniu książeczki pobierzesz tutaj oraz tu.

Jeśli interesują Cię inne propozycje książeczek z alfabetem w roli głównej, przeczytaj recenzje: EATING THE ALPHABET, QUENTIN BLAKE’S ABC,  MOG’S ABC ,oraz DR. SEUSS’S ABC.

2. Count to 10 with a Mouse – Margaret Wise Brown/ Kirsten Richards

Skoro alfabet mamy już opanowany, to nastał czas by zająć się liczeniem po angielsku. W tym pomoże nam mała myszka, która sprytnie przemierza połacie proponowanej przeze mnie publikacji.

Bohaterka przemieszcza się ze stronicy na stronicę poprzez dziurę, napotykając po drodze różne stworzenia. Podczas swojej wędrówki, sympatyczny gryzoń uczy się liczyć do 10-ciu, odkrywając tym samym otaczający świat.

Książeczka napisana jest prostym językiem i zawiera mnóstwo powtarzających się fraz, które pozostaną na dłużej w głowie czytelnika oraz umożliwią aktywne przyłączenie się do wspólnego czytania.

Kolorowe ilustracje pobudzają wyobraźnię i sprawią, iż mali słuchacze chętnie wezmą udział w tej poznawczej przygodzie. Zobaczcie sami:

Karty pracy do pobrania – klik. Przeczytaj także: Whiffy Wilson the wolf who would’t wash.

Inne propozycje nawiązujące do tematyki liczenia, których recenzje znajdują się na blogu to: ONE MOLE DIGGING A HOLE, ONE IS A SNAIL TEN IS A CRAB, PETE THE CAT AND HIS FOUR GROOVY BUTTONS, TEN APPLES UP ON TOP, TIP TAP WENT THE CRAB oraz MISTER MAGNOLIA.

3. Whiffy Wilson (The Wolf who wouldn’t go to school) – Caryl Hart / Leonie Lord

Ta publikacja powinna przekonać wszystkich nieśmiałych oraz mających jakiekolwiek obawy przed powrotem do szkoły, iż nie taki diabeł straszny – a w tym przypadku wilk 🙂  – jak go malują!

„There was a wolf called Wilson

Who couldn’t count to ten.

He wouldn’t learn to write his name.

He never used a pen” – takimi słowami rozpoczyna się rymowana opowieść o Wilku, który był przekonany, że nauka jest nudna, a chodzenie do szkoły to strata czasu.

Ale od czego są przyjaciele? Dotty – koleżance Wilsona – udaje się zaciągnąć go do klasy, by jednocześnie udowodnić, jak miło można spędzić czas w szkole, nie zdając sobie nawet sprawy z faktu, że można uczyć sie bawiąc.

Ta lekka i zabawna historia napisana jest prostym językiem oraz okraszona wyrazistymi ilustracjami, które ułatwią zrozumienie tekstu. Po jej przeczytaniu wszelakie wątpliwości oraz obawy natury edukacyjnej powinny pójść w zapomnienie. Niejeden uczeń z pewnością odnajdzie w Wilsonie wiele podobieństw i obdarzy go sympatią. To lektura, do której z powodzeniem można wracać wielokrotnie podczas roku szkolnego. Polecam!

Karty pracy do pobrania tu – klik.

Inną publikacją o podobnej tematyce, której recenzję można znaleźć na blogu jest I AM TOO ABSOLUTELY SMALL FOR SCHOOL.

4. The Everywhere Bear – Julia Donaldson / Rebecca Cobb

Z pewnością wielu z Was zetknęło się z publikacją, pt. The Paper Dolls, której recenzję można przeczytać tutaj. Jeśli przypadła Wam ona do gustu, to bez wątpienia zachwyci Was również książeczka THE EVERYWHERE BEAR tego samego duetu autorskiego.

Pięknie zilustrowana historia, opowiedziana rytmicznym tekstem, przedstawia niesamowite przygody pewnego misia klasowego. Ów klasowy pluszak, nigdy się nie nudzi, gdyż każdą chwilę aktywnie spędza w towarzystwie uczniów, nawet weekendy!

Pewnego dnia zdarza się coś nieoczekiwanego, co odmienia beztroskie i radosne życie naszego bohatera. Po drodze do szkoły, The Everywhere Bear niezauważenie wypada z plecaka Matt’a – nowego pierwszoklasisty.

Tu rozpoczyna się jego niezapomniana przygoda, która pozostawi małych czytelników z zapartym tchem. Strugi deszczu zabierają niedźwiadka do ulicznego kanału, którym dostaje się do morza.

Podaczas sztormu zostaje wyłowiony przez rybaków i trafia do sklepu rybnego. Niechciany, zostaje wywieziony na wysypisko. Swoim morskim zapachem, przykuwa uwagę głodnej mewy, która przenosi go w dziobie do pobliskiego miasta. Ptaszysko uwalnia jednak misia, zorientowawszy się, iż nie jest to pożywienie.

Miś zostaje upuszczony przed drzwiami biblioteki miejskiej, dzięki czemu trafia w ręce bibliotekarki Bethany, która umieszcza go w sekcji rzeczy znalezionych. Cała ta historia kończy się szczęśliwie, gdyż regularnymi bywalcami biblioteki są pierwszoklasiści, którzy zabierają pluszaka z powrotem do szkoły! Uff!

Książeczka w oryginalny sposób oddaje szkolną atmosferę i zachęca do wspólnego czytania oraz dzielenia się własnymi przeżyciami i doświadczeniami z innymi. Zwraca również uwagę czytelnika na więzi pomiędzy uczniami a nauczycielem, oferując możliwość odwiedzenia innej klasy. Przepiękne ilustracje wyrażają emocje i kryją w sobie mnóstwo szczegółów. Mnie zauroczyło nawiązanie do książeczki The Paper Dolls, którą wychowawczyni wypożycza z biblioteki, by przeczytać dzieciom w klasie.

Historia w całości tutaj.

Pomysły na wykorzystanie książki na zajęciach znajdziesz tutaj – klik.

Kolorowanka do pobrania tutaj.

Mam nadzieję, że ta propozycja skradnie również Wasze serca oraz przypadnie do gustu Waszym podopiecznym. Polecam!

5. My Teacher is a Monster – Peter Brown

Ostatnią propozycją w dzisiejszym wpisie jest książeczka przedstawiająca nauczycieli przez pryzmat oczu dziecka. Interesująca perspektywa 😉

Niektórzy uczniowie postrzegają nauczycieli jako ‚nieludzkie’ istoty, które zamieszkują mury szkoły, a ich zajęciem jest tylko sprawdzanie testów i pracy domowej. Bobby – główny bohater książki My Teacher is a Monster – uważa Panią Kirby za potwora! Nic dziwnego! Każda jej prośba jest żądaniem, jej wymagająca mina wzbudza w nim strach, nie wspominając już o odruchu tupania nogą! Miss Kirby po prostu spędza sen z powiek swoich podopiecznych.

Pewnego dnia Bobby wybiera się do parku, gdzie uwielbia spędzać czas. Nagle jego oczom ukazuje się… Pani Kirby! Nie, to niemożliwe! Bobby ma ochotę zapaść się pod ziemię, uciekać ile sił w nogach, zdaje sobie jednak sprawę, iż takie zachowanie tylko pogorszyłoby sytuację.

Stopniowo nawiązuje się pomiędzy nimi rozmowa, gdy niespodziewany podmuch wiatru zrywa kapelusz z głowy nauczycielki. Chłopiec porywa się w pogoń za nakryciem głowy i łapie go w ostatniej chwili, co czyni go bohaterem w oczach Pani Kirby. Wpływa to na rozładowanie napiętej sytuacji i pozwala malcowi poczuć się pewniej i swobodniej.

Bobby postanawia pokazać wychowawczyni swoje ulubione zakątki parku, razem puszczają samolot z papieru (czego pani w klasie nie toleruje) i obserwują kaczki w stawie. Po pewnym czasie Robert zaczyna zauważać w swojej pani bardziej ludzkie strony.

Kluczową rolę odgrywają tu ilustracje, które ukazują metamorfozę nauczycielki – Miss Kirby, z zielonego potwora zmienia się stopniowo w całkiem przyjazną osóbkę. Następnego dnia w szkole, wizerunek nauczycielki nie wydaje się już Bobby’emu taki potworny. Samo życie! 🙂

Historia w całości:

Pomysły na wykorzystanie książeczki na zajęciach oraz ćwiczenia dodatkowe można pobrać ze strony autora – klik.

Zachęcam także do przeczytania recenzji MR TIGER GOES WILD tego samego autora.

Mam nadzieję, iż spodobały się Wam moje propozycje książek wpasowujących się w klimat rychłego powrotu do szkoły. Będzie mi miło, jeśli podzielicie się w komentarzu swoimi spostrzeżeniami, bądź innymi tytułami w tej kategorii. Mam nadzieję, że tym czytelniczym entuzjazmem uda się zarazić Waszych podopiecznych. Wszystkim życzę zatem zaczytanego roku szkolnego, a teraz już zapraszam do odwiedzenia pozostałych blogów biorących udział w akcji! Jest w czym wybierać! 😉


Pomysły przy tablicy5 pomysłów na powrót do szkoły z okularami na nosie

Małe duże5 wskazówek na pierwsze zajęcia

Made by Kate5 pomysłów na rozruszanie siódmoklasistów

Londonopoly5 przydatnych gadżetów na nowy rok szkolny

Little English Playground5 pomysłów na początek współpracy z nową grupą

Head Full of Ideas5 muzycznych propozycji na początek roku

Get Engspired – High 5! Back to school, czyli 5 tematów na pierwszą lekcję we wrześniu [DO DRUKU]

Funglish5 przedmiotów w niezbędniku lektora

Ewa SzymkowiakProwadzenie zeszytu na 5! 

Englishake – 5 sposobów, jak pisać lepsze wypracowania po angielsku, czyli zaczynamy nowy rok szkolno-akademicki

English Freak5 back to school games, czyli 5 gier na rozpoczęcie roku szkolnego

Enjoy English5 ćwiczeń integrujących na początek roku szkolnego

Edyta Pikulska5 pomysłów na przypomnienie słownictwa w klasach 1-3

AngSchoolThe Luggage Game – Walizkowy powrót do szkoły w 5 odsłonach

 

Przed ostatnim dzwonkiem – czyli 5 książkowych inspiracji na przedwakacyjne zajęcia.

Po raz kolejny mam przyjemność uczestniczyć w akcji HIGH5! zorganizowanej przez grono kreatywnych blogerek językowych. Poprzednim razem prezentowałam 5 książeczek dla dzieci we wiosennym klimacie (klik). Tematem przewodnim tej edycji są pomysły na przedwakacyjne zajęcia. Niezliczoną ilość inspiracji znajdziecie na 11-tu innych blogach, których listę wraz z linkami znajdziecie pod tym wpisem. A teraz już zapraszam do przeczytania recenzji 5-ciu propozycji książkowych do wykorzystania podczas luźniejszych zajęć.

1. Sharing a Shell – Julia Donaldson / Lydia Monks

Lato… słońce… plaża… przyjaźń… Czyż nie rodzi to wakacyjnych skojarzeń? Duet autorski J. Donaldson / L. Monks po raz kolejny staje na wysokości zadania, zyskując tym samym rzesze nowych fanów. Trudno się oprzeć tej ciekawej historii z morałem, opowiedzianej rymowanym tekstem i barwnymi ilustracjami okraszonymi lśniącym brokatem! Jesteście gotowi na ekscytującą podróż do morskiej krainy? Zapraszam!

Poznajcie małego, bezdomnego kraba, na którego na każdym kroku czyha jakieś zagrożenie. Stworzenie usiłuje znaleźć bezpieczne schronienie, jednak zadanie to nie należy do najłatwiejszych. W końcu znajduje pustą muszlę, która idealnie spełnia rolę domowego zacisza.

Bohater nie chce dzielić się z nikim swoją przestrzenią, jednakże w niedługim czasie przyjmuje w swoje skromne progi Blob’a i Brush’a. Wspólnie przeżywają chwile radości i grozy oraz pomagają sobie nawzajem w trudnych sytuacjach.

Po pewnym czasie niestety nie dają rady pomieścić się w muszli. Jak potoczą się ich dalsze losy? Czy ich przyjaźń ma szansę przetrwać? Tego wszystkiego dowiecie się sięgając po tę poruszającą opowieść w niezmiernie ciepłym klimacie.

Rytmiczny tekst, oryginalne postacie, urocze ilustracje, mądre przesłanie oraz wartości edukacyjne zawarte w książeczce z pewnością trafią w gusta nawet najbardziej wymagających czytelników! Koniecznie przekonajcie się sami!

 

 

Historia w całości:

 

Pomysły na wykorzystanie książeczki na zajęciach można znaleźć tutaj. Pakiet materiałów dodatkowych znajdziecie na stronie twinkl – klik.

2. Something Beginning with Blue – Sally Symes / Nick Sharratt

Ta interaktywna książeczka z pewnością pobudzi wyobraźnię każdego, kto po nią sięgnie! Już sama okładka zachęca do snucia pomysłów co takiego kryje środek tej kreatywnej publikacji. Książeczki z dziurami to przecież frajda dla najmłodszych czytelników!

Chyba każdy uczący się języka angielskiego zna grę słowną I SPY WITH MY LITTLE EYE, SOMETHING BEGINNING WITH… Motywem przewodnim tej publikacji jest właśnie ta fraza. Za jej pomocą autorzy wprowadzają dzieci w świat kolorów i w chwytliwy sposób stymulują ich kreatywne myślenie. Rymowany tekst od razu wpada w ucho, a barwne ilustracje mistrza rysunku bez wątpienia przyciągną wzrok małych słuchaczy. Kolorowo, zagadkowo, dziurawo, zabawnie – tak w skrócie można podsumować tę książeczkę. Zresztą, oceńcie sami!

Ciekawa jestem, które z tych zagadek uda Wam się odgadnąć 😉 Odpowiedzi znajdziecie zaglądając do wnętrza tej kolorowej książeczki – klik.

Tu przeczytacie recenzje innych publikacji autorstwa N. Sharratt’a – klik. Do nauki i utrwalenia kolorów odpowiednia będzie również książka WOW! SAID THE OWL.

3. What a Wonderful World – Tim Hopgood

Kolejna propozycja to wyjątkowa książka ukazująca piękno otaczającego nas świata, oparta na słowach piosenki śpiewanej przez L. Armstronga – WHAT A WONDERFUL WORLD.

W towarzystwie małego, szczęśliwego chłopca udajemy się w niezapomnianą podróż po urokliwych zakątkach kuli ziemskiej. Każda stronica wypełniona jest kolorami i charakteryzuje się przebijającą radością i optymizmem.

Oprócz tego, że idealnie nadaje się do czytania na głos, z powodzeniem można ją zaśpiewać, równocześnie napawając oko urzekającymi ilustracjami autorstwa Tim Hopgood. Ta książeczka bez wątpienia wprowadzi wszystkich czytelników w relaksacyjny, wakacyjny nastrój.

What a Wonderful World w wersji śpiewanej:

 

4. Oi Frog! – Kes Gray / Jim Field

Oi Frog! to rymowana propozycja, która wywoła uśmiech na każdej twarzy. Idealna do głośnego czytania pozostawi czytelnika z szeregiem pytań dotyczących ulubionych miejsc do siedzenia poszczególnych zwierząt.

„Cats sit on mats, hares sit on chairs, mules sit on stools, gophers sit on sofas, and 🐸 frogs sit on logs.” Książeczka przedstawia ożywioną dyskusję, która wywiązuje się pomiędzy kotem a żabą, która zdecydowanie nie zgadza się z teorią, iż zwyczajem żab jest siadanie na kłodzie.

Starając się znaleźć alternatywne miejsce do siedzenia, żaba zamęcza kota litanią pytań. Każda odpowiedź rodzi kolejne zapytanie – trwa to do momentu, dopóki żaba dowiaduje się, na czym siadają psy! Oops!

Chwytliwe rymy wplecione w niezwykle prosty tekst, duża doza humoru oraz wyraźne ilustracje w ciepłych kolorach bez wątpienia przyciągną uwagę czytelników. Śmiało mogę stwierdzić, iż głośne czytanie tej książeczki można określić mianem zabawy edukacyjnej! Książeczka doczekała się kolejnej części – Oi Dog! – jej recenzję przeczytasz tutaj.

Zapowiedź książki:

O kulisach powstawania książeczki przeczytasz na stronie autora – klik.

 

5. TIP TAP Went the Crab – Tim Hopgood

Last but not least! Czyli czas na ostatnią inspirację z listy High5! TIP TAP Went the Crab to opowieść zabierająca czytelnika w podwodną wędrówkę w towarzystwie małego kraba, który umili uczniom naukę liczenia w języku angielskim.

Przemierzając kolejne stronice książeczki stopniowo zapoznamy się z najróżniejszymi mieszkańcami dna morskiego i będziemy mieli okazję bliżej im się przyjrzeć. Oprócz dokładnego liczenia każdego żyjątka nauczymy się opisywać czynności jakie akurat wykonują: wriggling, dancing, swimming, fluttering, marching, itp.

Mało tego, na koniec czeka nas miła niespodzianka! Któż bowiem nie chciałby odnaleźć zatopionego skarbu!

Ostatnia strona publikacji testuje spostrzegawczość czytelnika, angażując go w dokładne poszukiwania 10-ciu małych krabów i 10-ciu złotych monet ukrytych na obrazku. Każdy będzie chciał je dostrzec pierwszy! Mam nadzieję, że podzielicie moją opinię i przyznacie jednomyślnie, iż ta pozycja jest zwyczajnie krab-tastyczna?

Materiały dodatkowe, utrwalające słownictwo związane z tematyką podwodnego świata, idealne do wykorzystania po przeczytaniu tej książeczki znajdziecie klikając tutaj oraz na blogach EXTROVERTIC4KIDS FUNGLISH.

Moja lista powoli dobiegła końca. Poniżej znajdują się linki do kilku innych recenzji książeczek w ciepłym i relaksacyjnym klimacie opisanych na blogu, które z powodzeniem można wykorzystać podczas luźniejszych, przedwakacyjnych zajęć: MAISY GOES ON HOLIDAY, ONE IS A SNAIL TEN IS A CRAB, JUST IMAGINE, YOU CHOOSE, SOCKS, PANTS, HANDA’S SURPRISE, THERE WAS AN OLD LADY WHO SWALLOWED A FLY.

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Mam nadzieję, że przypadła Wam do gustu lista moich książkowych inspiracji na przedwakacyjne zajęcia i każdy znajdzie tu coś dla siebie. Ciekawa jestem jakie są Wasze ulubione publikacje do wykorzystania podczas luźniejszych lekcji. Będzie mi miło jeśli podzielicie się Waszymi propozycjami w komentarzu pod wpisem.


A teraz już czas by zapoznać się z garścią inspiracji zebranych przez inne blogerki językowe. Poniżej znajduje się lista wraz z linkami do poszczególnych wpisów. Zachęcam do lektury:

Ewa SzymkowiakLondyn w 5-ciu smakach

 

 

SPRING into READING – czyli 5 wiosennych propozycji książkowych

design

Dziś wpis bonusowy! W związku z przyłączeniem się do akcji zorganizowanej przez zespół kreatywnych blogerek językowych pod nazwą ‚HIGH 5! Przybij piątkę z blogującymi anglistkami’ mam dla Was w jednym wpisie propozycje aż 5-ciu publikacji o tematyce wiosennej. W ramach tej akcji pojawiły się także wpisy na 13 innych blogach edukacyjnych poświęconych językowi angielskiemu. Zachęcam do odwiedzenia wszystkich blogów – pełna lista z linkami znajduje się na końcu wpisu, a teraz zapraszam do lektury! 🙂

1. Guess How Much I Love You in the SPRING by Sam McBratney / Anita Jeram

design

Z pewnością mieliście okazję poznać bezgranicznie przepełnione miłością zajączki Big Nutbrown Hare i Little Nutbrown Hare – bohaterów uroczej książeczki GUESS HOW MUCH I LOVE YOU. Duet autorski Sam McBratney/Anita Jeram stworzył ‚sezonową’ serię na każdą porę roku. Dziś chciałabym zaprezentować wiosenne przygody brązowych zajączków.

design

Wiosna to czas, kiedy przyroda budzi się do życia i wszystko wokół się zmienia –  to, co nas otacza nabiera barw, a zwierzęta budzą się z zimowego snu. Te zmiany i przeobrażenia zauważają Brązowe Zajączki podczas wiosennego spaceru. W głowie Małego Zająca rodzi się wiele pytań, na które Duży Brązowy Zając niestrudzenie udziela odpowiedzi. Z tej radosnej opowieści mały czytelnik dowie się co wyrośnie z małego żołędzia oraz tego, że kijanka zamieni się w żabę, a gąsienica przekształci się w kolorowego motyla.

design

Co wykluje się z jajek zniesionych w gnieździe zakamuflowanym w gęstych krzewach? Co wyrośnie z  Małego Brązowego Zajączka? Na te wszystkie dociekliwe pytania znajdziecie odpowiedź w tej kolorowej, pełnej ciepła i miłości książeczce, która wprowadzi Was w wiosenny nastrój.

Przepiękne ilustracje cieszą oko i pobudzają wyobraźnię. Wiosenny nastrój panuje też w sercach bohaterów – wystarczy spojrzeć na panujące między nimi relacje, żeby zauważyć, że przesłaniem książki jest również zwrócenie uwagi na takie wartości jak: miłość, zaufanie, cierpliwość oraz mądrość życiowa starszych.

design

Po więcej szczegółów dotyczących serii publikacji GUESS HOW MUCH I LOVE YOU polecam zajrzeć na stronę www.guesshowmuchiloveyou.com. Ćwiczenia dodatkowe znajdują się w zakładce Activities – klik oraz tutaj – klik.

Historia do posłuchania w całości tutaj:

 

2. Hooray For Hoppy! by Tim Hopgood

design

Kolejna propozycja to książeczka pozwalająca odkrywać niespodzianki, które niesie ze sobą wiosna, za pomocą zmysłów. Autora (Tim Hopgood) przedstawiałam już kiedyś na blogu prezentując publikację WOW! SAID THE OWL, wprowadzającą czytelnika w świat kolorów.

design

Bohaterem opowieści jest Hoppy – szary króliczek, który z niecierpliwieniem wyczekuje nadejścia wiosny. Każdego dnia wynurza się ze swojej norki i sprawdza czy jego ulubiona pora roku w końcu nadeszła.

design

Po kilku nieudanych próbach, nadchodzi wreszcie dzień, który jednoznacznie potwierdza nadejście wiosny. Króliczka budzą promienie słońca, a na zewnątrz dochodzą odgłosy śpiewających ptaków.

design

design

Hoppy postanowia doświadczyć wiosny na wszelkie możliwe sposoby. Bo jak tu nie zachwycić się zapachem świeżych kwiatów czy widokiem zielonej łąki i pasącej się na niej owieczki. Skoro nadeszła wiosna, koniecznie trzeba skubnąć świeżej trawki oraz dotknąć łapkami rozgrzanej ziemi.

design

design

Rozpromieniony Hoppy pragnie podzielić się dobrą nowiną z przyjaciółmi. Napawany pozytywną energią pędzi w stronę zielonego pagórka, gdzie spotyka gromadkę radosnych kompanów, z którymi beztrosko odda się wiosennym doznaniom.

design

design

Urocza historia, piękne kolory, prosty język i edukacyjne przesłanie powinny przekonać Was, że warto mieć tę książeczkę w domowej i/ lub szkolnej biblioteczce. Szczerze polecam!

Na mojej tablicy na PINTEREST znajdziecie garść inspiracji na wiosenne aktywności, ktore śmiało można zastosować jako uzupełnienie do tematyki książki. Zachęcam do odkrywania pinterestowych czeluści w poszukiwaniu pomysłów 🙂

3. The Very Hungry Caterpillar by Eric Carle

design

Eric Carle to jeden z najbardziej rozpoznawalnych autorów literatury dziecięcej na całym świecie. ‚The Very Hungry Caterpillar’ czyli ‚Bardzo Głodna Gąsienica’ została przetłumaczona na kilkadziesiąt języków i jest uwielbiana przez najmłodszych czytelników. Przez dwa lata istnienia bloga nie zdecydowałam sie napisać recenzji tej publikacji tylko ze względu na jej niesamowitą popularność, wychodząc z założenia, iż z pewnością wszyscy ją znają. Przedstawiałam inne książeczki autora – ‚SLOWLY, SLOWLY, SLOWLY’ – SAID THE SLOTH, DREAM SNOW oraz THE VERY BUSY SPIDER, nie mogę jednak pominąć tej propozycji w tym wiosennym zestawieniu!

design

‚One Sunday morning the warm sun came up and – pop! – out of the egg came a tiny and very hungry caterpillar’ – w ten sposób powołana zostaje do życia najsławniejsza i najbardziej charakterystyczna literacka gąsienica. Kolejne stronice książki, okraszone przepięknymi ilustracjami w stylu kolaż, zabierają czytelnika w edukacyjną podróż, podczas której pozna dni tygodnia, liczby, nazwy pożywienia oraz poszczególne etapy cyklu rozwojowego motyla.

design

Żarłoczna gąsienica w poniedziałek delektuje się jabłuszkiem, we wtorek przegryza 2 gruszki, w środę 3 śliwki i wciąż jest głodna. W czwartek podjada 4 truskawki, w piątek przychodzi czas na 5 pomarańczy, ale prawdziwa uczta czeka ją dopiero w sobotę!

design

Ciasto czekoladowe, lód, ogórek kiszony, ser, salami, lizak, ciasto wiśniowe, kiełbaska, mafinka i arbuz – tym wszystkim pysznościom nie może się oprzeć nasza bohaterka. Po takim jadłospisie może już tylko rozboleć brzuch! Ale to nie koniec opowieści! Nietrudno się domyślić, iż mała gąsieniczka przybiera na wadze, otacza się w kokon  i w niedługim czasie przeobraża się w kolorowego motyla.
design

design

Historia prosta, a jakże angażująca! Dodatkową atrakcją dla ciekawych świata maluchów są wykrojone w kartkach książki dziurki, imitujące wygryzione przez gąsienice kęsy. Zabawa i nauka w jednym!

Pomysłów na zastosowanie książki na zajęciach jest pod dostatkiem. Najlepiej wykorzystać zasoby Pinterest. Na mojej tablicy znajdziecie zebrane przeze mnie inspiracje. Polecam zajrzeć na bloga Head Full of Ideas, gdzie znajdziecie karty pracy gotowe do wydruku – klik oraz świetny projekt połączony z aktywnością ruchową – klik. Mnóstwo darmowych materiałów do pobrania znajdziecie też na www.twinkl.co.uk oraz www.totschooling.net. Polecam  również animację TVHC na DVD.

designWersja animowana poniżej:

 

4. Superworm by Julia Donaldson/Axel Scheffler

design

Kolejną książeczką , którą chcę dziś przedstawić jest publikacja niesamowicie zgranego duetu autorskiego, który tworzą Julia Donaldson i Axel Scheffler. Z pewnością inne publikacje ich dorobku nie są Wam obce, ja przedstawiałam kilka z nich na blogu: THE SCARECROWS’ WEDDING, STICK MAN, MONKEY PUZZLE, ROOM ON THE BROOM, THE GRUFFALO, THE GRUFFALO’S CHILD, A SQUASH AND A SQUEEZE, THE DETECTIVE DOG oraz THE SMARTEST GIANT IN TOWN.

design

‚Superworm is super-long.

Superworm is super-strong.

Watch him wiggle! See him squirm!

Hip, hip, hooray for SUPERWORM’

Ten wpadający w ucho wierszyk, okazujący sympatię do bohaterskiego robaka, przeplata się przez stronice książeczki wielokrotnie.

design

Tytułowy robaczek ma wiele przyjaciół i potrafi wcielić się w najróżniejsze role. Raz jest skakanką, innym razem huśtawką, wędką lub ślizgawką. Swoje umiejętności niejednokrotnie wykorzystuje by ratować inne stworzenia z opresji. Jego beztroskie i radosne życie zakłóca Wizard Lizard – czarny charakter, który próbuje wykorzystać Superworm’a do własnych korzyści.

design

Od czego są jednak przyjaciele? Czym prędzej knują plan odbicia robaka spod rąk władzy czarodzieja i pędzą mu z pomocą. Wspólnymi siłami udaje się przechytrzyć magika. W jaki sposób? Tego nie zdradzę, by nie popsuć zabawy. Koniecznie sięgnijcie po tę publikację!

design

Urocze ilustracje, powtarzające sie frazy i rymowany tekst oraz dynamiczna fabuła z pewnością przypadną do gustu nawet bardziej wymagającym czytelnikom. Polecam!

design

design

Superworm w wersji do posłuchania:

 

5. Planting a Rainbow by Lois Ehlert

design

Wisienką na torcie w dzisiejszym zestawieniu jest barwna książeczka ‚Planting a Rainbow’ – autorki wielu ‚artystycznych’ publikacji, między innymi LEAF MAN bądź RED LEAF, YELLOW LEAF. Ta propozycja bez wątpienia zaspokoi oczekiwania każdego miłośnika natury.

design

Urzekająca prostotą treść w inspirujący sposób zabiera czytelnika do świata przyrody. Podczas tęczowej podróży poznamy nazwy wielu kwiatów, zapoznamy się z cyklem ich dojrzewania i napawamy wzrok ich pięknem.

design

Zbędne będzie tutaj ubieranie w słowa tego, co zawiera książeczka. Przyjrzyjcie sie kilku ilustracjom i zdecydujcie sami, czy chcielibyście wykorzystać ją podczas wiosennych zajęć. Moje serce skradła bowiem od pierwszego wejrzenia.

design

design

design

design

design

I co ? Zgodzicie się ze mną? Prawda, że urocza? Sama treść nie jest skomplikowana, znajdziecie tu jednak szeroką gamę nazewnictwa kwiatów. Trzeba wziąć pod uwagę również fakt, iż pisownia niektórych wyrażeń jest w wersji American English – dla przykładu zamiast Autumn pojawia się Fall, zamiast catalogue jest catalog, czy zamiast centre – center. Dodatkową atrakcją są umiejętne wycięcia kart książki, które dają efekt tęczy. Umożliwia to szybsze zapamiętanie kolorów w tęczowej kolejności.

Pomysły i inspiracje do wykorzystania z książką można znaleźć na mojej tablicy PINTEREST.

Do wnętrza książeczki zajrzysz tutaj.

Mam nadzieję, że przypadła Wam do gustu moja wersja proponowanych książek o tematyce wiosennej. Podzielcie się w komentarzach, które z nich znacie i chętnie wykorzystujecie. A może macie jakieś swoje ulubione wiosenne propozycje, o których warto napomknąć?

Przy okazji polecam również przeczytać recenzje innych publikacji, które z powodzeniem można wykorzystać podczas wiosennych zajęć: RABBITS DON’T LAY EGGSMAD ABOUT MINIBEASTS, TREE: SEASONS COME, SEASONS GO, BEE: NATURE’S TINY MIRACLE, GIRAFFE ON A BICYCLE, THE ODD EGG.


 

design

Nastał w końcu czas by zapoznać się z wiosennymi wpisami na innych blogach. Dla ułatwienia ich listę wraz z linkami odnajdziecie poniżej: