Oliver’s Wood – Sue Hendra

O zmroku – jak tylko na niebie pojawiają się gwiazdy, a księżyc rozświetla horyzont –  do życia budzą się liczne stworzenia zamieszkujące las. Jednym z nich jest Oliver – sowa, która uwielbia nocne zabawy ze swoimi przyjaciółmi. Wraz z nietoperzami, borsukami oraz jeżami wspólnie odkrywają tajniki ciemnego lasu.

Pewnego razu Oliver przypadkowo przegapia porę sowiego snu i jest świadkiem pięknego wschodu słońca. Ptak jest zafascynowany tym widokiem i pragnie podzielić się swoimi spostrzeżeniami z kolegami. Niestety nie może ich nigdzie znaleźć. Spotyka natomiast inne, nieznane mu dotąd zwierzęta – króliki, wiewiórki i motyle.

Problem w tym, że żadne z nich nie ma specjalnej ochoty na nawiązanie bliższych kontaktów z naszym bohaterem. Oliver czuje się bardzo samotny. Tak bardzo chciałby podzielić swoją radość i opowiedzieć o niesamowitym doświadczeniu. Z przejęcia i zmęczenia w końcu zasypia.

Jakże wielka jest jego radość, gdy po przebudzeniu się jego oczom ukazują się starzy dobrzy znajomi!

Za pomocą nieskomplikowanego języka – zawierającego także elementy opisowe ( batty bats, stripy badgers, spiky hedghogs ) oraz dźwiękonaśladowcze ( flutter, whizz, tu-whit-tu-whoo, snuffle) – autorka wprowadza czytelnika w kolorowy świat przyrody, przedstawia leśne stworzenia oraz porusza tematykę przyjaźni. Proste, ale jakże przyciągające oko ilustracje, nie tylko mistrzowsko uzupełniają tekst , ale  również stymulują wyobraźnię małych odbiorców. Polecam!

Do wnętrza książeczki zajrzysz tutaj.

Sue Hendra gościła już u mnie na blogu – zachęcam do przeczytania recenzji publikacji BARRY THE FISH WITH FINGERS, KEITH THE CAT WITH THE MAGIC HAT oraz NORMAN THE SLUG WITH THE SILLY SHELL.

The Cow Who Climbed a Tree – Gemma Merino

Gemma Merino to utalentowana autorka i ilustratorka, która wydała do tej pory 3 książkowe propozycje dla dzieci. Jej debiut – The Crocodile Who Didn’t Like Water zaskarbił sobie rzesze fanów i otworzył jej drzwi do sukcesu. Gemma została laureatką prestiżowej nagrody Oscars Book Prize 2016 i wiosną bieżącego roku światło dzienne ujrzała kolejna publikacja jej autorstwa, która również zapowiada się niezwykle ciekawie – The Sheep Who Hatched an Egg. Zainteresowanych odsyłam do zapowiedzi książeczki – klik.

Dziś z przyjemnością spieszę zaprezentować Wam przygody pewnej nietuzinkowej krówki, która jest główną bohaterką publikacji The Cow Who Climbed a Tree. Tina – tak jej na imię – wyraźnie odstaje od grona przyjaciół i rodziny, wyróżnia się kreatywnością i bezgraniczną chęcią nieustannego poznawania otaczającego ją świata.

Niestety nie znajduje specjalnie zrozumienia w oczach swoich sióstr, które nie podzielają jej entuzjazmu i spoglądają na nią z dystansem oraz powątpiewaniem. Każdy pomysł Tiny kwitowany jest natychmiastowym komentarzem: „Impossible! Ridiculous! Nonsense!” Tina nie robi sobie zbyt wiele z tych słów i oddaje się swojemu twórczemu myśleniu i działaniu, wykorzystując nadarzające się okazje do przeżywania nowych przygód i podejmowania kolejnych wyzwań.

Pewnego dnia Tina wybiera się na wycieczkę do lasu i próbuje wspiąć się na drzewo. Na jego szczycie upaja wzrok przepięknymi widokami i poznaje nowego przyjaciela, z którym może podzielić się własnymi marzeniami oraz kreatywnymi historyjkami.

Po powrocie do domu, niezwłocznie pragnie przekazać te niesamowite przeżycia siostrom, na których niestety nie wywiara to specjalnego wrażenia. Tina nie zniechęca się jednak ich docinkami i następnego ranka kontynuuje swoje poznawcze eskapady.

Tym razem jednak siostry nie wytrzymały. Jednogłośnie zdecydowały, iż sprawy zaszły za daleko i bezwzględnie trzeba odnaleźć Tinę i przywołać ją do porządku! Koniecznie! Kategorycznie! Bez dwóch zdań!

Czym prędzej wszczynają poszukiwania, co zmusza je do opuszczenia farmy, poza którą do tej pory nie wytykały nosa. Po raz pierwszy w życiu przytrafia im się okazja, by podziwiać piękno pobliskiego krajobrazu. Sceptyczne dotąd stworzenia, nie mogą nacieszyć wzroku tym co widzą! Wyobraźcie sobie ich reakcję, ujrzawszy Tinę podczas lekcji latania, lekko unoszącą się w przestworzach! Jedynymi słowami, które były w stanie wykrzusić to zabarwione zupełnie innym znaczeniem: „Impossible! Ridiculous! Nonsense!” uzupełnione moo-wionym z zapartym tchem: „but TRUE!” Dzięki Tinie, zmieniają swoje dotyczczasowe przekonania i postrzeganie świata.🐄

Urocza historia, pełna inteligentnego humoru i ciesząca oko pięknymi ilustracjami. Szczerze polecam!

Historia w całości:

Polecam również śledzić bloga autorki, skąd na bieżąco dowiecie się o jej nowościach wydawniczych oraz innych ciekawostkach związanych z jej twórczością gemmamerino.blogspot.co.uk

Urocze zakładki zainspirowane książeczką, zachęcające do wyznaczania sobie coraz to nowych celów i dążenia do ich realizacji można pobrać tutaj. 

Z powodzeniem można także wykorzystać kartę pracy FIND THE DIFFERENCES – klik.

Inne pomysły do realizacji z książką znajdziesz tutaj.

 

 

My Mum and Dad Make Me Laugh – Nick Sharratt

My Mum and Dad Make Me Laugh to idealna propozycja do czytania z dziećmi z okazji Dnia Mamy, Dnia Taty bądź Dnia Dziecka. Bohaterowie  książeczki to nietuzinkowa rodzina o niezwykłych upodobaniach. Mama ma bzika na punkcie kropek, Tata z kolei lubuje się we wszystkim co pasiaste.

Kolorowe groszki, kropeczki, linie i paseczki zwracają uwagę od pierwszej stronicy – stroje, dekoracje, umeblowanie, większe i mniejsze akcesoria domowe są starannie dopasowane do gustów domowników. Przeglądanie kolejnych kart książki to wciągająca zabawa w stylu I Spy, podczas której możemy dopatrywać się nieskończonej ilości wzorzystych elementów, zaprezentowanych w humorystyczny sposób.

Co lubi czytać mama? Jakie książki woli tata? Jakie są ich ulubione zwierzęta i dlaczego akurat takie? Jakie stroje najchętniej zakładają? Co jest przysmakiem każdego z rodziców? Na te wszystkie pytania znajdziecie odpowiedź w tej zabawnej książeczce, która zwraca uwagę na to, iż wszyscy jesteśmy różni i mamy prawo do własnych upodobań.

Dodatkowo, warto wytężyć wzrok i na każdej stronie szukać wskazówek, które pomogą nam odgadnąć do czego ma słabość najmłodszy bohater! Gwarantuję dobrą zabawę, uśmiech od ucha do ucha i zaangażowanie małych odbiorców.

Wskazówki do wykorzystania książeczki podczas zajęć znajdziesz tutaj:

Historia w całości – klik.

Prawda, że urocza? 💜💚💙

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Przeczytaj także: MY MUM IS FANTASTIC oraz MY DAD IS BRILLIANT.

 

Oi Dog! Kes & Claire Gray and Jim Field

W ostatnim wpisie z cyklu akcji High5! prezentowałam rymowaną propozycję, pt. Oi Frog! Mam nadzieję, że książeczka przypadła Wam do gustu oraz pozostawiła uśmiech na twarzy i nieodpartą chęć jej posiadania. Z ogromną radością spieszę z nowiną, iż pozycja ta ma swoją kontynuację, którą czym prędzej chcę dziś zaprezentować. Nie przewiduję rozczarowań, gdyż kolejna część jest równie wciągająca i zabawna oraz idealnie nadaje się do głośnego czytania – pokuszę się o stwierdzenie, iż w konsekwencji może nawet przyprawić o zadyszkę.😉

Żaba uparcie nie daje za wygraną i bezwzględnie zmienia zasady dotyczące siedzisk poszczególnych zwierząt. Nic nie jest już tak jak do tej pory, a nowe reguły – nasza nieugięta bohaterka – tym razem klaruje w dyskusji z psem.

Ani chwili dłużej nie jest już aktualne stwierdzenie: „Cats sit on mats, frogs sit on logs and dogs sit on frogs!” Chwytliwe rymy prześcigają się nawzajem układając tekst w zwięzłą całość, a pogrubiona czcionka wizualizuje parujące się wyrazy.

„Bears – stairs, pigs – wigs, whales – nails, mice – ice, elephants – smelly pants” to tylko kilka z wielu absurdalnych przykładów, zilustrowanych wymownymi wizerunkami zwierząt, jednoznacznie określającymi ich emocje i zaskoczenie.

Jeśli więc ciekawi jesteście nowych ustaleń Ropuszki to koniecznie polecam sięgnąć po tę pozytywnie ‚zakręconą’ publikację. Dodam tylko, że najchętniej skorzystałabym z żabiego siedziska – od razu widać, że bohaterka „kuma”co w trawie piszczy. 😉 A jakiego wyboru dokonacie Wy? Dajcie znać w komentarzu. 😉

Kulisy powstawania książeczki znajdziecie na stronie autora – klik.

Aby wysłuchać Oi Dog! w całości kliknij tutaj.

Przed ostatnim dzwonkiem – czyli 5 książkowych inspiracji na przedwakacyjne zajęcia.

Po raz kolejny mam przyjemność uczestniczyć w akcji HIGH5! zorganizowanej przez grono kreatywnych blogerek językowych. Poprzednim razem prezentowałam 5 książeczek dla dzieci we wiosennym klimacie (klik). Tematem przewodnim tej edycji są pomysły na przedwakacyjne zajęcia. Niezliczoną ilość inspiracji znajdziecie na 11-tu innych blogach, których listę wraz z linkami znajdziecie pod tym wpisem. A teraz już zapraszam do przeczytania recenzji 5-ciu propozycji książkowych do wykorzystania podczas luźniejszych zajęć.

1. Sharing a Shell – Julia Donaldson / Lydia Monks

Lato… słońce… plaża… przyjaźń… Czyż nie rodzi to wakacyjnych skojarzeń? Duet autorski J. Donaldson / L. Monks po raz kolejny staje na wysokości zadania, zyskując tym samym rzesze nowych fanów. Trudno się oprzeć tej ciekawej historii z morałem, opowiedzianej rymowanym tekstem i barwnymi ilustracjami okraszonymi lśniącym brokatem! Jesteście gotowi na ekscytującą podróż do morskiej krainy? Zapraszam!

Poznajcie małego, bezdomnego kraba, na którego na każdym kroku czyha jakieś zagrożenie. Stworzenie usiłuje znaleźć bezpieczne schronienie, jednak zadanie to nie należy do najłatwiejszych. W końcu znajduje pustą muszlę, która idealnie spełnia rolę domowego zacisza.

Bohater nie chce dzielić się z nikim swoją przestrzenią, jednakże w niedługim czasie przyjmuje w swoje skromne progi Blob’a i Brush’a. Wspólnie przeżywają chwile radości i grozy oraz pomagają sobie nawzajem w trudnych sytuacjach.

Po pewnym czasie niestety nie dają rady pomieścić się w muszli. Jak potoczą się ich dalsze losy? Czy ich przyjaźń ma szansę przetrwać? Tego wszystkiego dowiecie się sięgając po tę poruszającą opowieść w niezmiernie ciepłym klimacie.

Rytmiczny tekst, oryginalne postacie, urocze ilustracje, mądre przesłanie oraz wartości edukacyjne zawarte w książeczce z pewnością trafią w gusta nawet najbardziej wymagających czytelników! Koniecznie przekonajcie się sami!

 

 

Historia w całości:

 

Pomysły na wykorzystanie książeczki na zajęciach można znaleźć tutaj. Pakiet materiałów dodatkowych znajdziecie na stronie twinkl – klik.

2. Something Beginning with Blue – Sally Symes / Nick Sharratt

Ta interaktywna książeczka z pewnością pobudzi wyobraźnię każdego, kto po nią sięgnie! Już sama okładka zachęca do snucia pomysłów co takiego kryje środek tej kreatywnej publikacji. Książeczki z dziurami to przecież frajda dla najmłodszych czytelników!

Chyba każdy uczący się języka angielskiego zna grę słowną I SPY WITH MY LITTLE EYE, SOMETHING BEGINNING WITH… Motywem przewodnim tej publikacji jest właśnie ta fraza. Za jej pomocą autorzy wprowadzają dzieci w świat kolorów i w chwytliwy sposób stymulują ich kreatywne myślenie. Rymowany tekst od razu wpada w ucho, a barwne ilustracje mistrza rysunku bez wątpienia przyciągną wzrok małych słuchaczy. Kolorowo, zagadkowo, dziurawo, zabawnie – tak w skrócie można podsumować tę książeczkę. Zresztą, oceńcie sami!

Ciekawa jestem, które z tych zagadek uda Wam się odgadnąć 😉 Odpowiedzi znajdziecie zaglądając do wnętrza tej kolorowej książeczki – klik.

Tu przeczytacie recenzje innych publikacji autorstwa N. Sharratt’a – klik. Do nauki i utrwalenia kolorów odpowiednia będzie również książka WOW! SAID THE OWL.

3. What a Wonderful World – Tim Hopgood

Kolejna propozycja to wyjątkowa książka ukazująca piękno otaczającego nas świata, oparta na słowach piosenki śpiewanej przez L. Armstronga – WHAT A WONDERFUL WORLD.

W towarzystwie małego, szczęśliwego chłopca udajemy się w niezapomnianą podróż po urokliwych zakątkach kuli ziemskiej. Każda stronica wypełniona jest kolorami i charakteryzuje się przebijającą radością i optymizmem.

Oprócz tego, że idealnie nadaje się do czytania na głos, z powodzeniem można ją zaśpiewać, równocześnie napawając oko urzekającymi ilustracjami autorstwa Tim Hopgood. Ta książeczka bez wątpienia wprowadzi wszystkich czytelników w relaksacyjny, wakacyjny nastrój.

What a Wonderful World w wersji śpiewanej:

 

4. Oi Frog! – Kes Gray / Jim Field

Oi Frog! to rymowana propozycja, która wywoła uśmiech na każdej twarzy. Idealna do głośnego czytania pozostawi czytelnika z szeregiem pytań dotyczących ulubionych miejsc do siedzenia poszczególnych zwierząt.

„Cats sit on mats, hares sit on chairs, mules sit on stools, gophers sit on sofas, and 🐸 frogs sit on logs.” Książeczka przedstawia ożywioną dyskusję, która wywiązuje się pomiędzy kotem a żabą, która zdecydowanie nie zgadza się z teorią, iż zwyczajem żab jest siadanie na kłodzie.

Starając się znaleźć alternatywne miejsce do siedzenia, żaba zamęcza kota litanią pytań. Każda odpowiedź rodzi kolejne zapytanie – trwa to do momentu, dopóki żaba dowiaduje się, na czym siadają psy! Oops!

Chwytliwe rymy wplecione w niezwykle prosty tekst, duża doza humoru oraz wyraźne ilustracje w ciepłych kolorach bez wątpienia przyciągną uwagę czytelników. Śmiało mogę stwierdzić, iż głośne czytanie tej książeczki można określić mianem zabawy edukacyjnej! Książeczka doczekała się kolejnej części – Oi Dog! – jej recenzję przeczytasz tutaj.

Zapowiedź książki:

 

5. TIP TAP Went the Crab – Tim Hopgood

Last but not least! Czyli czas na ostatnią inspirację z listy High5! TIP TAP Went the Crab to opowieść zabierająca czytelnika w podwodną wędrówkę w towarzystwie małego kraba, który umili uczniom naukę liczenia w języku angielskim.

Przemierzając kolejne stronice książeczki stopniowo zapoznamy się z najróżniejszymi mieszkańcami dna morskiego i będziemy mieli okazję bliżej im się przyjrzeć. Oprócz dokładnego liczenia każdego żyjątka nauczymy się opisywać czynności jakie akurat wykonują: wriggling, dancing, swimming, fluttering, marching, itp.

Mało tego, na koniec czeka nas miła niespodzianka! Któż bowiem nie chciałby odnaleźć zatopionego skarbu!

Ostatnia strona publikacji testuje spostrzegawczość czytelnika, angażując go w dokładne poszukiwania 10-ciu małych krabów i 10-ciu złotych monet ukrytych na obrazku. Każdy będzie chciał je dostrzec pierwszy! Mam nadzieję, że podzielicie moją opinię i przyznacie jednomyślnie, iż ta pozycja jest zwyczajnie krab-tastyczna?

Materiały dodatkowe, utrwalające słownictwo związane z tematyką podwodnego świata, idealne do wykorzystania po przeczytaniu tej książeczki znajdziecie klikając tutaj oraz na blogach EXTROVERTIC4KIDS FUNGLISH.

Moja lista powoli dobiegła końca. Poniżej znajdują się linki do kilku innych recenzji książeczek w ciepłym i relaksacyjnym klimacie opisanych na blogu, które z powodzeniem można wykorzystać podczas luźniejszych, przedwakacyjnych zajęć: MAISY GOES ON HOLIDAY, ONE IS A SNAIL TEN IS A CRAB, JUST IMAGINE, YOU CHOOSE, SOCKS, PANTS, HANDA’S SURPRISE, THERE WAS AN OLD LADY WHO SWALLOWED A FLY.

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Mam nadzieję, że przypadła Wam do gustu lista moich książkowych inspiracji na przedwakacyjne zajęcia i każdy znajdzie tu coś dla siebie. Ciekawa jestem jakie są Wasze ulubione publikacje do wykorzystania podczas luźniejszych lekcji. Będzie mi miło jeśli podzielicie się Waszymi propozycjami w komentarzu pod wpisem.


A teraz już czas by zapoznać się z garścią inspiracji zebranych przez inne blogerki językowe. Poniżej znajduje się lista wraz z linkami do poszczególnych wpisów. Zachęcam do lektury:

Ewa SzymkowiakLondyn w 5-ciu smakach

 

 

Paddington in the Garden – Michael Bond / ilustracje: R.W. Alley

Nie ma chyba czytelnika, który nie rozpoznałby jednego z najzabawniejszych i najdziwaczniejszych misiów literackich – Paddingtona! Czerwony kapelusz, niebieski kubraczek i słoiczek marmolady to nieodłączne atrybuty tego sympatycznego bohatera, który zawitał już u mnie na blogu jakiś czas temu – klik. Dziś ten sławny niedźwiadek powraca, by zaszczepić w nas zamiłowanie do ogrodnictwa. Nadeszła wiosna, więc to idealny czas, by spędzić trochę czasu na łonie natury.

Paddington jest niesamowitym szczęściarzem, jego życie w domu rodzinnym Państwa Brown jest pełne przygód i zaskakujących zwrotów akcji. Każdy dzień przynosi coś nowego, nie ma tu czasu na nudę. Pewnego dnia bohater zasiada w ogrodzie, by stworzyć listę swoich ulubionych aktywności, które urozmaicają jego codzienność. Miś nagle uświadamia sobie, iż prace ogrodowe mogą przynosić mnóstwo satysfakcji i być źródłem dobrej zabawy. Na tym etapie nie zdaje sobie jeszcze sprawy, że z pozoru proste czynności mogą w rzeczywistości okazać się bardziej skomplikowane…

Rodzeństwo Jonathan i Judy oraz Paddington otrzymują własny skrawek ziemi do zagospodarowania. Judy bez wahania sadzi kolorowe kwiatki, jej brat natychmiast zabiera się za układanie kamiennej ścieżki, natomiast niedźwiadek nie ma koncepcji jak zabrać się do działania. Potrzebuje jakiejś inspiracji, czym prędzej wyrusza więc do sąsiedztwa, by zebrać jakieś pomysły. Pierwszym krokiem jest zakup książki i baczna obserwacja otoczenia.

Wszystko lepiej wygląda z odległości… Byle nie za wysoko… Chwila nieuwagi i cenny słoiczek z marmoladą ‚rozpływa się’ na placu budowy i dezorganizuje pracę robotników. Na szczęście, nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło i niefortunne zdarzenie staje się motorem do dalszych działań.

Kilka kolejnych dni ciężkiej pracy nie idzie na marne – Paddington z zaangażowaniem tworzy uroczy ogródek skalny. Co więcej, zostaje laureatem nagrody ‚National Garden Week’, wzbudzając jednocześnie podziw okolicznych mieszkańców. Miś odkrywa w sobie nowy talent, o którym wcześniej zupełnie nie miał pojęcia. Znając już trochę Paddingtona doskonale wiemy, iż wiele rzeczy wychodzi na jaw po prostu przypadkiem! 🙂

Ta pełna humoru historia będzie odpowiednia zarówno dla młodszych jak i starszych czytelników i z pewnością zainspiruje do wiosennych działań ogrodniczych urozmaicających zajęcia językowe. Może kolejnym krokiem będzie posadzenie własnych roślinek, ich codzienna pielęgnacja i obserwacja jak rosną? Paddington z pewnością posłuży radą i pomocą 😉

Wersja w całości:

Przeczytaj także: SPRING into READING – czyli 5 wiosennych propozycji książkowych.

Rabbits Don’t Lay Eggs – P. Metcalf / C. Johnson-Isaacs

Poznajcie Ruperta – sympatycznego króliczka, który zmęczony samotnością postanawia znaleźć przyjaciół na pobliskiej farmie.

Radosne odgłosy zwierząt dobiegające z gospodarstwa mobilizują Ruperta do wykopania tunelu, którym przedostaje się do nowego miejsca zamieszkania. Czy jednak zostanie on entuzjastycznie przyjęty przez mieszkańców farmy?

Królik próbuje za wszelką cenę udowodnić, że będzie pomocny i przydatny, jednakże jego szczere chęci i działania układają się w łańcuch niefortunnych zdarzeń. Najpierw, chcąc zaprezentować swoje umiejętności w sprzątaniu, niszczy uwite gniazdo kaczki Dory. Nie wychodzi mu także wcielenie się w rolę stracha na wróble, gdyż zamiast pielęgnować, to wyjada wszystkie zasadzone ziarna. Rupert próbuje swoich sił także w znoszeniu jajek, ale to też nie jest takie proste jakby mogło się wydawać…

Jaka praca będzie zatem odpowiednia dla króliczka, aby mógł na stałe osiedlić się na farmie? Aby sprawdzić w czym Ruppert zostanie eggspertem 😉, koniecznie musicie sięgnąć po tę lekką i pełną humoru publikację, idealnie nadającą się do wykorzystania na wiosenne i okołowielkanocne zajęcia. Przekonajcie się sami:

Przeczytaj także – SPRING Into Reading – czyli 5 wiosennych propozycji książkowych.