Splat the Cat – Fishy Tales by Rob Scotton

Z kocurem o imieniu Splat nie da się nudzić! Dostarczał czytelnikom rozrywki już wielokrotnie, o czym mogliśmy przekonać się zaglądając do publikacji SPLAT THE CAT , MERRY CHRISTMAS SPLAT oraz LOVE, SPLAT!

Klasa Splata wybiera się na wycieczkę do akwarium by podziwiać niezwykłe stworzenia wodne i poznać świat przyrody ukryty pod taflą wody. Wielbiciele Splata z pewnością pamiętają, że kocur darzy sympatią Kitten – białą kotkę, która wydaje się go nie zauważać. Splat nie przestaje walczyć o jej względy i chce wypaść przed nią jak najlepiej. W akwarium również próbuje zwrócić uwagę kici. Zabłysnąć można wiedzą, tylko czy Splat rzeczywiście zaimponuje zasobem swoich wiadomości czy raczej zaliczy wpadki?

Wychowawczyni klasy – Pani Wimpydimple zapoznaje swoich uczniów z zasadami zwiedzania akwarium i zachowania szczególnej ostrożności. W pierwszym zbiorniku uczestnicy mogą podziwiać meduzy, które według Splata zbudowane są z galaretki truskawkowej! Ooops! Czyżby pierwsza wpadka?

Inne ciekawostki wypływające z ust Splata tyczą się koników morskich i kolejnych podwodnych stworzeń, a jego koledzy szeroko otwierają oczy w reakcji na to co słyszą.

Finał przygody jest równie zabawny jak wszystkie komiczne sytuacje zainicjowane przez kocura. Splat ląduje w zbiorniku zamieszkałym przez sumy, więc idealnie wpasowuje się w krajobraz wodny 🙂 Ogromną rolę odgrywa tu wymowna grafika i humor słowny, który najlepiej brzmi w oryginale.

Napomknę jeszcze tylko, że gra okazała się być warta świeczki, gdyż Kitten była zachwycona wycieczką! No cóż, tyle niezapomnianych wrażeń w tak krótkim czasie w doborowym towarzystwie! Splat’owe przygody polecam zarówno młodszym jak i starszym czytelnikom.

 

Cat’s Colours – Jane Cabrera

Zachwyciła mnie ta barwna i urocza w swojej prostocie książeczka, która wprowadza małego czytelnika w świat kolorów. Bohaterem jest sympatyczny kociak, który odkrywa otaczający go świat. Jaki jest jego ulubiony kolor?

…Zielony?

…A może różowy?

…A może jednak czarny?

…Czerwony, żółty, niebieski czy biały?

Każda stronica wypełniona jest barwnym obrazem, pozwalającym rozpoznać poszczególne kolory, do których przypasowane są jakieś rzeczy lub żyjątka. Pozwala to łatwiej zapamiętać i skojarzyć dany kolor. Ilustracje są „malowane” i przyciągają oko, a tekstu jest niewiele. Podczas czytania można bawić się w ogadywanie ulubionych kolorów kota oraz przewidywać co kryje kolejna kartka. Zakończenie książeczki jest cieplutkie, nie tylko ze względu na ciepły pomarańczowy kolor, ale o tym musicie przekonać się sami zaglądając do tej publikacji.

Na końcu znajduje się zestawienie użytych w książeczce kolorów i postaci:

A jaki jest Twój ulubiony kolor i z czym Ci się kojarzy?

Inne propozycje książkowe o tematyce kolorów przedstawione na blogu- WOW! Said The Owl, PETE the Cat – I Love My White Shoes, Red Rockets and Rainbow Jelly, Something Beginning With Blue, The Day the Crayons Quit, The Day the Crayons Came Home.

Pete the Cat – Trick or Pete by James Dean

Treat or Trick? w dzisiejszej wersji zabrzmi Trick or Pete?

Jesteście gotowi na mrrroczne szaleństwo z Superbohaterem Pete? W tejże odsłonie Kocur zafunduje nam przygodę z dreszczykiem. Bogata dawka Halloween’owego słownictwa z pewnością pozostanie w pamięci małych czytelników. Nie zabraknie dyń, ciekawych kostiumów, nietoperzy, słodyczy, pająków i innych charakterystycznych dla tego jesiennego święta symboli.

Wraz z bohaterami książeczki, zapraszam do zapukania do kilku ozdobionych Halloween’owo domostw. Jakie atrakcje ukrywają się za udekorowanymi drzwiami i kto kamufluje się pod kreatywnymi strojami? Aby poznać szczegóły tej historyjki, trzeba będzie zajrzeć pod tajemnicze klapki! Poniżej uchylam rąbka tejemnicy:

Mam nadzieję, że Pete przekona odbiorców, iż Halloween to przede wszystkim dobra i słodka zabawa!

HAPPY HALLOWEEN!!!

Przeczytaj także: PETE THE CAT AND HIS FOUR GROOVY BUTTONS oraz PETE THE CAT – I LOVE MY WHITE SHOES.

Inne Halloween’owe propozycje opisane na blogu znajdziesz klikając tutaj.

Pete the Cat: I Love My White Shoes – Eric Litwin / James Dean

Jeśli do tej pory nie mieliście okazji zetknąć się z kocurem o imieniu PETE, to czym prędzej należy nadrobić zaległości! Ten czworonóg ma w sobie mnóstwo pozytywnej energii, którą po prostu zaraża czytelników! Do tego wszystkiego naucza przez zabawę i robi to po prostu śpiewająco! Na blogu przedstawiałam książeczkę PETE THE CAT AND HIS FOUR GROOVY BUTTONS, w której rozśpiewany Pete pomaga utrwalać dzieciom liczenie, dziś zapraszam do zajrzenia do wnętrza publikacji I LOVE MY WHITE SHOES, która skrywa tęczę kolorów do odkrycia. 

Pete the Cat uwielbia swoje nowe białe buty. Jest z nich szalenie dumny i przemierza ulicę, z radością wyśpiewując rytmiczną piosenkę: „I love my white shoes.” Jednakże po drodze jego buty przechodzą metamorfozę i co rusz zmieniają kolor. Dlaczego? Zobaczcie sami:

Najpierw kocur wdeptuje w ogromną górę truskawek, co powoduje, iż jego trampki nagle robią się czerwone. Następną przeszkodą jest hałda jagód, która przebarwia buty na kolor niebieski. Po drodze nie zabraknie błota, które zmieni kolor obuwia na brązowy. Po każdym incydencie Pete nieugięcie śpiewa melodyjną piosenkę: „I love my red / blue / brown shoes”.

Na końcu buty Pete’a wracają do pierwotnego koloru, gdyż kocur ląduje we wiadrze wody, która zmywa z nich cały brud. Tyle, że buty są teraz… mokre! Ale czy to jest jakiś problem? Na pewno nie dla naszego bohatera! Pozostaje mu tylko wyśpiewać piosenkę, do której z pewnością przyłączą się też mali czytelnicy! 

Karty pracy gotowe do wydruku znajdziecie tu – klik oraz tutaj – klik.

Historia w całości do odsłuchania / odśpiewania:

Do wnętrza publikacji można zajrzeć również tutaj:

Przeczytaj także: CAT’S COLOURS by Jane Cabrera

Love, SPLAT – Rob Scotton

design

Szukacie PURR-fekcyjnej książeczki z okazji Walentynek? W takim razie proponuję publikację „LOVE, SPLAT”, która z dużą dozą humoru wprowadzi Was w atmosferę tego święta.

design

Kto miał okazję poznać już Splata, z pewnością dzieli ze mną sympatię do tego niepowtarzalnego kocura. Jego przygody przedstawiałam już w recenzjach SPLAT THE CAT , Splat the Cat – FISHY TALES oraz MERRY CHRISTMAS, SPLAT. Jak nietrudno zauważyć jego szeroki uśmiech, wielkie oczy i towarzyszące mu niebanalne problemy nie pozostawiają czytelnika obojętnym. W dzisiejszej propozycji Splat przeżywa rozterki sercowe. Kocie życie nie jest wcale takie beztroskie…

design

Nie ma prawdziwych Walentynek bez wręczania sobie kartek Walentynkowych. Dlatego też wszyscy uczniowie w Splat’owej klasie przygotowali specjalne życzenia dla swoich przyjaciół. Splat jest mocno poddenerwowany, gdyż  koniecznie chce okazać swoją sympatię Kitten – białej kici, która wydaje się go nie zauważać. Kocur przygotował kartkę ze specjalnymi życzeniami, tyle że nie do końca wie, jak wręczyć ją swojej ulubienicy. Mało tego, trzeba jeszcze stawić czoła Spike’owi, który także zabiega o względy Kitten.

design

Jak z tym wyzwaniem poradzi sobie Splat? Czy uda mu się pokonać swoje nerwy, słabości i obawy? Czy kotka poświęci mu choć trochę uwagi? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziecie w tej zabawnej historii, która rozgrzeje Wasze serca do czerwoności❣️

design

design

Przyciągająca oko grafika, przepełnione emocjami postacie, duża dawka humoru i urocze zakończenie czynią tę publikację wartą uwagi. Walentynkowy must-have!

Zapowiedź książki:

Historia w całości do posłuchania tutaj.

Ćwiczenia uzupełniające z postacią Splata znajdziesz tutaj: klik, klik2

Po więcej inspiracji zapraszam na moją tablicę na Pinterest.

Inne Walentynkowe propozycje:  GUESS HOW MUCH I LOVE YOU , HUGLESS DOUGLAS oraz WE LOVE YOU HUGLESS DOUGLAS.

 

Mog and the Granny – Judith Kerr

design

Chyba już wszyscy czytelnicy odwiedzający mojego bloga znają sympatyczną i roztargnioną kotkę Mog, wykreowaną przez wspaniałą brytyjską pisarkę Judith Kerr. Publikacje z kicią w roli głównej, których recenzje prezentowałam do tej pory to: MOG THE FORGETFUL CAT, MOG IN THE DARK, MOG’S ABC oraz MOG’S CHRISTMAS.

design

W dzisiejszej odsłonie Mog pozostaje pod opieką babci, podczas gdy rodzina państwa Thomas wyjeżdża na wakacje. Wszystko wydaje się być pod kontrolą do momentu, kiedy okazuje się, iż pod babcinym dachem zamieszkuje również Tibbles… Wyjaśnijmy jednak wszystko od początku…

design

Mog nie jest kotem, który przepada za zmianami. Wręcz przeciwnie – bezpiecznie czuje się w towarzystwie swoich opiekunów, kiedy nic nie zakłóca jej poukładanego i beztroskiego kociego życia. Bywają jednak chwile, kiedy trzeba stawić czoła pojawiającym się przeszkodom i tęsknocie – w takiej właśnie sytuacji znajduje się Mog, gdy jej właściciele wyruszają podbijać Amerykę! Niepokój kici wzbudza już samo pakowanie się i związane z tym zamieszanie, a tu jeszcze czeka ją przeprowadzka do babci!

design

Jakież zdziwienie ogarnia naszą bohaterkę, gdy poznaje swojego nowego kompana. Wcześniej wspomniany Tibbles, to babciny kot z charakterem, który zafunduje Mog nie lada rozrywkę.

design

Przygody Mog nabierają barw z każdym dniem, nie opuszcza jej również tęsknota. Ukochani właściciele pojawiają się w jej snach i wspomnieniach. Nie raz wpada przez to w tarapaty, ale któż inny jak nie wspaniała babcia ratuje Mog z opresji. Taka babcia to prawdziwy skarb! Popatrzcie sami:

design

design

design

design

Jeśli chcecie śledzić perypetie Mog i samodzielnie sprawdzić jak kończy sie ta urocza historia, to gorąco zachęcam sięgnąć po tę lekturę. Naprawdę warto! Szczególnie polecam z okazji zbliżającego się Dnia Babci.

Historii w całości można wysłuchać tutaj.

Strona BOHATEROWIE JUDITH KERR to skarbnica wiedzy, ciekawostek i nowinek o życiu i twórczości Judith Kerr. Koniecznie zajrzyjcie!

 

 

 

Winnie and Wilbur Meet Santa – Valerie Thomas / Korky Paul

design

Winnie i Wilbur to nierozłączny duet, którego niezwykłe przygody można śledzić w wieloczęściowej serii książeczek dla dzieci. Perypetie sympatycznej czarownicy i jej kota opisywałam już na blogu, prezentując recenzje: WINNIE THE WITCH, HAPPY BIRTHDAY, WINNIE! oraz WINNIE’S FLYING CARPET. Dziś w przedświątecznym klimacie chciałabym zaprezentować niedawno wydaną publikację, pt. WINNIE AND WILBUR MEET SANTA.

design

Nasi bohaterowie uwielbiają Święta i skrupulatnie się do nich przygotowują. Jest wiele rzeczy do zrobienia, na szczęście pomocna okazuje się tu magiczna różczka i kilka podstawowych zaklęć. ‚Abracadabra’ i gotowe – dekoracje zrobione, światełka zapalone, choinka ubrana, kartki wypisane, świąteczne wypieki przyszykowane. Pozostaje tylko napisać list do Świętego Mikołaja, z prośbą o wymarzone prezenty. Lista Wilbura jest długa, Winnie natomiast prosi o upominek-niespodziankę. Nie zdaje sobie jeszcze wówczas sprawy, jaka niespodzianka i niezapomniane przeżycia czyhać będą na nią w Wigilijną noc. W najśmielszych marzeniach nie spodziewa się bowiem osobiście poznać Mikołaja, który w dodatku będzie potrzebował jej pomocy! Santa nieoczekiwanie utknął w kominie domu czarownicy i obawia się, że nie zdąży na czas dostarczyć wszystkich prezentów. Bez czarów nie da rady, a to potrafi tylko Winnie!

design

Nie ma chwili do stracenia, czym prędzej trzeba ruszać w drogę! Oczywiście nie obyło się bez przeszkód, ale w końcu wszystkie prezenty dotarły na czas do swoich właścicieli.

design

design

design

Również Winnie i Wilbur mogą wrócić do domu, by nacieszyć się świątecznym nastrojem. W nagrodę na naszych bohaterów też czekają świąteczne niespodzianki. Czy Wilbur otrzyma to, o co prosił? Co kryje ogromny pakunek dla Winnie? Tego nie zdradzę, by nie popsuć zabawy. Powiem tylko, że ich radość nie miała końca i wypadało czym prędzej przelać ją na papier, by podziękować Mikołajowi za tak szczodre upominki. Tym razem jednak nie wysłali listu, tylko osobiście wręczyli go swojemu nowemu przyjacielowi, odwiedzając go na Biegunie Północnym!

design

design

Świadkiem tej niezapomnianej wizyty jest także czytelnik, który dzięki trójwymiarowej aranżacji typu pop-up, niespodziewanie odwiedza Świetego Mikołaja! Zresztą zobaczcie sami:

design

Warto odwiedzić stronę http://www.winnieandwilbur.com gdzie można znaleźć  mnóstwo materiałów uzupełniających, ilustracji i gier do wykorzystania z książką. Dodatkowe inspiracje, ćwiczenia, zabawy i kolorowanki dostępne są również na mojej tablicy na PINTEREST. Kartę pracy do książki pobierzesz również tutaj. Fantastyczną galerię ilustracji pochodzących z serii książek o Winnie można obejrzeć tutaj.

Popularność tego sympatycznego duetu uwieńczona zostanie w animowanej produkcji, która już w tegoroczne Święta będzie emitowana w brytyjskiej telewizji. Oto zapowiedź:


<p><a href=”https://vimeo.com/184708039″>Winnie &amp; Wilbur series trailer</a> from <a href=”https://vimeo.com/winduna”>Winduna Enterprises</a> on <a href=”https://vimeo.com”>Vimeo</a&gt;.</p>

 

Przeczytaj także: Let it snow! – 5 książeczek w zimowym klimacie.

Mog’s Christmas – Judith Kerr

design

Polecając lektury w bożonarodzeniowym klimacie, nie wyobrażam sobie nie wspomnieć świątecznych perypetii kotki MOG, znanej już chyba wszystkim młodszym i starszym czytelnikom. Jeśli jeszcze nie mieliście okazji zaprzyjaźnić się z tą sympatyczną i roztargnioną kicią, to czym prędzej wypada to nadrobić! Odsyłam zatem do recenzji innych książeczek z tą bohaterką w roli głównej, które prezentowałam już na blogu: MOG THE FORGETFUL CAT, MOG’S ABC, MOG IN THE DARK, MOG AND THE GRANNY.

design

Przygotowania do Świąt Bożego Narodzenia trwają pełną parą w domu rodzinnym Państwa Thomas. Mog budzi się pewnego ranka i wszystko jest jakieś takie inne niż zazwyczaj.

design

Każdy z domowników jest czymś zajęty, w domu zrobiło się tak jakoś tłoczno i nic nie jest na swoim miejscu. Mog nie podoba się całe to zamieszanie i postanawia odetchnąć od domowego zgiełku na zewnątrz. Siada na parapecie i obserwuje otaczający ją świat. Jednak i tu, dzieje się coś szokującego!

design

Cóż to??? W jej kierunku nadchodzi… drzewo! Jak to możliwe? Przecież drzewa nie mają nóg, drzewa stoją w miejscu! Przerażona Mog czym prędzej udaje się do ucieczki. Wspina się na dach domu, gdzie na pewno ta chodząca choinka jej nie dosięgnie! Ale to nie koniec niespodzianek! To drzewko nie tylko chodzi, ono też mówi!

design

Mog obawia się powrotu do domu i decyduje się pozostać na dachu aż do kolejnego ranka. Wszyscy domownicy są niepocieszeni jej nieobecnością.

design

Jednak kotka pomimo zimna i padającego śniegu czuje się tu bezpiecznie i zapada w głęboki sen. Co się jej przyśni oraz czy w końcu uda się jej spędzić resztę Świąt w rodzinnym gronie – tego wszystkiego dowiecie się sięgając po tę uroczą publikację. Zachęcam!

Dla niecierpliwych – poniższe ilustracjie powinny uchylić rąbka tajemnicy:

design

design

Jak widać świątecznych wrażeń nie zabrakło!

W 2015 roku, 13 lat po zakończeniu wieloczęściowej sagi o sympatycznej kotce, Mog powraca w książce MOG’S CHRISTMAS CALAMITY, z której cały zysk przeznaczony został na program BORN TO READ organizacji charytatywnej SAVE THE CHILDREN. Galerię ilustracji z książki obejrzysz tutaj. Sieć Sainsbury’s wykorzystała wizerunek Mog w reklamie świątecznej:

 

Przeczytaj także: LET IT SNOW – 5 KSIĄŻECZEK W ZIMOWYM KLIMACIE oraz  NIEZAPOMNIANE SPOTKANIA AUTORSKIE – KRÓTKA RELACJA.

 

Merry Christmas, Splat – Rob Scotton

design

Splat to zabawny kocur, którego przedstawiałam już w recenzji SPLAT THE CAT. Jako, że święta zbliżają się wielkimi krokami, pomyślałam że to odpowiedni czas, by zaprezentować kolejne przygody tego sympatycznego czworonoga.

design

Splat postanawia napisać list do Świętego Mikołaja z prośbą o duży prezent, zapewniając przy tym jak dobrym był kotem. Początkowo wątpliwości, czy Splat znajdzie się na grzecznej liście ma tylko jego młodsza siostra, jednak po chwili on sam zaczyna się zastanawiać czy rzeczywiście zasługuje na świąteczną niespodziankę. Troszkę zaniepokojony, decyduje się podjąć dodatkowe wyzwania, póki jeszcze nie jest za późno.

design

Niezwłocznie oferuje swoją pomoc w przygotowaniach świątecznych. Można chociażby pozmywać naczynia, ubrać choinkę czy odsnieżyć schody.

design

design

Przejęty wykonaniem dobrych uczynków kocur nie zauważa jednak, iż wszystkie te czynności zostały już wcześniej wykonane! No, ale liczą się przecież chęci! 🙂 Wykończony obowiązkami domowymi Splat postanawia położyć się do łóżka. design

Z przejęcia jednak nie może zasnąć. Przychodzi mu do głowy pomysł, że skoro nie chce mu się spać, to może warto poczekać na wizytę samego Mikołaja i wytłumaczyć mu osobiście jakim dobrym był kotem. Chowa się pod kołdrę i nasłuchuje… Wyobraźnia działa… Już słyszy odgłosy zbliżających się reniferów… Dostrzega cień postaci Świętego Mikołaja… Niestety to tylko złudzenia!

design

design

Czy Santa Claus w końcu dotrze do domu Splata? Oczywiście, że tak! A jaka będzie radość kota, gdy zobaczy ogromny prezent z nalepką z jego imieniem! To trzeba koniecznie zobaczyć!

design

Lekturę szczerze polecam zarówno wszystkim wierzącym w Świętego Mikołaja, jak i niedowiarkom! Na pewno wywoła uśmiech na każdej twarzy oraz nakłoni do refleksji.

Materiały do pobrania znajdziesz klikając tutaj. Po więcej inspiracji zapraszam również na moją tablicę na PINTEREST.

Przeczytaj również: Splat the Cat – FISHY TALES oraz LOVE, SPLAT. 

Zimowo-świąteczne inspiracje znajdziesz we wpisie w ramach akcji HIGH5Let it snow! – 5 książeczek w zimowym klimacie.

Mog in the Dark – Judith Kerr

image

Dziś zagościmy ponownie w domu rodziny Państwa Thomas – właścicieli roztargnionej Kici Mog. MOG IN THE DARK to kolejne przygody kotki, która tym razem odkrywa tajniki świata nocą. Czy to doświadczenie należy do przyjemnych?

image

Wyobraźnia zaczyna pracować na pełnych obrotach a po ciemku wszystko wydaje się jakieś inne, większe, groźniejsze! Cienie, zniekształcone obrazy, tajemnicze dźwięki i przedziwne stworzenia…

image

image

Mog marzy o swoim przytulnym posłaniu, kolacji i troskliwych opiekunach. Ze zmęczenia zasypia na gałęzi drzewa… Ale czy podczas snu nie czyha na nią jakieś zagrożenie?

image

image

Cóż to? Wygląda jak myszo-pso-ptak i unosi Mog w przestworza! Dokąd ją zabiera? Czy kotce bezpiecznie uda się powrócić do własnego domu? Tego dowiecie się oczywiście sięgając po tę ‚mroczną’ a tym samym zabawną opowieść. Dajcie się ponieść wyobraźni! 🙂

image

image

Judith Kerr inspirowała się twórczością Dr Seuss’a, w związku z czym Mog in the Dark została napisana z myślą o dzieciach uczących się czytać. Różnorodność słownictwa została ograniczona do użycia poniżej 60 powtarzających się wyrazów, które budują zabawną fabułę.

Jeśli zaprzyjaźniliście się z tą sympatyczną kicią to zapraszam do śledzenia jej perypetii w innych częściach z tej serii, które przedstawiałam na blogu: MOG THE FORGETFUL CAT , MOG’S CHRISTMAS , MOG’S ABC  oraz MOG AND THE GRANNY. Zachęcam również do bycia na bieżąco z informacjami dotyczącymi twórczości Judith Kerr, które znajdziecie na stronie BOHATEROWIE JUDITH KERR.

Przeczytaj także: NIEZAPOMNIANE SPOTKANIA AUTORSKIE – KRÓTKA RELACJA.