5 in 1 – czyli 5 eggstra pomysłów na wykorzystanie otwieranych jajek plastikowych na zajęciach.

High5 everyone!

Już po raz ósmy, w doborowym towarzystwie anglistek uwikłanych w Akcję HIGH5, mamy zaszczyt zabrać Was na kolejną inspirującą wyprawę po naszych blogach. Głównym celem tej edycji jest pokazanie czytelnikom wszechstronności i szerokiej gamy zastosowania wybranych materiałów, które można wykorzystać na zajęciach. Każda z nas przedstawi jedną, dowolnie wybraną pomoc dydaktyczną w 5-ciu odsłonach. Oznacza to, iż po przeczytaniu wszystkich wpisów będziecie bogatsi aż o 80 nowych pomysłów do wykorzystania z dziećmi! Brzmi intrygująco, prawda? Listę wszystkich blogów biorących udział w akcji wraz z linkami znajdziecie na końcu wpisu. Zachęcam do komentowania w celu podzielenia się własnymi spostrzeżeniami i doświadczeniem. Przechodzę zatem do sedna – READY, STEADY, READ!

Już tytuł mojego wpisu zdradza, że moim wyborem zostały plastikowe jajka otwierane, które wcale nie muszą kojarzyć się wyłącznie z Easter Egg Hunt. Zaraz tego dowiodę 😉 Wszystkie pomysły znalazłam na Pinterest, który jest studnią bez dna jeśli chodzi o inspiracje! Zachęcam do obserwowania moich tablic, które można podejrzeć tutaj. Nie byłabym sobą, gdybym nie powiązała zaprezentowanych przeze mnie aktywności z książeczkami, które wspaniale je uzupełnią 📚:

  1. Feelings and emotions

Za pomocą jajeczek możemy w prosty sposób wprowadzić i/lub utrwalić słownictwo związane z emocjami. Nie trzeba być wielkim artystą, aby stworzyć emocjonalne buźki, które w ekspresyjny sposób pozwolą zaprezentować uczniom sposoby uzewnętrzniania samopoczucia. Wyrażenia typu: happy, sad, scared, angry, surprised, confused, itp. z łatwością zostaną rozpoznane / utrwalone przez uczniów jeśli przedstawimy je graficznie wzorując się poniższą ilustracją:

Sposobność przepołowienia jajeczek umożliwia wykorzystanie je na wiele sposobów. Jedną z propozycji może być ukrycie w środku karteczki z nazwą emocji, a zadaniem uczniów będzie sprawdzenie czy zawartość koresponduje z grafiką na jajku.

Ciekawy pomysł wraz z materiałami gotowymi do druku znalazłam na blogu http://www.kiddiematters.com – jest to gra memory, do której potrzebne bedą oczywiście plastikowe jajka oraz plansza z ikonkami emocji, którą można pobrać tutaj. Połówkami jajeczek zakrywamy emotikonki na planszy, a zadaniem dzieci jest odnalezienie par przedstawiających poszczególne emocje (happy, surprised,sad, tired, embarrassed, angry, disappointed, excited) . Gracz, który odnajdzie parę emoji i poprawnie ją nazwie, zgarnia połówki jajek. Zwycięża osoba z największą ilością jajek. Gra jest super prosta, ale wymaga skupienia i zaangażowania oraz ćwiczy pamięć. Szczegóły i opis gry krok po kroku znajdziecie tu.

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

W temacie Feelings and Emotions polecam sięgnąć po pozycję Nicka Sharratt’a: WHAT DO I LOOK LIKE? , do której wnętrza zajrzycie tutaj.

2. Telling the time

Na jajeczka z łatwością naniesiemy analogowe tarcze zegarów oraz  ich cyfrowe odpowiedniki. Wystarczy dobry permanentny marker. Cała zabawa polega na dopasowaniu połówek jajka tak, aby wskazywały tę samą godzinę. Grę można bez problemu dopasować do poziomu uczniów – z młodszymi można ćwiczyć tylko pełne godziny, a z bardziej zaawansowanymi połówki godzin i kwadranse. Z całkiem starszymi możemy pokusić się o bardziej szczegółowe pory dnia – im więcej godzin chcemy poćwiczyć, tym więcej jajeczek będziemy potrzebować. Dla zwiększenia atrakcyjności ćwiczenia, połówki jajek możemy poukrywać w różnych miejscach.

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Książeczka, która wspaniale sprawdzi się w tematyce określania czasu to zapewne znana większości z Was: WHAT’S THE TIME MR WOLF?

 

3. Movement game

Kolejną inspiracją jest gra ruchowa, która bez wątpienia sprawi maluchom wiele radości i zużyje ich niespożyte zasoby energii. Idealne zastosowanie znajdzie ona w połączeniu z tematem o zwierzątkach, choć może być wykorzystana również jako zwyczajny warm-up, gdyż zapewni dobrą zabawę i zaangażowanie uczniów. Wystarczy, że ukryjecie w jajeczkach instrukcje, bądź karty obrazkowe opisujące ruchy poszczególnych zwierząt, a zadaniem dzieci będzie pokazać wylosowane aktywności. Kart gotowych do pobrania jest w internecie na pęczki – ja proponuję zajrzeć na bloga www.pepperscarps.com bądź www.fullofideas.pl – na pewno się sprawdzą!!!

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Alternatywą dla bardziej zaawansowanych uczniów, którzy sami będą w stanie odczytać instrukcje, są action cards znalezione na blogu www.creativelittleexplorers.com Zerknijcie sami:

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Książeczek, które pasować będą do tematyki związanej ze zwierzętami jest nieskończona lista i z pewnością w tym momencie nasuwają się Wam już jakieś tytuły. Pozwolę sobie zasugerować tylko kilka: FANCY DRESS FARMYARD by N. Sharratt, WHAT THE LADYBIRD HEARD i A SQUASH AND A SQUEEZE by J. Donaldson, ONE MOLE DIGGING A HOLE, CHOCOLATE MOUSSE FOR GREEDY GOOSE , HIPPO HAS A HAT duetu J. Donaldson / N. Sharratt oraz FARMYARD HULLABALOO by G. Andreae.

4. Baby Animal matching game

Plastikowe jajeczka mogą posłużyć do ukrycia jakichkolwiek ‚skarbów’ związanych z tematyką, którą akurat omawiamy i znajdą zastosowanie w szerokiej gamie omawianych zagadnień. Przyjrzyjmy się bliżej pomysłowi odnalezienia rodziców poszczególnych baby animals. Wystarczy schować figurki w jajeczkach, a zadaniem dzieci będzie dopasowanie dorosłych osobników do ich potomstwa. Dodatkowo możemy wprowadzić elementy dźwiękonaśladownictwa i zaprezentować odgłosy wydawane przez wybrane zwierzaczki. Pomysł zaczerpnęłam z bloga www.inspirationlaboratories.com

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Sugerowana książeczka, która idealnie wpasowuje się w tę tematykę to MONKEY PUZZLE autorstwa Julii Donaldson, której recenzję przeczytacie tutaj.

5. Shape Hunt

Polowanie na jajeczka to oczywiście najpopularniejsza zabawa, która kojarzy nam się przede wszystkim z Wielkanocą. Ale wcale nie musi! Moją propozycją jest polowanie na kształty (alternatywą mogą być: liczby, alfabet, kolory, przeciwieństwa, itp.) W pojemniczkach ukrywamy wycięte z kolorowego papieru lub pianki kształty i umieszczamy je w różnych miejscach w klasie bądź na podwórku. Zadaniem dzieci jest odnalezienie jak największej ilości jajek. Inspirację zaczerpnęłam z bloga www.littlefamilyfun.com

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

W tematyce kształtów polecam książeczkę wydawnictwa Barefoot Books,pt. BEAR IN A SQUARE:

 

Jeszcze jedna propozycja książkowa, która przychodzi mi na myśl i pasuje do każdego pomysłu z jajem 😉 to THE ODD EGG by E. Gravett

Mam nadzieję, iż spodobały się Wam moje sugestie dotyczące wykorzystania plastikowych jajeczek na zajęciach. Które z nich zamierzacie wykorzystać w pierwszej kolejności?

A teraz już zapraszam na pozostałe blogi, sama jestem ciekawa jakimi pomysłami poczęstują nas inne anglistki. Sprawdźmy czym prędzej:

Pomysły przy tablicy5 pomysłów na wykorzystanie gumowych rękawic

one-to-oneWordcards w pięciu odsłonach

Małe duże5 sposobów na maty KIDDO

made by kate“Zapuszkuj” swoje zajęcia na 5 sposobów!

Londonopoly5 pomysłów na chochlę do zupy

Karolina Lubas5 sposobów na kostki obrazkowe

Karolina Kępska5 żyć kartonowego pudełka

Head Full of Ideas5 pomysłów na lodowe kubeczki

Get Engspired5 pomysłów na karteczki samoprzylepne

Enjoy English5 pomysłów na zlaminowaną kartkę papieru

English Freak5 pomysłów na karty obrazkowe

Edyta Pikulska5 sposobów na wykorzystanie klocków podczas zajęć

Easy Teaching Ideas5 pomysłów na wykorzystanie spinaczy do bielizny

AngSchool5 nowych żyć dla ścinków

Angielskie Bajanie5 pomysłów na tekturowe rolki

 

Reklamy

We’re Going on an Egg Hunt – Laura Hughes

Wielkanoc tuż, tuż… w związku z czym spieszę przedstawić Wam książkową propozycję, która idealnie wpasowuje się w tematykę wiosennych świąt. Zajączki, owieczki czy jajeczka to ich nieodłączne symbole –  więc nie zabraknie ich w prezentowanej przeze mnie publikacji.

Tytuł brzmi troszkę znajomo, nieprawdaż? Nie bez powodu, gdyż polowanie na wielkanocne jajeczka zbudowane jest na schemacie znanej książki autorstwa M. Rosen – We’re Going on a Bear Hunt.

Grupka sympatycznych zajączków wyrusza w poszukiwaniu kolorowych jajek, które poukrywane są w zakamarkach rozległej farmy. Kłapouchy z entuzjazmem wypatrują miejsc, gdzie mogą być zakamuflowane wielkanocne niespodzianki, jednakże napotykają przy tym na nie lada trudności!

Mimo przeszkód, nie poddają się i kontynuują poszukiwania, aż do momentu, gdy natrafiają na…

…no właśnie, kto przestraszy radosną gromadkę do tego stopnia, że będą zmuszeni uciekać ile sił w nogach? Czy uda im się uniknąć niebezpieczeństwa? Aby przeżyć tę niesamowitą przygodę, koniecznie trzeba sięgnąć po tę kolorową, interaktywną książeczkę!

 

Tekst jest melodyjny i łatwy do naśladowania oraz zapamiętania. Klapki, pod którymi ukrywają się jajeczka dostarczają sporo emocji i dodatkowych atrakcji podczas czytania. Ilustracje są barwne i przyciągające uwagę, a oprócz nauki liczenia wspólnie możemy zagrać w I SPY oraz określić położenie poukrywanych jajek. Niezapomniane wrażenia gwarantowane!!!

Pakiet ćwiczeń do pobrania znajdziecie na stronie wydawnictwa Bloomsbury – klik1, klik2.

 

Rabbits Don’t Lay Eggs – P. Metcalf / C. Johnson-Isaacs

Poznajcie Ruperta – sympatycznego króliczka, który zmęczony samotnością postanawia znaleźć przyjaciół na pobliskiej farmie.

Radosne odgłosy zwierząt dobiegające z gospodarstwa mobilizują Ruperta do wykopania tunelu, którym przedostaje się do nowego miejsca zamieszkania. Czy jednak zostanie on entuzjastycznie przyjęty przez mieszkańców farmy?

Królik próbuje za wszelką cenę udowodnić, że będzie pomocny i przydatny, jednakże jego szczere chęci i działania układają się w łańcuch niefortunnych zdarzeń. Najpierw, chcąc zaprezentować swoje umiejętności w sprzątaniu, niszczy uwite gniazdo kaczki Dory. Nie wychodzi mu także wcielenie się w rolę stracha na wróble, gdyż zamiast pielęgnować, to wyjada wszystkie zasadzone ziarna. Rupert próbuje swoich sił także w znoszeniu jajek, ale to też nie jest takie proste jakby mogło się wydawać…

Jaka praca będzie zatem odpowiednia dla króliczka, aby mógł na stałe osiedlić się na farmie? Aby sprawdzić w czym Ruppert zostanie eggspertem 😉, koniecznie musicie sięgnąć po tę lekką i pełną humoru publikację, idealnie nadającą się do wykorzystania na wiosenne i okołowielkanocne zajęcia. Przekonajcie się sami:

Przeczytaj także – SPRING Into Reading – czyli 5 wiosennych propozycji książkowych. 

The Odd Egg – Emily Gravett

image

Emily Gravett śmiało można nadać tytuł Mistrzyni Ilustracji! W kolejnej odsłonie swojej twórczości autorka upaja czytelnika pastelową grafiką z minimalną ilością tekstu. Śmiało stwierdzam, że książeczka The Odd Egg to propozycja z jajem! Już sama okładka intryguje i wyzwala nieodpartą pokusę sięgnięcia po tę publikację. A o czym opowiada ta niecodzienna historia? Zobaczcie sami…

image

Była sobie kaczka, która w przeciwieństwie do wszystkich innych ptaków, nie mogła znieść jajka. Podczas gdy inni skrzydlaci bohaterowie wysiadują swoje przyszłe pociechy, niepocieszona kaczka znajduje ogromne jajo – białe w zielone plamki.

image

Kaczka jest zachwycona znaleziskiem i próbuje je wysiedzieć. Nie przynosi to jednak żadnego rezultatu. Nie jest to łatwe zadanie, tym bardziej, iż inne ptaki szydzą z przedziwnego wyglądu jaja twierdząc przy tym, że nic się z niego nie wykluje. Czy mają rację? Nie do końca!

image

Nie mniej jednak, poszczególne ptasie jaja wydają na świat kolejne pisklaki. Kiedy nadejdzie czas na pęknięcie cętkowatego jaja? Wymyślna forma książki w postaci odpowiednio dociętych stronic pokazuje stopniowo rozwój sytuacji.

image

Ciekawość czytelnika podsycana jest stopniowo narastającym napięciem, aż do punktu kulminacyjnego, gdy z jajka wykluwa się… no właśnie… co??? Zapewniam, iż NIE jest to mała kaczuszka! Sekretu nie zdradzę, bo popsuję całą zabawę. Dopowiem jednak, że zakończenie jest dość zaskakujące i istnieje minimalne ryzyko, iż wystraszy niektóre wrażliwsze maluchy.

image

image

image

Przeczytaj również recenje innych publikacji autorki: MONKEY AND ME, ORANGE PEAR APPLE BEAR, MATILDA’S CAT oraz WOLF WON’T BITE i DOGS – te dwie ostatnie propozycje znajdziecie w zakładce Children’s Books in Pictures.

Zachęcam również do przeczytania 5 wiosennych propozycji książkowych – SPRING into READING.

Little Rabbit Foo Foo – Michael Rosen / ilustracje Arthur Robins

foofoo‘Little rabbit Foo Foo riding through the forest, scooping up the field mice and bopping them on the head.’ Tymi słowami rozpoczyna się przezababawna historia z króliczkiem ‘Foo Foo’ w roli głównej, który przemierzając las na motocyklu, nęka napotkane po drodze stworzenia. Karygodne zachowanie królika nie umyka uwadze Dobrej Wróżki, która kilkukrotnie ostrzega go przed poważnymi konsekwencjami takich wybryków. Czy Foo Foo opamięta się i posłucha rad Dobrej Wróżki?foofoo1 ‘Little Rabbit Foo Foo’  (twórcy ‘We’re Going on a Bear Hunt’) to jedyne w swoim rodzaju połączenie figlarnej historii z morałem, zainspirowanej tekstem tradycyjnej rymowanki, z pełnymi humoru ilustracjami Arthur’a Robins’a. Nie sposób nie polubić tego królika-urwisa, który rozbawi oraz wzbudzi sympatię najmłodszych, dając jednocześnie małemu czytelnikowi wiele do myślenia.

‚Little Rabbit Foo Foo’ w wykonaniu M. Rosen’a – kliknij tutaj.

‚Little Rabbit Foo Foo’ w wersji do obejrzenia:

https://www.youtube.com/embed/1cOT4T2jDho„>