Dream Snow – Eric Carle

Eric Carle to mistrz ilustracji i jego twórczość przyciąga oko nie tylko tych najmłodszych czytelników. Artystyczna grafika autora urzeka odbiorców swoim charakterystycznym kolażowym stylem oraz prostotą kreski i barw! Z pewnością  większość z Was zna opowieść o bardzo głodnej gąsienicy (THE VERY HUNGRY CATERPILLAR), pracowitym pajączku (THE VERY BUSY SPIDER) czy leniwcu („SLOWLY, SLOWLY, SLOWLY”, SAID THE SLOTH) – których recenzje prezentowałam już na blogu.

DREAM SNOW to magiczna opowieść, która przeniesie Was w świąteczną krainę, której głównym bohaterem jest… No właśnie, kto? … Czy to zwykły rolnik? …  Czy może niezwykły Mikołaj? …

Nie ma wątpliwości, iż nasz bohater uwielbia rozdawać prezenty! Marzy też o śniegu, który pokryłby puchową pierzynką jego farmę na czas świąt. Czy jego marzenie spełni się w tą wyjątkową wigilijną noc? ❄️❄️❄️

Atrakcyjności dodają książeczce okienka – mały czytelnik odkrywając poszczególne klapki, stopniowo poznawać będzie zwierzęta zamieszkujące gospodarstwo. Imiona mieszkańców farmy reprezentują po prostu liczebniki: One, Two, Three, Four oraz Five i to na nich właśnie czekać bedą prezenty 🎁 pod piękną choinką 🎄. Jakie zwierzątka są tymi szczęściarzami? Odpowiedź znajdziecie wewnątrz tej uroczej opowieści. Podejrzyjcie sami:

MERRY CHRISTMAS! 🎅🏻🎄

Reklamy

BOOK to school – czyli 5 propozycji książkowych do wykorzystania w nowym roku szkolnym.

Nastał czas kolejnej edycji akcji HIGH5! Przybij Piątkę z blogującymi Anglistkami. To już 4 odsłona tego przedsięwzięcia, które cieszy się niezwykłą popularnością wsród czytelników. Propozycje książkowe z poprzednich edycji, w których brałam udział, znajdziecie klikając tutaj oraz tutaj. Tematyka dzisiejszej akcji (BACK TO SCHOOL) obejmuje szeroko pojęty powrót do szkoły, który zbliża się wielkimi krokami, w związku z czym na 14 innych blogach znajdziecie niezliczoną ilość inspiracji do wypróbowania na zajęciach w nowym roku szkolnym. Pełną listę blogów wraz z linkami znajdziecie na końcu wpisu. Zachęcam do ich odwiedzania i pozostawienia po sobie śladu w postaci komentarza. A teraz juz usiądźcie wygodnie i zapoznajcie się z moimi literackimi propozycjami, które wprowadzą młodych czytelników w kolejny etap ich edukacyjnej podróży. Zapraszam do lektury!

1. Alphabet IceCream – Nick Sharratt / Sue Heap

Ta publikacja będzie idealna dla najmłodszych uczniów, którzy dopiero rozpoczną, lub całkiem niedawno zaczęli swoją przygodę z językiem angielskim. Stworzona w barwnym stylu książeczka, umożliwia zapoznanie się, bądź też utrwalenie alfabetu oraz zaznajomienie się ze słownictwem rozpoczynającym się daną literką. Jeśli mieliście uprzednio styczność z twórczością N. Sharratt’a to z pewnością rozpoznacie charakterystyczne postacie – Nick’a i Sue, którzy w tym wydaniu odsłonią nam tajniki alfabetu.

Wersja audio – klik.

Propozycje ćwiczeń dodatkowych po przeczytaniu książeczki pobierzesz tutaj oraz tu.

Jeśli interesują Cię inne propozycje książeczek z alfabetem w roli głównej, przeczytaj recenzje: EATING THE ALPHABET, MOG’S ABC oraz DR. SEUSS’S ABC.

2. Count to 10 with a Mouse – Margaret Wise Brown/ Kirsten Richards

Skoro alfabet mamy już opanowany, to nastał czas by zająć się liczeniem po angielsku. W tym pomoże nam mała myszka, która sprytnie przemierza połacie proponowanej przeze mnie publikacji.

Bohaterka przemieszcza się ze stronicy na stronicę poprzez dziurę, napotykając po drodze różne stworzenia. Podczas swojej wędrówki, sympatyczny gryzoń uczy się liczyć do 10-ciu, odkrywając tym samym otaczający świat.

Książeczka napisana jest prostym językiem i zawiera mnóstwo powtarzających się fraz, które pozostaną na dłużej w głowie czytelnika oraz umożliwią aktywne przyłączenie się do wspólnego czytania.

Kolorowe ilustracje pobudzają wyobraźnię i sprawią, iż mali słuchacze chętnie wezmą udział w tej poznawczej przygodzie. Zobaczcie sami:

Karty pracy do pobrania – klik.

Inne propozycje nawiązujące do tematyki liczenia, których recenzje znajdują się na blogu to: ONE MOLE DIGGING A HOLE, ONE IS A SNAIL TEN IS A CRAB, PETE THE CAT AND HIS FOUR GROOVY BUTTONS, TEN APPLES UP ON TOP, TIP TAP WENT THE CRAB oraz MISTER MAGNOLIA.

3. Whiffy Wilson (The Wolf who wouldn’t go to school) – Caryl Hart / Leonie Lord

Ta publikacja powinna przekonać wszystkich nieśmiałych oraz mających jakiekolwiek obawy przed powrotem do szkoły, iż nie taki diabeł straszny – a w tym przypadku wilk 🙂  – jak go malują!

„There was a wolf called Wilson

Who couldn’t count to ten.

He wouldn’t learn to write his name.

He never used a pen” – takimi słowami rozpoczyna się rymowana opowieść o Wilku, który był przekonany, że nauka jest nudna, a chodzenie do szkoły to strata czasu.

Ale od czego są przyjaciele? Dotty – koleżance Wilsona – udaje się zaciągnąć go do klasy, by jednocześnie udowodnić, jak miło można spędzić czas w szkole, nie zdając sobie nawet sprawy z faktu, że można uczyć sie bawiąc.

Ta lekka i zabawna historia napisana jest prostym językiem oraz okraszona wyrazistymi ilustracjami, które ułatwią zrozumienie tekstu. Po jej przeczytaniu wszelakie wątpliwości oraz obawy natury edukacyjnej powinny pójść w zapomnienie. Niejeden uczeń z pewnością odnajdzie w Wilsonie wiele podobieństw i obdarzy go sympatią. To lektura, do której z powodzeniem można wracać wielokrotnie podczas roku szkolnego. Polecam!

Karty pracy do pobrania tu – klik.

Inną publikacją o podobnej tematyce, której recenzję można znaleźć na blogu jest I AM TOO ABSOLUTELY SMALL FOR SCHOOL.

4. The Everywhere Bear – Julia Donaldson / Rebecca Cobb

Z pewnością wielu z Was zetknęło się z publikacją, pt. The Paper Dolls, której recenzję można przeczytać tutaj. Jeśli przypadła Wam ona do gustu, to bez wątpienia zachwyci Was również książeczka THE EVERYWHERE BEAR tego samego duetu autorskiego.

Pięknie zilustrowana historia, opowiedziana rytmicznym tekstem, przedstawia niesamowite przygody pewnego misia klasowego. Ów klasowy pluszak, nigdy się nie nudzi, gdyż każdą chwilę aktywnie spędza w towarzystwie uczniów, nawet weekendy!

Pewnego dnia zdarza się coś nieoczekiwanego, co odmienia beztroskie i radosne życie naszego bohatera. Po drodze do szkoły, The Everywhere Bear niezauważenie wypada z plecaka Matt’a – nowego pierwszoklasisty.

Tu rozpoczyna się jego niezapomniana przygoda, która pozostawi małych czytelników z zapartym tchem. Strugi deszczu zabierają niedźwiadka do ulicznego kanału, którym dostaje się do morza.

Podaczas sztormu zostaje wyłowiony przez rybaków i trafia do sklepu rybnego. Niechciany, zostaje wywieziony na wysypisko. Swoim morskim zapachem, przykuwa uwagę głodnej mewy, która przenosi go w dziobie do pobliskiego miasta. Ptaszysko uwalnia jednak misia, zorientowawszy się, iż nie jest to pożywienie.

Miś zostaje upuszczony przed drzwiami biblioteki miejskiej, dzięki czemu trafia w ręce bibliotekarki Bethany, która umieszcza go w sekcji rzeczy znalezionych. Cała ta historia kończy się szczęśliwie, gdyż regularnymi bywalcami biblioteki są pierwszoklasiści, którzy zabierają pluszaka z powrotem do szkoły! Uff!

Książeczka w oryginalny sposób oddaje szkolną atmosferę i zachęca do wspólnego czytania oraz dzielenia się własnymi przeżyciami i doświadczeniami z innymi. Zwraca również uwagę czytelnika na więzi pomiędzy uczniami a nauczycielem, oferując możliwość odwiedzenia innej klasy. Przepiękne ilustracje wyrażają emocje i kryją w sobie mnóstwo szczegółów. Mnie zauroczyło nawiązanie do książeczki The Paper Dolls, którą wychowawczyni wypożycza z biblioteki, by przeczytać dzieciom w klasie.

Historia w całości tutaj.

Pomysły na wykorzystanie książki na zajęciach znajdziesz tutaj – klik.

Kolorowanka do pobrania tutaj.

Mam nadzieję, że ta propozycja skradnie również Wasze serca oraz przypadnie do gustu Waszym podopiecznym. Polecam!

5. My Teacher is a Monster – Peter Brown

Ostatnią propozycją w dzisiejszym wpisie jest książeczka przedstawiająca nauczycieli przez pryzmat oczu dziecka. Interesująca perspektywa 😉

Niektórzy uczniowie postrzegają nauczycieli jako ‚nieludzkie’ istoty, które zamieszkują mury szkoły, a ich zajęciem jest tylko sprawdzanie testów i pracy domowej. Bobby – główny bohater książki My Teacher is a Monster – uważa Panią Kirby za potwora! Nic dziwnego! Każda jej prośba jest żądaniem, jej wymagająca mina wzbudza w nim strach, nie wspominając już o odruchu tupania nogą! Miss Kirby po prostu spędza sen z powiek swoich podopiecznych.

Pewnego dnia Bobby wybiera się do parku, gdzie uwielbia spędzać czas. Nagle jego oczom ukazuje się… Pani Kirby! Nie, to niemożliwe! Bobby ma ochotę zapaść się pod ziemię, uciekać ile sił w nogach, zdaje sobie jednak sprawę, iż takie zachowanie tylko pogorszyłoby sytuację.

Stopniowo nawiązuje się pomiędzy nimi rozmowa, gdy niespodziewany podmuch wiatru zrywa kapelusz z głowy nauczycielki. Chłopiec porywa się w pogoń za nakryciem głowy i łapie go w ostatniej chwili, co czyni go bohaterem w oczach Pani Kirby. Wpływa to na rozładowanie napiętej sytuacji i pozwala malcowi poczuć się pewniej i swobodniej.

Bobby postanawia pokazać wychowawczyni swoje ulubione zakątki parku, razem puszczają samolot z papieru (czego pani w klasie nie toleruje) i obserwują kaczki w stawie. Po pewnym czasie Robert zaczyna zauważać w swojej pani bardziej ludzkie strony.

Kluczową rolę odgrywają tu ilustracje, które ukazują metamorfozę nauczycielki – Miss Kirby, z zielonego potwora zmienia się stopniowo w całkiem przyjazną osóbkę. Następnego dnia w szkole, wizerunek nauczycielki nie wydaje się już Bobby’emu taki potworny. Samo życie! 🙂

Historia w całości:

Pomysły na wykorzystanie książeczki na zajęciach oraz ćwiczenia dodatkowe można pobrać ze strony autora – klik.

Zachęcam także do przeczytania recenzji MR TIGER GOES WILD tego samego autora.

Mam nadzieję, iż spodobały się Wam moje propozycje książek wpasowujących się w klimat rychłego powrotu do szkoły. Będzie mi miło, jeśli podzielicie się w komentarzu swoimi spostrzeżeniami, bądź innymi tytułami w tej kategorii. Mam nadzieję, że tym czytelniczym entuzjazmem uda się zarazić Waszych podopiecznych. Wszystkim życzę zatem zaczytanego roku szkolnego, a teraz już zapraszam do odwiedzenia pozostałych blogów biorących udział w akcji! Jest w czym wybierać! 😉


Pomysły przy tablicy5 pomysłów na powrót do szkoły z okularami na nosie

Małe duże5 wskazówek na pierwsze zajęcia

Made by Kate5 pomysłów na rozruszanie siódmoklasistów

Londonopoly5 przydatnych gadżetów na nowy rok szkolny

Little English Playground5 pomysłów na początek współpracy z nową grupą

Head Full of Ideas5 muzycznych propozycji na początek roku

Get Engspired – High 5! Back to school, czyli 5 tematów na pierwszą lekcję we wrześniu [DO DRUKU]

Funglish5 przedmiotów w niezbędniku lektora

Ewa SzymkowiakProwadzenie zeszytu na 5! 

Englishake – 5 sposobów, jak pisać lepsze wypracowania po angielsku, czyli zaczynamy nowy rok szkolno-akademicki

English Freak5 back to school games, czyli 5 gier na rozpoczęcie roku szkolnego

Enjoy English5 ćwiczeń integrujących na początek roku szkolnego

Edyta Pikulska5 pomysłów na przypomnienie słownictwa w klasach 1-3

AngSchoolThe Luggage Game – Walizkowy powrót do szkoły w 5 odsłonach

 

What the Ladybird Heard on Holiday – Julia Donaldson / Lydia Monks

Przyszedł czas na kolejną odsłonę przygód bystrej biedronki, która w dwóch poprzednich wydaniach – WHAT THE LADYBIRD HEARD oraz WHAT THE LADYBIRD HEARD NEXT wykazała się niezwykłą kreatywnością i wraz z pomocą przyjaciół udaremniła nikczemne plany pary rzezimieszków, którzy pomimo negatywnych doświadczeń, nadal nie wyciągnęli wniosków ze swojego niegodziwego postępowania. Hefty Hugh i Lanky Len powracają bowiem, tym razem z podstępnym zamiarem zrabowania klejnotów królewskich! Czy i w tym przypadku tytułowa biedronka zapobiegnie katastrofie? Przyjrzyjmy się bliżej całemu zdarzeniu!

Zgodzicie się z pewnością, iż Londyn to wspaniale miejsce na wakacje – tam też wybrała się nasza bohaterka. Już pierwsza stronica książki wprowadza czytelnika w brytyjski klimat, prezentując niezliczone symbole metropolii. Nasz wzrok przyciągnie między innymi: London Eye, Big Ben, Tower of London, Tower Bridge, Buckingham Palace, Gherkin oraz London Zoo.

To właśnie w Londyńskim Zoo mała biedronka zamierza spędzić trochę czasu w towarzystwie różnych zwierząt. Nie zabraknie tu krokodyli, lwów, tygrysów, słoni, wielbłądów czy małpek. Ale cóż to…

Nagle oczom biedronki ukazują się znajome postacie! Domyślacie się zapewne, iż to nikt inny, tylko Hefty Hugh i Lanky Len, szykujący się do kolejnego podstępu! Nie ma czasu do stracenia, trzeba interweniować! Biedronka podsłuchuje zamiary łobuzów i czym prędzej szykuje się do działania. Okazuje się bowiem, iż z pomocą szybkości i zwinności małpki Joe, rabusie chcą okraść królową! Uważna biedronka przekazuje swój plan innym zwierzętom, pomocą posłużą również osobiste pieski królowej.

Gdy nastaje zmrok Hefty Hugh i Lanky Len wykradają małpiątko, wysyłając je do Pałacu Buckingham z ogromną sakwą, w której ma przynieść im królewską koronę.

Czy Joe załaduje do worka to, czego oczekują złoczyńcy? Jeśli chcecie być świadkami tej ‚kryminalnej’ historii to koniecznie musicie zajrzeć do wnętrza tej dynamicznej, rymowanej i mającej wiele do zaoferowania książeczki!

Możliwość wyśledzenia biedronki na każdej stronie oraz świecący brokat okraszający ilustracje, to dodatkowe atuty tej publikacji. Melodyjny tekst i wielokrotnie powtarzające się wersy czynią tę publikację atrakcyjną do czytania na głos. Śmiało mogę stwierdzić, iz duet Donaldson/Monks po raz kolejny stanął na wysokości zadania! Szczerze polecam!

Tu pobierzesz gotowe do wydruku karty pracy do książeczki – klik1, klik2, klik3, klik4, klik5.

Where’s your Eee-orrh? – Lydia Monks

Moją sympatię do twórczości L. Monks zapoczątkowała styczność z publikacją Aaaaarrgghh Spider!, która przypadkowo wpadła w moje ręce jakiś czas temu. Potem stopniowo poznawałam kolejne książeczki jej autorstwa, które nie tylko zachwyciły mnie od strony graficznej, ale także przypadł mi do gustu jej styl przekazu treści. Lydia Monks współpracuje z wieloma znanymi autorami wcielając się w rolę ilustratora, bądź też tworzy własne opowieści od A-Z. Jestem przekonana, iż wiekszość z Was doskonale zna historie: WHAT THE LADYBIRD HEARD, WHAT THE LADYBIRD HEARD NEXT czy SHARING A SHELL, do których szatę graficzną stworzyła właśnie Lydia Monks.

Dziś chciałabym zaprezentować uroczą opowieść o pewnym osiołku, który nagle stracił głos! Mowa tu o Dicky Donkey, który każdego ranka stawiał na nogi całą okolicę za sprawą niesamowicie głośnego i charakterystycznego eee-orrh! Zbuntowani sąsiedzi powoli mieli dość tych porannych alarmów i jednogłośnie stwierdzili, iż osiołek musi odejść. Przerażony Dicky zamilkł… Dosłownie!

Następnego ranka nie wydał z siebie najmniejszego dźwięku. Czy ta przypadłość minie? Jak ją wyleczyć? Czy Dicky Donkey dojdzie do siebie? Czy sąsiedzi choć przez chwilę zatęsknią za hałaśliwym zwierzątkiem?  Na te i wiele innych pytań znajdziecie odpowiedzi sięgając po tę kolorową i pełną emocji publikację. Poniższe ilustracje uchylą rąbka tajemnicy:

Jak widać ciągłe narzekanie nie zawsze przynosi zamierzone efekty, a co gorsza, często nie potrafimy w pełni docenić tego, co mamy na co dzień w zasięgu ręki.

Zobacz również prezentację publikacji I WISH I WERE A DOG w zakładce CHILDREN’S BOOKS IN PICTURES (szukaj alfabetycznie) oraz Eeeek, Mouse!

Oliver’s Wood – Sue Hendra

O zmroku – jak tylko na niebie pojawiają się gwiazdy, a księżyc rozświetla horyzont –  do życia budzą się liczne stworzenia zamieszkujące las. Jednym z nich jest Oliver – sowa, która uwielbia nocne zabawy ze swoimi przyjaciółmi. Wraz z nietoperzami, borsukami oraz jeżami wspólnie odkrywają tajniki ciemnego lasu.

Pewnego razu Oliver przypadkowo przegapia porę sowiego snu i jest świadkiem pięknego wschodu słońca. Ptak jest zafascynowany tym widokiem i pragnie podzielić się swoimi spostrzeżeniami z kolegami. Niestety nie może ich nigdzie znaleźć. Spotyka natomiast inne, nieznane mu dotąd zwierzęta – króliki, wiewiórki i motyle.

Problem w tym, że żadne z nich nie ma specjalnej ochoty na nawiązanie bliższych kontaktów z naszym bohaterem. Oliver czuje się bardzo samotny. Tak bardzo chciałby podzielić swoją radość i opowiedzieć o niesamowitym doświadczeniu. Z przejęcia i zmęczenia w końcu zasypia.

Jakże wielka jest jego radość, gdy po przebudzeniu się jego oczom ukazują się starzy dobrzy znajomi!

Za pomocą nieskomplikowanego języka – zawierającego także elementy opisowe ( batty bats, stripy badgers, spiky hedghogs ) oraz dźwiękonaśladowcze ( flutter, whizz, tu-whit-tu-whoo, snuffle) – autorka wprowadza czytelnika w kolorowy świat przyrody, przedstawia leśne stworzenia oraz porusza tematykę przyjaźni. Proste, ale jakże przyciągające oko ilustracje, nie tylko mistrzowsko uzupełniają tekst , ale  również stymulują wyobraźnię małych odbiorców. Polecam!

Do wnętrza książeczki zajrzysz tutaj.

Sue Hendra gościła już u mnie na blogu – zachęcam do przeczytania recenzji publikacji BARRY THE FISH WITH FINGERS, KEITH THE CAT WITH THE MAGIC HAT oraz NORMAN THE SLUG WITH THE SILLY SHELL.

The Cow Who Climbed a Tree – Gemma Merino

Gemma Merino to utalentowana autorka i ilustratorka, która wydała do tej pory 3 książkowe propozycje dla dzieci. Jej debiut – The Crocodile Who Didn’t Like Water zaskarbił sobie rzesze fanów i otworzył jej drzwi do sukcesu. Gemma została laureatką prestiżowej nagrody Oscars Book Prize 2016 i wiosną bieżącego roku światło dzienne ujrzała kolejna publikacja jej autorstwa, która również zapowiada się niezwykle ciekawie – The Sheep Who Hatched an Egg. Zainteresowanych odsyłam do zapowiedzi książeczki – klik.

Dziś z przyjemnością spieszę zaprezentować Wam przygody pewnej nietuzinkowej krówki, która jest główną bohaterką publikacji The Cow Who Climbed a Tree. Tina – tak jej na imię – wyraźnie odstaje od grona przyjaciół i rodziny, wyróżnia się kreatywnością i bezgraniczną chęcią nieustannego poznawania otaczającego ją świata.

Niestety nie znajduje specjalnie zrozumienia w oczach swoich sióstr, które nie podzielają jej entuzjazmu i spoglądają na nią z dystansem oraz powątpiewaniem. Każdy pomysł Tiny kwitowany jest natychmiastowym komentarzem: „Impossible! Ridiculous! Nonsense!” Tina nie robi sobie zbyt wiele z tych słów i oddaje się swojemu twórczemu myśleniu i działaniu, wykorzystując nadarzające się okazje do przeżywania nowych przygód i podejmowania kolejnych wyzwań.

Pewnego dnia Tina wybiera się na wycieczkę do lasu i próbuje wspiąć się na drzewo. Na jego szczycie upaja wzrok przepięknymi widokami i poznaje nowego przyjaciela, z którym może podzielić się własnymi marzeniami oraz kreatywnymi historyjkami.

Po powrocie do domu, niezwłocznie pragnie przekazać te niesamowite przeżycia siostrom, na których niestety nie wywiara to specjalnego wrażenia. Tina nie zniechęca się jednak ich docinkami i następnego ranka kontynuuje swoje poznawcze eskapady.

Tym razem jednak siostry nie wytrzymały. Jednogłośnie zdecydowały, iż sprawy zaszły za daleko i bezwzględnie trzeba odnaleźć Tinę i przywołać ją do porządku! Koniecznie! Kategorycznie! Bez dwóch zdań!

Czym prędzej wszczynają poszukiwania, co zmusza je do opuszczenia farmy, poza którą do tej pory nie wytykały nosa. Po raz pierwszy w życiu przytrafia im się okazja, by podziwiać piękno pobliskiego krajobrazu. Sceptyczne dotąd stworzenia, nie mogą nacieszyć wzroku tym co widzą! Wyobraźcie sobie ich reakcję, ujrzawszy Tinę podczas lekcji latania, lekko unoszącą się w przestworzach! Jedynymi słowami, które były w stanie wykrzusić to zabarwione zupełnie innym znaczeniem: „Impossible! Ridiculous! Nonsense!” uzupełnione moo-wionym z zapartym tchem: „but TRUE!” Dzięki Tinie, zmieniają swoje dotyczczasowe przekonania i postrzeganie świata.🐄

Urocza historia, pełna inteligentnego humoru i ciesząca oko pięknymi ilustracjami. Szczerze polecam!

Historia w całości:

Polecam również śledzić bloga autorki, skąd na bieżąco dowiecie się o jej nowościach wydawniczych oraz innych ciekawostkach związanych z jej twórczością gemmamerino.blogspot.co.uk

Urocze zakładki zainspirowane książeczką, zachęcające do wyznaczania sobie coraz to nowych celów i dążenia do ich realizacji można pobrać tutaj. 

Z powodzeniem można także wykorzystać kartę pracy FIND THE DIFFERENCES – klik.

Inne pomysły do realizacji z książką znajdziesz tutaj.

 

 

Oi Dog! Kes & Claire Gray and Jim Field

W ostatnim wpisie z cyklu akcji High5! prezentowałam rymowaną propozycję, pt. Oi Frog! Mam nadzieję, że książeczka przypadła Wam do gustu oraz pozostawiła uśmiech na twarzy i nieodpartą chęć jej posiadania. Z ogromną radością spieszę z nowiną, iż pozycja ta ma swoją kontynuację, którą czym prędzej chcę dziś zaprezentować. Nie przewiduję rozczarowań, gdyż kolejna część jest równie wciągająca i zabawna oraz idealnie nadaje się do głośnego czytania – pokuszę się o stwierdzenie, iż w konsekwencji może nawet przyprawić o zadyszkę.😉

Żaba uparcie nie daje za wygraną i bezwzględnie zmienia zasady dotyczące siedzisk poszczególnych zwierząt. Nic nie jest już tak jak do tej pory, a nowe reguły – nasza nieugięta bohaterka – tym razem klaruje w dyskusji z psem.

Ani chwili dłużej nie jest już aktualne stwierdzenie: „Cats sit on mats, frogs sit on logs and dogs sit on frogs!” Chwytliwe rymy prześcigają się nawzajem układając tekst w zwięzłą całość, a pogrubiona czcionka wizualizuje parujące się wyrazy.

„Bears – stairs, pigs – wigs, whales – nails, mice – ice, elephants – smelly pants” to tylko kilka z wielu absurdalnych przykładów, zilustrowanych wymownymi wizerunkami zwierząt, jednoznacznie określającymi ich emocje i zaskoczenie.

Jeśli więc ciekawi jesteście nowych ustaleń Ropuszki to koniecznie polecam sięgnąć po tę pozytywnie ‚zakręconą’ publikację. Dodam tylko, że najchętniej skorzystałabym z żabiego siedziska – od razu widać, że bohaterka „kuma”co w trawie piszczy. 😉 A jakiego wyboru dokonacie Wy? Dajcie znać w komentarzu. 😉

Kulisy powstawania książeczki znajdziecie na stronie autora – klik.

Aby wysłuchać Oi Dog! w całości kliknij tutaj.