5 in 1 – czyli 5 eggstra pomysłów na wykorzystanie otwieranych jajek plastikowych na zajęciach.

High5 everyone!

Już po raz ósmy, w doborowym towarzystwie anglistek uwikłanych w Akcję HIGH5, mamy zaszczyt zabrać Was na kolejną inspirującą wyprawę po naszych blogach. Głównym celem tej edycji jest pokazanie czytelnikom wszechstronności i szerokiej gamy zastosowania wybranych materiałów, które można wykorzystać na zajęciach. Każda z nas przedstawi jedną, dowolnie wybraną pomoc dydaktyczną w 5-ciu odsłonach. Oznacza to, iż po przeczytaniu wszystkich wpisów będziecie bogatsi aż o 80 nowych pomysłów do wykorzystania z dziećmi! Brzmi intrygująco, prawda? Listę wszystkich blogów biorących udział w akcji wraz z linkami znajdziecie na końcu wpisu. Zachęcam do komentowania w celu podzielenia się własnymi spostrzeżeniami i doświadczeniem. Przechodzę zatem do sedna – READY, STEADY, READ!

Już tytuł mojego wpisu zdradza, że moim wyborem zostały plastikowe jajka otwierane, które wcale nie muszą kojarzyć się wyłącznie z Easter Egg Hunt. Zaraz tego dowiodę 😉 Wszystkie pomysły znalazłam na Pinterest, który jest studnią bez dna jeśli chodzi o inspiracje! Zachęcam do obserwowania moich tablic, które można podejrzeć tutaj. Nie byłabym sobą, gdybym nie powiązała zaprezentowanych przeze mnie aktywności z książeczkami, które wspaniale je uzupełnią 📚:

  1. Feelings and emotions

Za pomocą jajeczek możemy w prosty sposób wprowadzić i/lub utrwalić słownictwo związane z emocjami. Nie trzeba być wielkim artystą, aby stworzyć emocjonalne buźki, które w ekspresyjny sposób pozwolą zaprezentować uczniom sposoby uzewnętrzniania samopoczucia. Wyrażenia typu: happy, sad, scared, angry, surprised, confused, itp. z łatwością zostaną rozpoznane / utrwalone przez uczniów jeśli przedstawimy je graficznie wzorując się poniższą ilustracją:

Sposobność przepołowienia jajeczek umożliwia wykorzystanie je na wiele sposobów. Jedną z propozycji może być ukrycie w środku karteczki z nazwą emocji, a zadaniem uczniów będzie sprawdzenie czy zawartość koresponduje z grafiką na jajku.

Ciekawy pomysł wraz z materiałami gotowymi do druku znalazłam na blogu http://www.kiddiematters.com – jest to gra memory, do której potrzebne bedą oczywiście plastikowe jajka oraz plansza z ikonkami emocji, którą można pobrać tutaj. Połówkami jajeczek zakrywamy emotikonki na planszy, a zadaniem dzieci jest odnalezienie par przedstawiających poszczególne emocje (happy, surprised,sad, tired, embarrassed, angry, disappointed, excited) . Gracz, który odnajdzie parę emoji i poprawnie ją nazwie, zgarnia połówki jajek. Zwycięża osoba z największą ilością jajek. Gra jest super prosta, ale wymaga skupienia i zaangażowania oraz ćwiczy pamięć. Szczegóły i opis gry krok po kroku znajdziecie tu.

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

W temacie Feelings and Emotions polecam sięgnąć po pozycję Nicka Sharratt’a: WHAT DO I LOOK LIKE? , do której wnętrza zajrzycie tutaj.

2. Telling the time

Na jajeczka z łatwością naniesiemy analogowe tarcze zegarów oraz  ich cyfrowe odpowiedniki. Wystarczy dobry permanentny marker. Cała zabawa polega na dopasowaniu połówek jajka tak, aby wskazywały tę samą godzinę. Grę można bez problemu dopasować do poziomu uczniów – z młodszymi można ćwiczyć tylko pełne godziny, a z bardziej zaawansowanymi połówki godzin i kwadranse. Z całkiem starszymi możemy pokusić się o bardziej szczegółowe pory dnia – im więcej godzin chcemy poćwiczyć, tym więcej jajeczek będziemy potrzebować. Dla zwiększenia atrakcyjności ćwiczenia, połówki jajek możemy poukrywać w różnych miejscach.

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Książeczka, która wspaniale sprawdzi się w tematyce określania czasu to zapewne znana większości z Was: WHAT’S THE TIME MR WOLF?

 

3. Movement game

Kolejną inspiracją jest gra ruchowa, która bez wątpienia sprawi maluchom wiele radości i zużyje ich niespożyte zasoby energii. Idealne zastosowanie znajdzie ona w połączeniu z tematem o zwierzątkach, choć może być wykorzystana również jako zwyczajny warm-up, gdyż zapewni dobrą zabawę i zaangażowanie uczniów. Wystarczy, że ukryjecie w jajeczkach instrukcje, bądź karty obrazkowe opisujące ruchy poszczególnych zwierząt, a zadaniem dzieci będzie pokazać wylosowane aktywności. Kart gotowych do pobrania jest w internecie na pęczki – ja proponuję zajrzeć na bloga www.pepperscarps.com bądź www.fullofideas.pl – na pewno się sprawdzą!!!

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Alternatywą dla bardziej zaawansowanych uczniów, którzy sami będą w stanie odczytać instrukcje, są action cards znalezione na blogu www.creativelittleexplorers.com Zerknijcie sami:

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Książeczek, które pasować będą do tematyki związanej ze zwierzętami jest nieskończona lista i z pewnością w tym momencie nasuwają się Wam już jakieś tytuły. Pozwolę sobie zasugerować tylko kilka: FANCY DRESS FARMYARD by N. Sharratt, WHAT THE LADYBIRD HEARD i A SQUASH AND A SQUEEZE by J. Donaldson, ONE MOLE DIGGING A HOLE, CHOCOLATE MOUSSE FOR GREEDY GOOSE , HIPPO HAS A HAT duetu J. Donaldson / N. Sharratt oraz FARMYARD HULLABALOO by G. Andreae.

4. Baby Animal matching game

Plastikowe jajeczka mogą posłużyć do ukrycia jakichkolwiek ‚skarbów’ związanych z tematyką, którą akurat omawiamy i znajdą zastosowanie w szerokiej gamie omawianych zagadnień. Przyjrzyjmy się bliżej pomysłowi odnalezienia rodziców poszczególnych baby animals. Wystarczy schować figurki w jajeczkach, a zadaniem dzieci będzie dopasowanie dorosłych osobników do ich potomstwa. Dodatkowo możemy wprowadzić elementy dźwiękonaśladownictwa i zaprezentować odgłosy wydawane przez wybrane zwierzaczki. Pomysł zaczerpnęłam z bloga www.inspirationlaboratories.com

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Sugerowana książeczka, która idealnie wpasowuje się w tę tematykę to MONKEY PUZZLE autorstwa Julii Donaldson, której recenzję przeczytacie tutaj.

5. Shape Hunt

Polowanie na jajeczka to oczywiście najpopularniejsza zabawa, która kojarzy nam się przede wszystkim z Wielkanocą. Ale wcale nie musi! Moją propozycją jest polowanie na kształty (alternatywą mogą być: liczby, alfabet, kolory, przeciwieństwa, itp.) W pojemniczkach ukrywamy wycięte z kolorowego papieru lub pianki kształty i umieszczamy je w różnych miejscach w klasie bądź na podwórku. Zadaniem dzieci jest odnalezienie jak największej ilości jajek. Inspirację zaczerpnęłam z bloga www.littlefamilyfun.com

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

W tematyce kształtów polecam książeczkę wydawnictwa Barefoot Books,pt. BEAR IN A SQUARE:

 

Jeszcze jedna propozycja książkowa, która przychodzi mi na myśl i pasuje do każdego pomysłu z jajem 😉 to THE ODD EGG by E. Gravett

Mam nadzieję, iż spodobały się Wam moje sugestie dotyczące wykorzystania plastikowych jajeczek na zajęciach. Które z nich zamierzacie wykorzystać w pierwszej kolejności?

A teraz już zapraszam na pozostałe blogi, sama jestem ciekawa jakimi pomysłami poczęstują nas inne anglistki. Sprawdźmy czym prędzej:

Pomysły przy tablicy5 pomysłów na wykorzystanie gumowych rękawic

one-to-oneWordcards w pięciu odsłonach

Małe duże5 sposobów na maty KIDDO

made by kate“Zapuszkuj” swoje zajęcia na 5 sposobów!

Londonopoly5 pomysłów na chochlę do zupy

Karolina Lubas5 sposobów na kostki obrazkowe

Karolina Kępska5 żyć kartonowego pudełka

Head Full of Ideas5 pomysłów na lodowe kubeczki

Get Engspired5 pomysłów na karteczki samoprzylepne

Enjoy English5 pomysłów na zlaminowaną kartkę papieru

English Freak5 pomysłów na karty obrazkowe

Edyta Pikulska5 sposobów na wykorzystanie klocków podczas zajęć

Easy Teaching Ideas5 pomysłów na wykorzystanie spinaczy do bielizny

AngSchool5 nowych żyć dla ścinków

Angielskie Bajanie5 pomysłów na tekturowe rolki

 

Reklamy

Niezapomniane spotkania autorskie vol.4 – Nick Sharratt

Niesamowitym przeżyciem jest możliwość poznania na żywo autorów książek, które uwielbiam i opisuję na blogu. Do tej pory miałam okazję osobiście spotkać legendarną Judith Kerr, Lauren Child, James’a Mayhew, Steve’a Antony oraz Oliver’a Jeffers’a.

 

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Lista osobowości, z którymi marzy mi się stanąć oko w oko jest naprawdę długa, ale mam nadzieję, że choć w części osiągalna. 😉

Dziś chciałabym podzielić się niesamowitym przeżyciem udziału w warsztatach prowadzonych przez popularnego autora literatury dziecięcej – Nick’a Sharratt’a. Jestem pewna, że w Polsce ma on wielu wielbicieli, nie tylko wśród najmłodszych! 😉 Osobiście, książki jego autorstwa mogę kupować w ciemno, jeszcze nigdy nie zdarzyło mi się rozczarować! Na blogu recenzowałam wiele publikacji autora, ale to tylko kropla w morzu jego twórczości. Recenzje poszczególnych książek przeczytasz klikając w tytuł: Shark in the Park, Shark in the Dark, Shark in the Park on a Windy DayJust Imagine, You ChooseSocks, Dear Mother Goose, Pants/ More Pants,  Fancy Dress Farmyard, Fancy Dress Christmas, Alphabet IceCream, Red Rockets and Rainbow Jelly, My Mum and Dad Make me Laugh,  Something Beginning with Blue, What Do I Look Like?, Octopus Socktopus, Chocolate Mousse For Greedy Goose, One Mole Digging a Hole, Hippo Has a Hat.

 

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Najbardziej znane duety literackie z udziałem N. Sharratt’a to Julia Donaldson/Nick Sharratt, Kes Gray/Nick Sharratt, Jacqueline Wilson/Nick Sharratt, Pippa Goodhart/Nick Sharratt czy Sally Symes/Nick Sharratt. Zachęcam do odwiedzenia oficjalnej strony ilustratora  www.nicksharratt.com , gdzie znajdziecie szczegóły dotyczące wszystkich jego publikacji.

Warsztaty zatytułowane NICK SHARRATT’S BIG DRAW ALONG odbyły się w kameralnej sali Arts Depot w Londynie. Ilustrator demonstrował jak powstają bohaterowie jego książek, a uczestnicy, słuchając jego wskazówek, tworzyli postacie według prezentowanego schematu. Ilustracje Nick’a Sharratt’a urzekają prostotą zarówno jeśli chodzi o kreskę, jak i barwy. Obserwując ilustratora podczas tworzenia rysunku, wszystko wydaje się bardzo proste, jednak uwierzcie mi – to tylko pozory. Nawet próbując kopiować autora krok po kroku, nie uda się wykreować unikalnych postaci wychodzących spod jego utalentowanej ręki. 😉 Popatrzcie co udało mi się stworzyć, choć rysunek nie jest moją mocną stroną.

Jak ocenicie mój nieodkryty dotąd talent? 😉 Nick zatwierdził moje ‚dzieła robocze’ swoją wyjątkową pieczątką i autografem.

Koniecznie obejrzyjcie video, w których Nick Sharratt daje lekcje rysunku swoich postaci:

 

 

 

Koniecznie obejrzyjcie również ten filmik: http://scottishbooktrust.com/video/authors-live-nick-sharratt#.WoVlx60rAcQ.wordpress oraz galerię HOW TO DRAW characters by Nick Sharratt.

Podczas tego typu wydarzeń nie może zabraknąć atrakcji związanych z zakupem książek oraz krótkiej wymiany zdań, podczas gdy autor rozdaje autografy. Na tę część programu chyba wszyscy najbardziej czekają.

Mam ogromną nadzieję, iż Nick Sharratt znajdzie kiedyś w grafiku czas, by odwiedzić swoich fanów w Polsce. Pani Miss Jola,  która również miała okazję poznać Nick’a (jej relację zdjęciową obejrzysz tu – klik) dokłada wszelkich starań, by zachęcić ilustratora do wizyty w naszym kraju 😉 . Trzymajmy kciuki, by autor skorzystał z tak niepowtarzalnej propozycji 🙂

Na koniec zapraszam do obejrzenia skrótu z tego niezapomnianego wydarzenia:

 

Podzielcie się w komentarzu, czy mieliście okazję uczestniczyć w podobnych spotkaniach z autorami i jakie były Wasze wrażenia. Niekoniecznie muszą to być autorzy literatury dziecięcej.

 

 

 

Fancy Dress Farmyard – Nick Sharratt

Sezon karnawałowy właśnie się rozpoczął! Bohaterowie książeczki FANCY DRESS FARMYARD zapraszają czytelników do wspólnej zabawy. Kto ma ochotę się przyłączyć? Będzie wesoło! 😊

Radosne postacie kamuflują swój prawdziwy wizerunek pod kreatywnymi strojami karnawałowymi. Kto przebrał się za czarodzieja?… Cóż to za piękna księżniczka?… Jakie zwierzątko przypomina ten pirat?… Kto kryje się pod maską astronauty?… Tego wszystkiego mali odbiorcy dowiedzą się, przewracając kolejne stronice tej kolorowej publikacji. Nie obędzie się także bez wyboru ulubionego przebrania! Jest karnawał – jest impreza!

Ta interaktywna książeczka umożliwia poznanie bądź utrwalenie szerokiej gamy słownictwa, począwszy od nazw zwierząt, poprzez kolory, wzory oraz nazwy części garderoby. Rymowany tekst od razu wpada w ucho, a ciekawość czytelniczą podsycają umiejętnie przycięte klapki, odsłaniające kryjące się pod nimi postacie. Które przebranie, według Was, najbardziej zafascynuje małych czytelników?

Przeczytaj także: FANCY DRESS CHRISTMAS oraz inne publikacje autorstwa N. Sharratt’a – klik.

 

 

Let it snow! – 5 książeczek w zimowym klimacie

HIGH5 December!

Akcja blogujących anglistek pod hasłem HIGH5 doczekała się swojej piątej edycji, która przypada na zimowo-świąteczny czas. Jest to odsłona wyjątkowa, gdyż oprócz inspirujących wpisów na 13 blogach, czeka na Was również  niespodzianka! Poza szeroką gamą pomysłów, które możecie wykorzystać podczas zajęć, przygotowałyśmy dla Was konkurs ze świetnymi nagrodami dla aż 5 zwycięzców! Zatem czytajcie nasze wpisy uważnie! 😉 Listę blogów biorących w akcji wraz z linkami znajdziecie na końcu wpisu.

Wpisy z poprzednich edycji, w których brałam udział można przeczytać tutaj, a teraz już zapraszam do zapoznania się z propozycjami książeczek, które idealnie wpasowują się w zimowo-świąteczny nastrój.  Gotowi? No to startujemy! ❄️❄️❄️❄️❄️

 

1. The Snowman – Raymond Briggs

Założę się, iż większość z Was zetknęła się z uroczym bałwankiem, wykreowanym przez Raymond’a Briggs’a, bez udziału którego nie mogę sobie wyobrazić okołoświątecznych chwil. Książeczka The Snowman – oryginalnie bez tekstu, doczekała się także animacji i co roku jej oglądalność sięga zenitu.

W swojej kolekcji posiadam również wydanie z tekstem – książeczka przedstawia magiczne i pełne fantazji przygody chłopca, który pewnego przedświątecznego popołudnia lepi bałwana, ten zaś – o północy ożywa. Bohaterowie wspólnie przeżywają radosne i niezapomniane chwile; pałaszują po domu chłopca, gdy jego rodzice głęboko śpią, następnie wybierają się na wycieczkę, podczas której malec poznaje przyjaciół Bałwanka oraz Świętego Mikołaja. Następnego poranka,  wszystkie te sytuacje wydają się zbyt piękne, by były prawdziwe.  A może jednak? Zobaczcie sami:

Jeśli w swoich zbiorach nie posiadacie książeczki, koniecznie skorzystajcie z filmu dostępnego na YouTube:

 

2. Fancy Dress Christmas – Nick Sharratt

Nie potrzeba wielu słów, by przedstawić kreatywne dzieło mistrza rysunku – Nick’a Sharratt’a! Publikacje autora wielokrotnie pojawiały się na blogu, a ich recenzje można przeczytać tutaj.

W dzisiejszym wydaniu gromadka wesołych zwierzaków organizuje świąteczny bal przebierańców. Jakie stroje przyodzieją królik, papuga, kot, piesek, mysz i sowa?

Cała zabawa polega na odkrywaniu kolejnych stronic książeczki z umiejętnie powycinanymi klapkami i zgadywaniu jakie postacie kryją się pod zabawnymi strojami. Prosty, rymowany tekst, kolorowa grafika i kreatywne podejście do tematu mówią same za siebie. Popatrzcie sami!

 

 

 

 

3. Dear Santa – Rod Campbell

Któż nie zna książeczki Rod’a Campbell’a, pt. DEAR ZOO? Jeśli jakimś niefortunnym trafem dotychczas się z nią nie zetknęliście, czym prędzej nadróbcie zaległości hcycąjugolb! Dlaczego wspominam tę publikację? Otóż  DEAR SANTA to jakby świąteczna wariacja tej książeczki o zbliżonej koncepcji.

Tym razem narrator pisze list do Św. Mikołaja, ten zaś pakuje co rusz to inne świąteczne niespodzianki, gdyż nie do końca spełniają jego oczekiwania.

Każdy wybrany przez Gwiazdora podarunek skrywa się pod klapką, ujawniając się dopiero po jej otwarciu. Jak się zapewne domyślacie, prezenty nie odpowiadają, gdyż są zbyt duże, głośne, groźne, lub też nie takiego kształtu czy rozmiaru.

Jaki prezent w końcu zostanie wysłany? Tu czeka czytelnika prawdziwa niespodzianka! Również sensoryczna! Prosta, zabawna, edukacyjna – jednym słowem: przedświąteczne must have!

 

4. Maisy’s Christmas Eve – Lucy Cousins

Nie będę pewnie oryginalna, przedstawiając Wam Myszkę Maisy. Maluchy ją jednak uwielbiają! Mysia gościła na blogu w recenzji MAISY GOES ON HOLIDAY, dziś zaprosi nas do siebie na Wigilię.

Autorka i kreatorka Mysi – Lucy Cousins – w kolorowy i zabawny sposób przedstawia nam bohaterkę i jej perypetie.
Będziemy świadkami pięknej zimowej pogody, kulinarnych przygotowań świątecznych, pakowania prezentów i dekorowania choinki;  ale zaraz, zaraz… gdzie zapodział się słoń Eddie?

Na szczęście przyjaciele odnajdują go i pomagają wydostać się ze śnieżnych tarapatów!

Nie pozostaje już nic innego, jak tylko wprawić się w wigilijny nastrój na całego! Jest świątecznie!

 

5. Mog’s Christmas Calamity – Judith Kerr

Kotka Mog, wykreowana przez Judith Kerr, jest bohaterką wieloczęściowej sagi i tym razem powraca, by ocalić Swięta Bożego Narodzenia rodziny Państwa Thomas. Na brak przygód Mog nie może narzekać, jej perypetie mogliśmy śledzić na blogu w książeczkach: Mog the Forgetful Cat / Mog’s ABC / Mog in the Dark / Mog and the Grannie czy Mog’s Christmas.

Roztargniona kicia sporo czasu spędza na drzemkach, a jej niekiedy przedziwne sny, nierzadko wpędzają ją w tarapaty. Tak też dzieje się i tym razem. Wystraszona Mog nieumyślnie wznieca pożar – na szczęście udając się do ucieczki jednocześnie alarmuje całą dzielnicę, dzięki czemu szybko nadciąga pomoc.

Straż ratuje płonący dom Państwa Thomas, jednakże widok jaki zastają mieszkańcy po wszystkim, jest daleki od świątecznego!

Od czego są jednak prawdziwi przyjaciele i sąsiedzi? W mgnieniu oka, wspólnymi siłami doprowadzają rezydencję Thomas’ów do porządku i razem spędzają niezapomniane świąteczne chwile.

Mog’s Christmas Calamity in pictures – klik.

Reklama świąteczna sieci Sainsbury z wykorzystaniem wizerunku Mog:

________________________________________________

Jak widzicie, jest w czym wybierać! Które z przedstawionych ze mnie propozycji najbardziej przypadły Wam do gustu? A może chcecie podzielić się tytułami, o których nie wspomniałam – będzie mi miło, jak dacie znak w komentarzu pod wpisem.

Oprócz zestawienia, którym podzieliłam się dziś  z Wami w ramach akcji HIGH5, na blogu znajdziecie jeszcze inne recenzje publikacji w zimowo-świątecznym klimacie – WINNIE AND WILBUR MEET SANTA, MOG’S CHRISTMAS, MERRY CHRISTMAS, SPLAT!, STICK MAN, THE GRUFFALO’S CHILD, THE QUEEN’S PRESENT, LOST AND FOUND, THE GREAT PAPER CAPER , CUDDLY DUDDLEY oraz DREAM SNOW. W zakładce CHILDREN’S BOOKS IN PICTURES w całości obejrzycie książeczki FATHER CHRISTMAS NEEDS A WEE oraz BEAR AND HARE – SNOW!

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

________________________________________________

Ciekawa jestem, czy przeczytaliście uważnie mój wpis? W tekście ukryłam jedno słowo zapisane w dość nietypowy sposób, które jest częścią hasła. Na każdym blogu biorącym udział w 5. edycji akcji ukrywa się po jednym takim „dziwnym” słowie, czyli znajdziesz ich aż 13. Słowa należy odczytać od tyłu, a następnie wszystkie wpisać w specjalnie przygotowany formularz, do którego link znajdziesz poniżej.
Teraz czas wybrać nagrodę, która Cię interesuje (do wyboru są pomoce dydaktyczne dla młodszych i starszych uczniów, dla nauczycieli języka angielskiego, niemieckiego lub hiszpańskiego). W formularzu opisz w kreatywny sposób, dlaczego akurat ta rzecz powinna znaleźć się w Twoich rękach, a my wybierzemy odpowiedzi, które najbardziej nam się spodobają.

Konkurs trwa od godziny 10:00 dnia 18.11.2017, do godziny 23:59 dnia 1.12.2017 (w tym czasie można wysyłać zgłoszenia konkursowe)

A oto nagrody, o które możesz zawalczyć:

  • Wybrany zestaw mat KIDDO Basic od firmy Play Me and Learn
    Maty Kiddo to unikatowe, antypoślizgowe karty obrazkowe. Każdy zestaw można wykorzystać do ponad 100 zabaw i gier, zarówno w przedszkolu jak i w szkole podstawowej. Zastosowań jest wiele, a jest także w czym wybierać, ponieważ w sklepie playmeandlearn.com jest dostępnych aż 28 zestawów tematycznych Kiddo Basic. Każdy zestaw obejmuje 8 lub 12 mat powtórzonych trzykrotnie. Jest to super opcja na zajęcia lub imprezy plenerowe z udziałem większej liczby dzieci.

 

  • Prenumerata PREMIUM magazynu „Get Creative!
    Magazyn „Get Creative!” skierowany jest do nauczycieli języka angielskiego pracujących z dziećmi w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym. Pełen jest inspiracji, porad i wskazówek. Znajdziecie w nim także gotowe scenariusze zajeć oraz materiały, które ułatwią Wam nie tylko przygotowanie się do zajęć, ale także przedstawień czy lekcji okolicznościowych. W ramach konkursu wygrać możecie prenumeratę PREMIUM z dostępem do artykułów i materiałów w wersji elektronicznej. Więcej na stronie http://www.getcreative.edu.pl/.

 

  • Wybrana plansza plenerowa od firmy Regipio
    Plansze plenerowe to świetne rozwiąznie do nauki różnych zagadnień języka angielskiego, niemieckiego, czy hiszpańskiego. Podczas gier z wykorzystaniem planszy uczymy się przy użyciu wszystkich zmysłów oraz doskonalimy umiejętność pracy w grupie. Plansze, którym możesz przyjrzeć się na stronie www.regipio.com, występują w trzech rodzajach: Question Steps, Round Steps oraz Brainy Steps. Dzięki Question Steps uczniowie rozwijają umiejętność zadawania pytań na różne tematy oraz odpowiadania na nie. Round Steps to gra z liczbami, kolorami oraz podstawowymi przymiotnikami. Natomiast Brainy Steps to plansza doskonaląca używanie przymiotników w różnych sytuacjach.

 

 

  • Voucher o wartości 300zł do wykorzystania na książki, gry i inne materiały wydawnictwa Usborne. Wydawnictwo posiada szeroką gamę pomocy dydaktycznych, w tym interaktywne książki, gry karciane i kolorowanki. Zróżnicowane poziomami pozycje książkowe znajdują swoich fanów zarówno wśród nieco starszych uczniów, jak i najmłodszych przedszkolaków. Urozmaicą nie tylko zajęcia indywidualne, ale i te prowadzone z większymi grupami. Atrakcyjne gry Snap to hit wśród uczniów w różnym wieku, a książeczki typu touch and feel to niekwestionowany hit wśród dzieci młodszych.

Zatem do dzieła! Teraz wypełnij formularz: KLIK i koniecznie zapoznaj się z regulaminem dostępnym TUTAJ.

————————————————————————————————————

EDIT 6.12.2017: WYNIKI KONKURSU! Sprawdź TU.

————————————————————————————————————

A teraz już najwyższy czas odwiedzić pozostałe blogi biorące udział w akcji:

❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️
❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️
❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️

BOOK to school – czyli 5 propozycji książkowych do wykorzystania w nowym roku szkolnym.

Nastał czas kolejnej edycji akcji HIGH5! Przybij Piątkę z blogującymi Anglistkami. To już 4 odsłona tego przedsięwzięcia, które cieszy się niezwykłą popularnością wsród czytelników. Propozycje książkowe z poprzednich edycji, w których brałam udział, znajdziecie klikając tutaj oraz tutaj. Tematyka dzisiejszej akcji (BACK TO SCHOOL) obejmuje szeroko pojęty powrót do szkoły, który zbliża się wielkimi krokami, w związku z czym na 14 innych blogach znajdziecie niezliczoną ilość inspiracji do wypróbowania na zajęciach w nowym roku szkolnym. Pełną listę blogów wraz z linkami znajdziecie na końcu wpisu. Zachęcam do ich odwiedzania i pozostawienia po sobie śladu w postaci komentarza. A teraz juz usiądźcie wygodnie i zapoznajcie się z moimi literackimi propozycjami, które wprowadzą młodych czytelników w kolejny etap ich edukacyjnej podróży. Zapraszam do lektury!

1. Alphabet IceCream – Nick Sharratt / Sue Heap

Ta publikacja będzie idealna dla najmłodszych uczniów, którzy dopiero rozpoczną, lub całkiem niedawno zaczęli swoją przygodę z językiem angielskim. Stworzona w barwnym stylu książeczka, umożliwia zapoznanie się, bądź też utrwalenie alfabetu oraz zaznajomienie się ze słownictwem rozpoczynającym się daną literką. Jeśli mieliście uprzednio styczność z twórczością N. Sharratt’a to z pewnością rozpoznacie charakterystyczne postacie – Nick’a i Sue, którzy w tym wydaniu odsłonią nam tajniki alfabetu.

Wersja audio – klik.

Propozycje ćwiczeń dodatkowych po przeczytaniu książeczki pobierzesz tutaj oraz tu.

Jeśli interesują Cię inne propozycje książeczek z alfabetem w roli głównej, przeczytaj recenzje: EATING THE ALPHABET, QUENTIN BLAKE’S ABC,  MOG’S ABC ,oraz DR. SEUSS’S ABC.

2. Count to 10 with a Mouse – Margaret Wise Brown/ Kirsten Richards

Skoro alfabet mamy już opanowany, to nastał czas by zająć się liczeniem po angielsku. W tym pomoże nam mała myszka, która sprytnie przemierza połacie proponowanej przeze mnie publikacji.

Bohaterka przemieszcza się ze stronicy na stronicę poprzez dziurę, napotykając po drodze różne stworzenia. Podczas swojej wędrówki, sympatyczny gryzoń uczy się liczyć do 10-ciu, odkrywając tym samym otaczający świat.

Książeczka napisana jest prostym językiem i zawiera mnóstwo powtarzających się fraz, które pozostaną na dłużej w głowie czytelnika oraz umożliwią aktywne przyłączenie się do wspólnego czytania.

Kolorowe ilustracje pobudzają wyobraźnię i sprawią, iż mali słuchacze chętnie wezmą udział w tej poznawczej przygodzie. Zobaczcie sami:

Karty pracy do pobrania – klik. Przeczytaj także: Whiffy Wilson the wolf who would’t wash.

Inne propozycje nawiązujące do tematyki liczenia, których recenzje znajdują się na blogu to: ONE MOLE DIGGING A HOLE, ONE IS A SNAIL TEN IS A CRAB, PETE THE CAT AND HIS FOUR GROOVY BUTTONS, TEN APPLES UP ON TOP, TIP TAP WENT THE CRAB oraz MISTER MAGNOLIA.

3. Whiffy Wilson (The Wolf who wouldn’t go to school) – Caryl Hart / Leonie Lord

Ta publikacja powinna przekonać wszystkich nieśmiałych oraz mających jakiekolwiek obawy przed powrotem do szkoły, iż nie taki diabeł straszny – a w tym przypadku wilk 🙂  – jak go malują!

„There was a wolf called Wilson

Who couldn’t count to ten.

He wouldn’t learn to write his name.

He never used a pen” – takimi słowami rozpoczyna się rymowana opowieść o Wilku, który był przekonany, że nauka jest nudna, a chodzenie do szkoły to strata czasu.

Ale od czego są przyjaciele? Dotty – koleżance Wilsona – udaje się zaciągnąć go do klasy, by jednocześnie udowodnić, jak miło można spędzić czas w szkole, nie zdając sobie nawet sprawy z faktu, że można uczyć sie bawiąc.

Ta lekka i zabawna historia napisana jest prostym językiem oraz okraszona wyrazistymi ilustracjami, które ułatwią zrozumienie tekstu. Po jej przeczytaniu wszelakie wątpliwości oraz obawy natury edukacyjnej powinny pójść w zapomnienie. Niejeden uczeń z pewnością odnajdzie w Wilsonie wiele podobieństw i obdarzy go sympatią. To lektura, do której z powodzeniem można wracać wielokrotnie podczas roku szkolnego. Polecam!

Karty pracy do pobrania tu – klik.

Inną publikacją o podobnej tematyce, której recenzję można znaleźć na blogu jest I AM TOO ABSOLUTELY SMALL FOR SCHOOL.

4. The Everywhere Bear – Julia Donaldson / Rebecca Cobb

Z pewnością wielu z Was zetknęło się z publikacją, pt. The Paper Dolls, której recenzję można przeczytać tutaj. Jeśli przypadła Wam ona do gustu, to bez wątpienia zachwyci Was również książeczka THE EVERYWHERE BEAR tego samego duetu autorskiego.

Pięknie zilustrowana historia, opowiedziana rytmicznym tekstem, przedstawia niesamowite przygody pewnego misia klasowego. Ów klasowy pluszak, nigdy się nie nudzi, gdyż każdą chwilę aktywnie spędza w towarzystwie uczniów, nawet weekendy!

Pewnego dnia zdarza się coś nieoczekiwanego, co odmienia beztroskie i radosne życie naszego bohatera. Po drodze do szkoły, The Everywhere Bear niezauważenie wypada z plecaka Matt’a – nowego pierwszoklasisty.

Tu rozpoczyna się jego niezapomniana przygoda, która pozostawi małych czytelników z zapartym tchem. Strugi deszczu zabierają niedźwiadka do ulicznego kanału, którym dostaje się do morza.

Podaczas sztormu zostaje wyłowiony przez rybaków i trafia do sklepu rybnego. Niechciany, zostaje wywieziony na wysypisko. Swoim morskim zapachem, przykuwa uwagę głodnej mewy, która przenosi go w dziobie do pobliskiego miasta. Ptaszysko uwalnia jednak misia, zorientowawszy się, iż nie jest to pożywienie.

Miś zostaje upuszczony przed drzwiami biblioteki miejskiej, dzięki czemu trafia w ręce bibliotekarki Bethany, która umieszcza go w sekcji rzeczy znalezionych. Cała ta historia kończy się szczęśliwie, gdyż regularnymi bywalcami biblioteki są pierwszoklasiści, którzy zabierają pluszaka z powrotem do szkoły! Uff!

Książeczka w oryginalny sposób oddaje szkolną atmosferę i zachęca do wspólnego czytania oraz dzielenia się własnymi przeżyciami i doświadczeniami z innymi. Zwraca również uwagę czytelnika na więzi pomiędzy uczniami a nauczycielem, oferując możliwość odwiedzenia innej klasy. Przepiękne ilustracje wyrażają emocje i kryją w sobie mnóstwo szczegółów. Mnie zauroczyło nawiązanie do książeczki The Paper Dolls, którą wychowawczyni wypożycza z biblioteki, by przeczytać dzieciom w klasie.

Historia w całości tutaj.

Pomysły na wykorzystanie książki na zajęciach znajdziesz tutaj – klik.

Kolorowanka do pobrania tutaj.

Mam nadzieję, że ta propozycja skradnie również Wasze serca oraz przypadnie do gustu Waszym podopiecznym. Polecam!

5. My Teacher is a Monster – Peter Brown

Ostatnią propozycją w dzisiejszym wpisie jest książeczka przedstawiająca nauczycieli przez pryzmat oczu dziecka. Interesująca perspektywa 😉

Niektórzy uczniowie postrzegają nauczycieli jako ‚nieludzkie’ istoty, które zamieszkują mury szkoły, a ich zajęciem jest tylko sprawdzanie testów i pracy domowej. Bobby – główny bohater książki My Teacher is a Monster – uważa Panią Kirby za potwora! Nic dziwnego! Każda jej prośba jest żądaniem, jej wymagająca mina wzbudza w nim strach, nie wspominając już o odruchu tupania nogą! Miss Kirby po prostu spędza sen z powiek swoich podopiecznych.

Pewnego dnia Bobby wybiera się do parku, gdzie uwielbia spędzać czas. Nagle jego oczom ukazuje się… Pani Kirby! Nie, to niemożliwe! Bobby ma ochotę zapaść się pod ziemię, uciekać ile sił w nogach, zdaje sobie jednak sprawę, iż takie zachowanie tylko pogorszyłoby sytuację.

Stopniowo nawiązuje się pomiędzy nimi rozmowa, gdy niespodziewany podmuch wiatru zrywa kapelusz z głowy nauczycielki. Chłopiec porywa się w pogoń za nakryciem głowy i łapie go w ostatniej chwili, co czyni go bohaterem w oczach Pani Kirby. Wpływa to na rozładowanie napiętej sytuacji i pozwala malcowi poczuć się pewniej i swobodniej.

Bobby postanawia pokazać wychowawczyni swoje ulubione zakątki parku, razem puszczają samolot z papieru (czego pani w klasie nie toleruje) i obserwują kaczki w stawie. Po pewnym czasie Robert zaczyna zauważać w swojej pani bardziej ludzkie strony.

Kluczową rolę odgrywają tu ilustracje, które ukazują metamorfozę nauczycielki – Miss Kirby, z zielonego potwora zmienia się stopniowo w całkiem przyjazną osóbkę. Następnego dnia w szkole, wizerunek nauczycielki nie wydaje się już Bobby’emu taki potworny. Samo życie! 🙂

Historia w całości:

Pomysły na wykorzystanie książeczki na zajęciach oraz ćwiczenia dodatkowe można pobrać ze strony autora – klik.

Zachęcam także do przeczytania recenzji MR TIGER GOES WILD tego samego autora.

Mam nadzieję, iż spodobały się Wam moje propozycje książek wpasowujących się w klimat rychłego powrotu do szkoły. Będzie mi miło, jeśli podzielicie się w komentarzu swoimi spostrzeżeniami, bądź innymi tytułami w tej kategorii. Mam nadzieję, że tym czytelniczym entuzjazmem uda się zarazić Waszych podopiecznych. Wszystkim życzę zatem zaczytanego roku szkolnego, a teraz już zapraszam do odwiedzenia pozostałych blogów biorących udział w akcji! Jest w czym wybierać! 😉


Pomysły przy tablicy5 pomysłów na powrót do szkoły z okularami na nosie

Małe duże5 wskazówek na pierwsze zajęcia

Made by Kate5 pomysłów na rozruszanie siódmoklasistów

Londonopoly5 przydatnych gadżetów na nowy rok szkolny

Little English Playground5 pomysłów na początek współpracy z nową grupą

Head Full of Ideas5 muzycznych propozycji na początek roku

Get Engspired – High 5! Back to school, czyli 5 tematów na pierwszą lekcję we wrześniu [DO DRUKU]

Funglish5 przedmiotów w niezbędniku lektora

Ewa SzymkowiakProwadzenie zeszytu na 5! 

Englishake – 5 sposobów, jak pisać lepsze wypracowania po angielsku, czyli zaczynamy nowy rok szkolno-akademicki

English Freak5 back to school games, czyli 5 gier na rozpoczęcie roku szkolnego

Enjoy English5 ćwiczeń integrujących na początek roku szkolnego

Edyta Pikulska5 pomysłów na przypomnienie słownictwa w klasach 1-3

AngSchoolThe Luggage Game – Walizkowy powrót do szkoły w 5 odsłonach

 

Red Rockets and Rainbow Jelly – Sue Heap / Nick Sharratt

Poznajcie Nick’a i Sue – parę przyjaciół, którzy mimo odmiennych upodobań darzą się niezwykłą sympatią. Nick lubi czerwone jabłka, Sue preferuje zielone gruszki, chłopiec woli pomarańczowe włosy, Sue natomiast podobają się włosy w kolorze fioletowym. Przewracając stronice książki, mały czytelnik stopniowo poznaje gusta tych sympatycznych bohaterów, co  z pewnością zachęci go do podzielenia się własnymi upodobaniami z innymi rówieśnikami.

Książeczka napisana jest prostym językiem i będzie wspaniałym narzędziem do wprowadzenia bądź utrwalenia kolorów oraz rozmowy o tym, co dzieci lubią, a za czym raczej nie przepadają. Ilustracje przyciągają oko żywymi barwami i sprawią, że mali słuchacze będą chcieli powracać do tej lektury wielokrotnie. Zobaczcie sami:

 

Inne propozycje autorstwa Nick’a Sharratt’a opisane na blogu znajdziesz tu – klik.

Zajrzyj również do zakładki CHILDREN’S BOOKS IN PICTURES, gdzie znajduje się pokaz slajdów publikacji Faster Faster Nice and Slow tego samego duetu autorskiego (szukaj alfabetycznie).

W świat kolorów zabiorą czytelnika również publikacje: WOW SAID THE OWL, HOORAY FOR FISH!, SOMETHING BEGINNING WITH BLUE, THE DAY THE CRAYONS QUIT, THE DAY THE CRAYONS CAME HOME oraz CRAYON. Ta ostatnia znajduje się w zakładce CHILDREN’S BOOKS IN PICTURES.

 

My Mum and Dad Make Me Laugh – Nick Sharratt

My Mum and Dad Make Me Laugh to idealna propozycja do czytania z dziećmi z okazji Dnia Mamy, Dnia Taty bądź Dnia Dziecka. Bohaterowie  książeczki to nietuzinkowa rodzina o niezwykłych upodobaniach. Mama ma bzika na punkcie kropek, Tata z kolei lubuje się we wszystkim co pasiaste.

Kolorowe groszki, kropeczki, linie i paseczki zwracają uwagę od pierwszej stronicy – stroje, dekoracje, umeblowanie, większe i mniejsze akcesoria domowe są starannie dopasowane do gustów domowników. Przeglądanie kolejnych kart książki to wciągająca zabawa w stylu I Spy, podczas której możemy dopatrywać się nieskończonej ilości wzorzystych elementów, zaprezentowanych w humorystyczny sposób.

Co lubi czytać mama? Jakie książki woli tata? Jakie są ich ulubione zwierzęta i dlaczego akurat takie? Jakie stroje najchętniej zakładają? Co jest przysmakiem każdego z rodziców? Na te wszystkie pytania znajdziecie odpowiedź w tej zabawnej książeczce, która zwraca uwagę na to, iż wszyscy jesteśmy różni i mamy prawo do własnych upodobań.

Dodatkowo, warto wytężyć wzrok i na każdej stronie szukać wskazówek, które pomogą nam odgadnąć do czego ma słabość najmłodszy bohater! Gwarantuję dobrą zabawę, uśmiech od ucha do ucha i zaangażowanie małych odbiorców.

Wskazówki do wykorzystania książeczki podczas zajęć znajdziesz tutaj:

Historia w całości – klik.

Prawda, że urocza? 💜💚💙

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Przeczytaj także: MY MUM IS FANTASTIC , MY DAD IS BRILLIANT oraz JUST LIKE MY DAD.