Winnie and Wilbur Meet Santa – Valerie Thomas / Korky Paul

design

Winnie i Wilbur to nierozłączny duet, którego niezwykłe przygody można śledzić w wieloczęściowej serii książeczek dla dzieci. Perypetie sympatycznej czarownicy i jej kota opisywałam już na blogu, prezentując recenzje: WINNIE THE WITCH, HAPPY BIRTHDAY, WINNIE! oraz WINNIE’S FLYING CARPET. Dziś w przedświątecznym klimacie chciałabym zaprezentować niedawno wydaną publikację, pt. WINNIE AND WILBUR MEET SANTA.

design

Nasi bohaterowie uwielbiają Święta i skrupulatnie się do nich przygotowują. Jest wiele rzeczy do zrobienia, na szczęście pomocna okazuje się tu magiczna różczka i kilka podstawowych zaklęć. ‚Abracadabra’ i gotowe – dekoracje zrobione, światełka zapalone, choinka ubrana, kartki wypisane, świąteczne wypieki przyszykowane. Pozostaje tylko napisać list do Świętego Mikołaja, z prośbą o wymarzone prezenty. Lista Wilbura jest długa, Winnie natomiast prosi o upominek-niespodziankę. Nie zdaje sobie jeszcze wówczas sprawy, jaka niespodzianka i niezapomniane przeżycia czyhać będą na nią w Wigilijną noc. W najśmielszych marzeniach nie spodziewa się bowiem osobiście poznać Mikołaja, który w dodatku będzie potrzebował jej pomocy! Santa nieoczekiwanie utknął w kominie domu czarownicy i obawia się, że nie zdąży na czas dostarczyć wszystkich prezentów. Bez czarów nie da rady, a to potrafi tylko Winnie!

design

Nie ma chwili do stracenia, czym prędzej trzeba ruszać w drogę! Oczywiście nie obyło się bez przeszkód, ale w końcu wszystkie prezenty dotarły na czas do swoich właścicieli.

design

design

design

Również Winnie i Wilbur mogą wrócić do domu, by nacieszyć się świątecznym nastrojem. W nagrodę na naszych bohaterów też czekają świąteczne niespodzianki. Czy Wilbur otrzyma to, o co prosił? Co kryje ogromny pakunek dla Winnie? Tego nie zdradzę, by nie popsuć zabawy. Powiem tylko, że ich radość nie miała końca i wypadało czym prędzej przelać ją na papier, by podziękować Mikołajowi za tak szczodre upominki. Tym razem jednak nie wysłali listu, tylko osobiście wręczyli go swojemu nowemu przyjacielowi, odwiedzając go na Biegunie Północnym!

design

design

Świadkiem tej niezapomnianej wizyty jest także czytelnik, który dzięki trójwymiarowej aranżacji typu pop-up, niespodziewanie odwiedza Świetego Mikołaja! Zresztą zobaczcie sami:

design

Warto odwiedzić stronę http://www.winnieandwilbur.com gdzie można znaleźć  mnóstwo materiałów uzupełniających, ilustracji i gier do wykorzystania z książką. Dodatkowe inspiracje, ćwiczenia, zabawy i kolorowanki dostępne są również na mojej tablicy na PINTEREST. Fantastyczną galerię ilustracji pochodzących z serii książek o Winnie można obejrzeć tutaj.

Popularność tego sympatycznego duetu uwieńczona zostanie w animowanej produkcji, która już w tegoroczne Święta będzie emitowana w brytyjskiej telewizji. Oto zapowiedź:


<p><a href=”https://vimeo.com/184708039″>Winnie &amp; Wilbur series trailer</a> from <a href=”https://vimeo.com/winduna”>Winduna Enterprises</a> on <a href=”https://vimeo.com”>Vimeo</a&gt;.</p>

Reklamy

Mog’s Christmas – Judith Kerr

design

Polecając lektury w bożonarodzeniowym klimacie, nie wyobrażam sobie nie wspomnieć świątecznych perypetii kotki MOG, znanej już chyba wszystkim młodszym i starszym czytelnikom. Jeśli jeszcze nie mieliście okazji zaprzyjaźnić się z tą sympatyczną i roztargnioną kicią, to czym prędzej wypada to nadrobić! Odsyłam zatem do recenzji innych książeczek z tą bohaterką w roli głównej, które prezentowałam już na blogu: MOG THE FORGETFUL CAT, MOG’S ABC, MOG IN THE DARK, MOG AND THE GRANNY.

design

Przygotowania do Świąt Bożego Narodzenia trwają pełną parą w domu rodzinnym Państwa Thomas. Mog budzi się pewnego ranka i wszystko jest jakieś takie inne niż zazwyczaj.

design

Każdy z domowników jest czymś zajęty, w domu zrobiło się tak jakoś tłoczno i nic nie jest na swoim miejscu. Mog nie podoba się całe to zamieszanie i postanawia odetchnąć od domowego zgiełku na zewnątrz. Siada na parapecie i obserwuje otaczający ją świat. Jednak i tu, dzieje się coś szokującego!

design

Cóż to??? W jej kierunku nadchodzi… drzewo! Jak to możliwe? Przecież drzewa nie mają nóg, drzewa stoją w miejscu! Przerażona Mog czym prędzej udaje się do ucieczki. Wspina się na dach domu, gdzie na pewno ta chodząca choinka jej nie dosięgnie! Ale to nie koniec niespodzianek! To drzewko nie tylko chodzi, ono też mówi!

design

Mog obawia się powrotu do domu i decyduje się pozostać na dachu aż do kolejnego ranka. Wszyscy domownicy są niepocieszeni jej nieobecnością.

design

Jednak kotka pomimo zimna i padającego śniegu czuje się tu bezpiecznie i zapada w głęboki sen. Co się jej przyśni oraz czy w końcu uda się jej spędzić resztę Świąt w rodzinnym gronie – tego wszystkiego dowiecie się sięgając po tę uroczą publikację. Zachęcam!

Dla niecierpliwych – poniższe ilustracjie powinny uchylić rąbka tajemnicy:

design

design

Jak widać świątecznych wrażeń nie zabrakło!

W 2015 roku, 13 lat po zakończeniu wieloczęściowej sagi o sympatycznej kotce, Mog powraca w książce MOG’S CHRISTMAS CALAMITY, z której cały zysk przeznaczony został na program BORN TO READ organizacji charytatywnej SAVE THE CHILDREN. Galerię ilustracji z książki obejrzysz tutaj. Sieć Sainsbury’s wykorzystała wizerunek Mog w reklamie świątecznej:

 

Przeczytaj także: NIEZAPOMNIANE SPOTKANIA AUTORSKIE – KRÓTKA RELACJA.

 

Merry Christmas, Splat – Rob Scotton

design

Splat to zabawny kocur, którego przedstawiałam już w recenzji SPLAT THE CAT. Jako, że święta zbliżają się wielkimi krokami, pomyślałam że to odpowiedni czas, by zaprezentować kolejne przygody tego sympatycznego czworonoga.

design

Splat postanawia napisać list do Świętego Mikołaja z prośbą o duży prezent, zapewniając przy tym jak dobrym był kotem. Początkowo wątpliwości, czy Splat znajdzie się na grzecznej liście ma tylko jego młodsza siostra, jednak po chwili on sam zaczyna się zastanawiać czy rzeczywiście zasługuje na świąteczną niespodziankę. Troszkę zaniepokojony, decyduje się podjąć dodatkowe wyzwania, póki jeszcze nie jest za późno.

design

Niezwłocznie oferuje swoją pomoc w przygotowaniach świątecznych. Można chociażby pozmywać naczynia, ubrać choinkę czy odsnieżyć schody.

design

design

Przejęty wykonaniem dobrych uczynków kocur nie zauważa jednak, iż wszystkie te czynności zostały już wcześniej wykonane! No, ale liczą się przecież chęci! 🙂 Wykończony obowiązkami domowymi Splat postanawia położyć się do łóżka. design

Z przejęcia jednak nie może zasnąć. Przychodzi mu do głowy pomysł, że skoro nie chce mu się spać, to może warto poczekać na wizytę samego Mikołaja i wytłumaczyć mu osobiście jakim dobrym był kotem. Chowa się pod kołdrę i nasłuchuje… Wyobraźnia działa… Już słyszy odgłosy zbliżających się reniferów… Dostrzega cień postaci Świętego Mikołaja… Niestety to tylko złudzenia!

design

design

Czy Santa Claus w końcu dotrze do domu Splata? Oczywiście, że tak! A jaka będzie radość kota, gdy zobaczy ogromny prezent z nalepką z jego imieniem! To trzeba koniecznie zobaczyć!

design

Lekturę szczerze polecam zarówno wszystkim wierzącym w Świętego Mikołaja, jak i niedowiarkom! Na pewno wywoła uśmiech na każdej twarzy oraz nakłoni do refleksji.

Materiały do pobrania znajdziesz klikając tutaj. Po więcej inspiracji zapraszam również na moją tablicę na PINTEREST.

Przeczytaj również: LOVE, SPLAT.

Cuddly Dudley – Jez Alborough

image

Dudley to uroczy pingwinek, który ma w sobie coś szczególnego, co wyzwala u innych chęć ciągłego imageprzytulania go. Gdy tylko pojawia się na horyzoncie, natychmiast zostaje osaczony przez pokaźną gromadkę rodzeństwa, które obdarowuje go niezliczoną ilością uścisków. Dudley czuje ogromną potrzebę, by odetchnąć od rodzinnych czułości. Wyrusza zatem w poszukiwaniu miejsca, w którym będzie mógł swobodnie rozkoszować się byciem samym ze sobą.image

Po dość długiej wędrówce po krainie lodu, nagle na horyzoncie pojawia się mała drewniana chatka, imagewydawałoby się idealna dla pingwina. W dodatku pusta… Dudley niezmiernie cieszy się na samą myśl spędzenia choć jednego dnia bez konieczności bycia przytulanym. Radość jego nie trwa jednak długo, gdyż po chwili w progu ukazują się jego siostry, które postanowiły podążać jego śladami. imageDudley pozostaje jednak nieugięty i zbywa nieproszonych gości. Ponownie delektuje się swobodą i wszechobecnym spokojem… …zanim nie przerwie go powtórne stukanie do drzwi.

Kto tym razem imageodważył się zakłócić beztroskie chwile pingwina!??          O nie, tego już za wiele! Oczom Dudley’a ukazuje się znajoma zgraja spragnionych czułości pingwinów! Bohater i tym razem konsekwentnie odmawia swojego towarzystwa, twardo odprawia rodzeństwo i zamyka się we wnętrzu przytulnej chatki. Teraz już nikt mu nie przeszkodzi… Ale czy oby na pewno? imageNiestety po raz kolejny ktoś próbuje odebrać mu chwile wytchnienia! Tym razem nie są to jednak jego bracia i siostry! Ku wielkiemu zdziwieniu pingwina w drzwiach pojawia się olbrzymi Eskimos, który wykazuje nieodpartą pokusę… no własnie, zgadniecie czego? 😉

image

Rozpoczyna się wyczerpująca pogoń! Czy Dudley wyjdzie z niej bez szwanku i jaką drogę ucieczki wybierze? Tego nie zdradzę, bo popsuję całą zabawę! Powiem tylko, że bohater prawdziwie zatęskni za rodzinnymi czułościami i poczuje prawdziwą samotność, której rzekomo tak bardzo pragnął. Dodam, iż zakończenie tej książeczki jest przezabawne, skłaniając jednocześnie do refleksji.image

Przydatne wskazówki jak przenieść publikację Cuddly Dudley na scenę znajdziecie na stronie www.picturebookplays.co.uk

Zobacz podobne: HUGLESS DOUGLAS (by David Melling)

Polecam również inne propozycje tego autora: DUCK IN THE TRUCK, FIX-IT-DUCK, CAPTAIN DUCKSOME DOGS DO, WASHING LINE, których recenzje przeczytacie na blogu.

Książeczka CUDDLY DUDLEY oraz wiele innych anglojęzycznych propozycji dla dzieci dostępne są na stronie ksiegarni www.thebookshop.pl

Stick Man – Julia Donaldson / ilustracje Axel Scheffler

image

„Stick Man” to dynamiczna opowieść opisująca przygody niezwykłego imagepatyczka, który co rusz wpada w tarapaty. A wszystko zaczyna się pewnego ranka, kiedy to podczas biegania niespodziewanie dostaje się w łapy psa, stając się jego najlepszą zabawką. Niezwykła podróż patyka trwa cały rok i na nieszczęście nasz bohater, z każdym nowym doświadczeniem, coraz to bardziej oddala się od domu i ukochanej rodziny. Tytułowy Stick Man zostaje imagewykorzystywany do wielorakich celów – między  innymi służy za maszt na zamku z piasku, narzędzie do pisania, miecz, łuk , bumerang oraz …chrust! Wydawałoby się, że jego dni są już policzone, kiedy ląduje na stercie drewna w kominku. Na szczęście i tym razem Patyczkowi udaje się wyjść z opresji i cała historia kończy się happy end’em. Zgadnijcie kto pomaga bohaterowi szczęśliwie powrócić do domu?! Nikt inny jak Święty Mikołaj we własnej osobie!  Koniecznie sięgnijcie po tę ujmującą książeczkę, która idealnie wpasowuje się w okołoświąteczny klimat i zimową porę.

image

Zapierające dech w piersiach perypetie bohatera przedstawione są za pomocą rytmicznego tekstu, zawierającego mnóstwo rymów oraz powtarzających się fraz. Dodatkowo imageczytelnik / słuchacz ma na czym skupić uwagę – fantastyczne ilustracje A. Scheffler’a wspaniale spełniają swoją rolę okraszając fabułę i jednocześnie wprowadzając odbiorcę w barwny literacki świat. Przewracając kolejne karty książki jesteśmy  świadkami upływającego czasu zobrazowanego za pomocą zmieniających się pór roku i różnorodności przedstawianych krajobrazów. Nasz niepokonany bohater urzeka wytrwałością, odwagą oraz dynamiką – uważny czytelnik bez problemu wyczyta szereg emocji zarysowanych na jego twarzy. Jestem pewna, że ta wzruszająca historia skradnie Wasze serca, tak jak skradła moje!

image

image

image

Pomysły na lekcje na bazie książki znajdziecie na stronie http://www.teachingideas.co.uk/library/books/stick-man. Materiały gotowe do wydruku – kliknij tu.

Wersja STICK MAN do posłuchania: kliknij tutaj.

Mnóstwo dodatkowych pomysłów i inspiracji do wykorzystania zgromadzonych jest także na mojej tablicy na Pinterest.

Przeczytaj rownież recenzje innych publikacji Julii Donaldson – klik.

 

 

TREE: Seasons Come, Seasons Go – Patricia Hegarty / ilustracje Britta Teckentrup

image“In the forest, all is still,

Gripped by winter’s icy chill.

Owl sits watching in his tree…

No one sees as much as he…”

…Tymi słowami rozpoczyna się edukacyjna przygoda, która w kreatywny sposób prezentuje czytelnikowi harmonijnie zmieniające się imagepory roku. Otwierając książkę, naszą uwagę zwraca sowa, skryta w dziupli drzewa za pomocą sprytnego otworu – to właśnie ona jest bacznym obserwatorem przemian krajobrazu, które towarzyszą poszczególnym sezonom.

Motywem graficznym na każdej stronie książki jest to samo imagedrzewo, które przeobraża się wraz z upływającym czasem. Wiosna wzbogaci je o kwitnące liście, promienie słońca i żywe kolory oraz śpiewające ptaki. Wraz z nadejściem lata krajobraz urozmaicają liczne żyjątka – pszczoły, motyle, wiewiórki, lisy oraz niedźwiadki – a drzewo ozdabiają kolorowe liście i owoce. Kolejne karty ukazują nadchodzącą jesień, potem zimę i jednocześnie układającą się do snu przyrodę. Krok po kroku odkrywamy coś nowego oraz aktywnie uczestniczymy w nieustającym cyklu życia przyrody. Zmyślnie wycięte otwory uatrakcyjniają publikację, stymulując ciekawość poznawczą małego odbiorcy. Propozycja ta jest genialna w swojej prostocie, a jednocześnie bogata w szczegóły obrazujące cechy charakterystyczne następujących po sobie pór roku. imageProsty, rymowany tekst zręcznie wpasowuje się w całość podsumowując to, co obserwuje oko. Czytany na głos, brzmi jak melodyjna poezja i stymuluje zmysły – wyobraźnia generuje dźwięki ćwierkających ptaków, szeleszczących liści oraz podmuchów wiatru! Odpowiednio dobrana i stopniowo zmieniająca się kolorystyka wpływa na „odczucia termiczne” reprezentowane przez każdy sezon. image

Magiczna, ponadczasowa, edukacyjna, interaktywna, odpowiednia dla czytelnika w każdym wieku – to tylko niektóre określenia podsumowujące tę publikację! Idealnie nadaje się do głośnego czytania i powinna znaleźć swoje miejsce w każdej domowej i/lub szkolnej biblioteczce.image

image
image
imageKsiążka ta idealnie nadaje się do wprowadzenia lub utrwalenia nazw miesięcy oraz pór roku w języku angielskim.
Gamę ćwiczeń świetnie wpasowujących się w tematykę tej lektury znajdziecie na blogu Head Full of Ideas. Dodatkowo polecam piosenkę THE LEAVES ON THE TREE.
 Przeczytaj również recenzję publikacji BEE: Nature’s Tiny Miracles tego samego duetu autorskiego oraz SPRING into READING – czyli 5 wiosennych propozycji książkowych.
Jeśli spodobała Ci się ta książka, to zachęcam do zapoznania się z równie uroczą i godną uwagi publikacją: LEAF MAN (Lois Ehlert).

The Gruffalo’s Child – Julia Donaldson / ilustracje Axel Scheffler

design

„Gruffalo’s child”  to znakomita kontynuacja bestsellera „The Gruffalo”. Tym razem historia opisuje przygody pociechy potwora Gruffalo, która na własnej skórze chce się przekonać czy znana z opowiadań taty  ogromna  i straszna mysz rzeczywiście istnieje.

design

Mały Gruffalo, mimo ostrzeżeń ojca, wyrusza na poszukiwania stwora w wietrzną i śnieżną noc, podczas gdy Tata Gruffalo głęboko śpi. Co kryje głuchy ciemny las i czy malec Gruffalo odnajdzie cel swoich poszukiwań? … Koniecznie przekonajcie się sami! Kilka ilustracji uchyli rąbka tajemnicy:

design

design

design

design

‘Gruffalo’s Child’ to kolejna świetna i wciągająca książka Julii Donaldson oprawiona pięknymi ilustracjami Axel Scheffler’a, które idealnie oddają emocje towarzyszące bohaterom. Podobnie jak w poprzedniej części, tekst jest rymowany z powtarzającymi się fragmentami, co czyni go atrakcyjnym dla dzieci i łatwym do zapamiętania. Polecam!

design

Garść inspiracji i gotowych pomysłów do wykorzystania na zajęciach z książką można znaleźć na blogu edytapikulska.weebly.com

„The Gruffalo’s Child” do posłuchania w całości:

 

Kulisy powstawania THE GRUFFALO’S CHILD:

Przeczytaj także recenzje innych publikacji autorstwa J. Donaldson – klik.

WERSJA FILMOWA: